Po wymianie oleju z 5W-30 na 10W-40 zauważyłem że na zimny silniku lampka oleju gaśnie jakieś 1 sekundę później niż pozostałe. Przed wymianą oleju gasła równo ze wszystkimi. Silnik przez 135 tyś. zalany był Castrolem 5W-30 (cały czas w ASO), pojechałem do innego warsztatu i bez pytania wlali mi Mobil1 10W-40.
Martwię się, że zimą będzie jeszcze gorzej. Na nowym oleju zrobiłem jakiś 1000 km. Olać to czy zmieniać olej na 5W-30?
Martwię się, że zimą będzie jeszcze gorzej. Na nowym oleju zrobiłem jakiś 1000 km. Olać to czy zmieniać olej na 5W-30?