Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Części oraz zasilacz na początek

21 Sie 2012 14:30 1125 2
  • Poziom 8  
    Chcę kupić niezbędne części i narzędzia do elektroniki. Jak na razie mam lutownicę, odsysacz do cyny, kalafonię, multimetr i parę sztuk rezystorów, kondensatorów.
    Z racji ogromu części, nie bardzo wiem za co się zabrać aby kupić części na początek.
    Najlepiej byłoby kupić części w zestawie. Dlatego tutaj mam parę pytań.

    1.Czy kupienie rezystorów po np. 30-50 szt w kilkunastu wartościach będzie dobrym wyjściem?
    2. Jakie kondensatory, tranzystory, różnego typu diody polecilibyście kupić oraz w jakich ilościach?
    3. Czy opłaca się kupić na początek płytkę stykową oraz zestaw różnych płytek uniwersalnnych?
    4.Jeśli chodzi o zasilacz, to czy taki firmy Zhaoxin będzie dobry na początki z elektroniką?
    http://www.hotair.pl/pl/sklep/zasilacze-labor...boratoryjny-15v-2a-led-txn-1502d-zhaoxin.html

    5. Jaki sklep polecilibyście aby kupić części takie jak rezystory, tranzystory itd.
  • Poziom 9  
    Ja też jestem początkującym elektronikiem.
    Co do kupowania elementów elektronicznych to ja nie radziłbym kupowania "na zapas". Ja robię tak, że jak potrzebuję jakiegoś elementu to kupuję. Co do zasilacza ja używam zwykłego zasilacza regulowanego od 3V do 12V co (co 3V mam przeskok). Jak na moje potrzeby daje radę. Do tego mam jakiś stary multimetr z wyświetlaczem led z podstawowymi funkcjami i też nie narzekam. Podstawa to dobra lutownica i krzesło/fotel z wygodnym siedzeniem.
    Co do części to ja kupuje w Opolu w sklepie- hurtowni http://oregon.qt.pl/
    A co do płytek to uniwersalne mogą być choć ja nieskomplikowane układy robie na rtekturze i łączę przewodami itp a do wiekszych to w tym sklepie tez wytrawią i tylko trzeba im dać wzór płytki.
  • Poziom 16  
    Na zapas się nie opłaca kupować jak masz niedaleko sklep z rozsądnymi cenami. Jak nie masz tak dobrze to czekanie na brakującą pierdółkę zamówioną przez net bywa irytujące - wtedy zapas ma sens.

    Na stykowej się dość wygodnie prototypuje, łatwo wpinasz się sondami itp. Uniwersalne teoretycznie podobna sprawa ale trzeba lutować co w stykowej odpada. Minus prototypowej - spora cena i czasami coś nie łączy.

    O częściach i np. zestawach części był dopiero co wątek, parę dni temu.