Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

W jaki sposób procesor wyświetla obraz na ekranie?

lomniak89 19 Sie 2012 17:47 1524 2
  • #1 19 Sie 2012 17:47
    lomniak89
    Poziom 2  

    Witam, mam mały problem ze sformułowaniem pytania na temat który mnie bardzo ciekawi...

    Chciałbym aby ktoś mi wytłumaczył, albo podał jakieś namiary na literaturę z której mógłbym się dowiedzieć jak wygląda cały proces wyświetlania "czegoś" na ekranie monitora. Co i w jaki sposób dyryguje tymi wszystkimi pikselami?

    Czytałem że teraz od razu uruchamia się tryb graficzny, wcześniej był tekstowy, a jeszcze wcześniej... No właśnie... Co?
    Chciałbym dowiedzieć się jak działa taki najbardziej prymitywny układ procesor-wyświetlacz. Jak w ogóle programuje się taki układ.

    Proszę o wyrozumiałość i dodatkowe pytania, to może uda mi się dokładniej objaśnić o co mi chodzi...

    0 2
  • #2 19 Sie 2012 18:15
    Dżyszla
    Poziom 42  

    Najbardziej prymitywny układ to dioda i tranzystor ;) Podając napięcie na bazę tranzystora następuje przewodzenie prądu kolektor-emiter jednocześnie przepływając przez np diodę LED powodując jej zaświecenie.

    W przypadku komputerów klasy PC trzeba by tu rozdzielić dwie kwestie. Bezpośrednio za wyświetlanie obrazu odpowiada procesor monitora (nie mówię tu oczywiście o odchodzącej technologii CRT), który dekoduje sygnał na adres każdego z subpikseli.

    "Obraz" ten dochodzi do monitora w sposób "zakodowany" przez procesor karty graficznej. Ten właśnie zajmuje się m.in. przetwarzaniem instrukcji i generowaniem obrazu, a następnie jego "kodowaniem".

    W trybie tekstowym do pamięci graficznej (nie musi to być wcale pamięć karty graficznej) ładuje się tablicę znaków, czyli kolejną tablicę dekodującą, która każdy znak zamienia na zapisany w niej obraz (np literki "a"). Wykonanie polecenia wyświetlenia literki powoduje zapisanie jej kodu we właściwym obszarze pamięci ekranu (wyliczanym na podstawie pewnej zmiennej, która reprezentuje aktualne położenie kursora). Każdy "znak" na ekranie to dwa bajty w pamięci ekranu (to jest specjalna część pamięci operacyjnej przydzielona przez system operacyjny) - jeden to kod znaku zapisany we wcześniej wspomnianej tablicy, a drugi - sąsiadujący - to atrybuty, czyli np kolor, tło czy miganie.

    W trybie graficznym adresujemy poszczególne bajty pamięci. Nie mamy tu już do czynienia z wcześniejszą wersją pamięci ekranu.

    Generalnie temat jest bardzo rozległy... Jak widzisz jest kilka aspektów całego procesu. I każdy z nich swój opis znajdzie w zupełnie innej książce ;)

    0