Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co jest potrzebne do podłączenia gitary pod komputer bez utraty jakości?

soulhudson 20 Sie 2012 20:52 2004 10
  • #1 20 Sie 2012 20:52
    soulhudson
    Poziom 12  

    Witam!

    Jak w temacie, szukam najłatwiejszego, ale i najtańszego sposobu na podłączenie gitary do komputera.

    Podłączam ją albo bezpośrednio do komputera (czyli do gitary przejściówka z jacka 6,3 na 3,5 i do niej kabel, który ląduje w gnieździe mikrofonu w kompie, 3,5mm), wtedy używam programowego wzmacniacza (Rakarrack, gdyż siedzę na Ubuntu), a przetworzony dźwięk wychodzi na piec albo do jego gniazda aux kablem z jackami 3,5, lub znów z przejściówką do gniazda in z jackiem 6,3. Jest szum - wg. mnie to ze względu na użycie cieńszego kabla z jackami 3,5.

    Szukam sposobu na zredukowanie tego szumu. Pierwsze co mi wpadło w oko to:
    Link
    Zasięgnąłem języka w necie i tu rodzi się pytanie: Czy wystarczy taka przejściówka? A konwerter sygnału z analogowego z jacka na cyfrowy w usb?

    Następne to coś takiego:
    Link
    Tutaj myślę, że jakiś przetwornik tego sygnału się znajduję, ale tutaj mam takie pytanie: Czy ktoś próbował tego na linux-ach?

    Kolejna koncepcja jest taka:
    Link
    Tu pytanie: Skąd wytrzasnąć taki przetwornik? Wyczytałem np. o czymś takim jak PCM2906

    Generalnie to na elektronice nie znam się wcale, ale przylutować gniazdo do płytki potrafię :)

    0 10
  • #2 20 Sie 2012 21:06
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    Szumy masz, gdyż podłączasz instrument do komputera. Jaką masz gitarę ?
    Piszesz o różnych eksperymentach (notabene Gibson zrobił gitarę USB, która się nie sprzedała), które są kompletnie nieopłacalne.
    Po co podłączasz gitarę do komputera ? Aby mieć efekty ? Nie taniej jest kupić jakiś multiefekt ? Obecnie pełno jest tanich i niezłych multiefektów cyfrowych, które na prawdę nie szumią a mają szeroki wachlarz brzmień.

    0
  • #3 20 Sie 2012 21:09
    soulhudson
    Poziom 12  

    Gitarka to Epiphone Les Paul Special II.
    Podłączam ją dla efektów fakt, ale też żeby ją nagrywać, stąd czasem podłączam poprostu piec (Orange Crash 20L) do gniazda mikrofonu przez przejściówkę z 6,3 na 3,5.

    Czyli sugerujesz że samo podłączenie do kompa generuje szumy?

    A gdyby ją wrzucić pod usb kablami 6,3?

    0
  • Pomocny post
    #4 20 Sie 2012 21:24
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    soulhudson napisał:
    Czyli sugerujesz że samo podłączenie do kompa generuje szumy?

    A gdyby ją wrzucić pod usb kablami 6,3?
    Zobacz, że sygnał z przystawki jest dość niski, więc nawet niewielkie szumy wprowadzone przez komputer będą słyszalne.
    Generalnie istnieje zasada. Im sygnał przebywa dłuższą drogę, tym więcej śmieci zbiera. Takie rozwiązanie nie ma sensu. Niepotrzebnie wywalisz pieniądze.
    soulhudson napisał:
    ale też żeby ją nagrywać
    Na to są inne patenty. Lepiej jest nabyć mikrofon i zbierać dźwięk z pieca. Tutaj, wystarczy i WM61a.
    Teraz tak. Ja bym Ci polecił zakup taniego multiefektu. Na przykład Zoom G1, możesz mieć za 250zł. Efekt ten, bez problemu podłączysz do komputera za pomocą wyjścia słuchawkowego, dzięki czemu nagranie dźwięku będzie łatwiejsze a efekty lepsze.

    0
  • #5 20 Sie 2012 21:34
    soulhudson
    Poziom 12  

    Teraz wszystko jest klarowne:)

    Pytanie do tego mikrofonu. Czy do Panasonica wystarczy przylutować przewód?

    I czy mógłbym poprosić o jakieś parametry jakiego mikrofoniku szukać? Za takie pieniądze z chęcią wpadnę do elektronicznego:)

    Moderowany przez Pablo1964:

    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

    0
  • #6 20 Sie 2012 21:42
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    Tutaj wystarczy Ci ten elektret Panasonica. Nie wystarczy tylko przewód, musisz go jeszcze jakoś obudować. Mój kolega ma fajny patent. Wkłada tę wkładkę do obudowy mikrofonu komputerowego a giętki uchwyt okręca wokół siatki "grilla" na piecu.

    0
  • #7 20 Sie 2012 21:45
    soulhudson
    Poziom 12  

    Ok, wystarczy przylutować do niego przewód i zakończyć go jackiem, a co z masą? Nie będzie przecięć i nic tego rodzaju?

    Ponawiam pytanie o inne tego typu mikrofoniki, lub jego jakieś parametry, jeślibym nie znalazł w Kaliszu takiego:)

    0
  • #8 20 Sie 2012 21:48
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    soulhudson napisał:
    a co z masą? Nie będzie przecięć i nic tego rodzaju?
    A co ma być ? Ekran przecież lutujesz to wtyku.
    soulhudson napisał:

    Ponawiam pytanie o inne tego typu mikrofoniki, lub jego jakieś parametry, jeślibym nie znalazł w Kaliszu takiego:)
    W technice estradowej, stosuje się zwykle dwa mikrofony na paczkę. Elektret i dynamiczny, aby uzyskać wierniejsze brzmienie. Idź po prostu do sklepu i dowiedz się czy mają mikrofony, którymi możesz nagrać gitarę. O parametrach ciężko mówić.

    0
  • #9 20 Sie 2012 21:50
    soulhudson
    Poziom 12  

    Ekran mam rozumieć jako tą metalową obudowę mikrofonu? :)

    A co z tym dynamicznym?

    Przepraszam że zadaję tyle pytań:)

    0
  • Pomocny post
    #10 20 Sie 2012 21:56
    telecaster1951
    Moderator Akustyka

    soulhudson napisał:

    Ekran mam rozumieć jako tą metalową obudowę mikrofonu? :)
    Ekran, czyli taki miedziany drucik owinięty wokół żyły w przewodzie ekranowanym. To jest wkładka mono. Jedna z elektrod to sygnał, druga, ta połączona z obudową, to masa.
    soulhudson napisał:
    A co z tym dynamicznym?
    Dynamiczny ma budowę analogiczną do głośnika, z tym ze działa w drugą stronę. Oba typy mikrofonów brzmią inaczej, więc akustyk mając do dyspozycji dźwięk z obu, może połączyć je tak, aby uzyskać wierne odwzorowanie dźwięku z paki.

    0
  • #11 20 Sie 2012 22:01
    soulhudson
    Poziom 12  

    Dzięki wielkie za pomoc!
    Zamykam temat

    0