Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie zasilacza

Brzuzka 07 Mar 2003 17:46 7388 1
  • Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Mam pewną wątpliwość: jak stabilizator nagle padnie tak, że zewrze wejście z wyjściem,
    to zanim tyrystor rozładuje kondensator na wyjściu będzie napięcie z tego kondensatora,
    i może spalić całą elektronikę, którą z tego zasilamy.

    Można się przed tym zabezpieczyć: kondensator bliżej prostownika, i między nim,
    a tyrystorem i stabilizatorem opornik - nie za duży, żeby nie przeszkadzał w normalnym
    działaniu, ale wystarczający, żeby tyrystor mógł zewrzeć do masy prąd, jaki przez
    niego popłynie. I może ten opornik zrobić z drutu tak, by mógł się przepalić?
    (zdaje się, że nawet są jakieś takie oporniki, które mają wbudowany bezpiecznik)

    Natomiast chyba nie można dawać diody ze schematu aplikacyjnego od wyjścia do
    wejścia (przeznaczonej do rozładowywania kondensatora za stabilizatorem, kiedy
    nagle zaniknie napięcie na wejściu), bo może się okazać, że układowi zaszkodzi
    nagłe zwarcie zasilania do masy (zwykle są w nim jakieś pojemności, które w takiej
    sytuacji rozładowałyby sie, i może w taki sposób, że coś by się uszkodziło).