Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zdalnie sterowany aparat podwodny

freediver1986 22 Sie 2012 01:52 1431 2
  • #1 22 Sie 2012 01:52
    freediver1986
    Poziom 7  

    Witajcie,

    Moją ogromną pasją jest fotografia podwodna.
    Nie zajmuję się tym zawodowo, ale nieskromnie przyznam, że półprofesjonalnie. Ze szczególnym uwzględnieniem raf Morza Czerwonego. Dużo bardziej amatorsko - nagrywaniem filmów.
    Szkoda mi czasu, na pływanie w grupie nurków z przewodnikiem, z butlą.
    6-osobowa grupa natychmiast przepłoszy wszystko, co jeszcze nie uciekło, zmąci wodę, i to wszystko, co zostanie z pięknego ujęcia. Dlatego radzę sobie na bezdechu i odpływam, gdzie jest tylko mniej ludzi.

    Wdrożyłem kilka autorskich pomysłów - np. mam przy sobie zawsze zalaminowaną kartkę. Używam jej do określenia balansu bieli na różnych głębokościach (tak najprościej, bo to zmienia się średnio, co 30s)

    Filmując, dużo lepsze efekty uzyskuję, "porzucając" nagrywający aparat. Zostawiam go w trybie "rec", gdzie spodziewam się, że za chwilę coś ciekawego będzie się działo, wracam po niego po kilkunastu sekundach, jak jest już po wszystkim.

    Chciałbym rozwijać swoją pasję...
    Moim największym marzeniem jest zdalnie sterowana obudowa podwodna.
    Chciałbym tuż pod powierzchnią wody sterować obudową we wszystkich kierunkach.
    Przykładowo (jak jest teraz) - nagrywam film żółwia - "porzucam" aparat na dnie. Ale po 15s jest już po wszystkim, bo żółw odwraca się i idzie w inną stronę. Wtedy ja znowu muszę nurkować (wystraszyć go), położyć aparat w nowym miejscu - 15s i znowu to samo.
    Gdyby obudowa była zdalnie sterowana, mógłbym robić płynne, dłuższe ujęcia.
    Teraz większość filmów nagrywam - trzymając aparat na bezdechu. Samego aparatu zwierzęta będą się mniej bały.

    W przyszłości chciałbym, aby mój pilot miał wyświetlacz LCD, który pokazuje, co "widzi" aparat.
    Żebym zawieszony na powierzchni wody, mógł zmienić ustawienia w aparacie - zmienić ogniskową, preselekcję przesłony, zrobić zdjęcie, a jednocześnie sterować obudową. Ale to plany bardziej odległe :-)
    Na pewno nieporównywalnie droższe.
    Ale małymi kroczkami do celu...

    Złośliwym, którzy zapytają po co mi takie rozwiązanie, skoro i tak będę musiał zanurkować, aby zrobić zdjęcie - informuję, że chcę wykorzystać samowyzwalacz i zdjęcia seryjne.

    Aparat, którego używam obecnie to Canon G11 z obudową wp dc 34.

    Myślałem o zdalnie sterowanej łodzi podwodnej.
    ale nie wiem, jak taka wytrzyma dodatkowy balast w postaci aparatu z lampą, soczewką makro. (zmieni się środek ciężkości)
    Ja łódź - w postaci obudowy - już mam.
    Potrzebny silnik z wodoodpornym panelem sterowania...
    a może są już takie cuda?

    Chciałem się z Wami tym podzielić.
    Może ktoś z Was ma jakiś pomysł.

    pozdrawiam
    - Mateusz

    0 2
  • #2 22 Sie 2012 02:18
    piachu1994
    Poziom 20  

    Lodz to dobry pomysl, zawsze mozna wywazyc, np. W jakims wiekszym basenie, z tym problemu nie ma. Opcja pierwsza tez jest dobrym pomyslem. Na poczatek mam pytanie: W jaki sposob chcesz zasilac lodz?

    P.S. Hobby interesujace, zaciekawilo mnie ;)

    0
  • #3 22 Sie 2012 12:19
    freediver1986
    Poziom 7  

    Dziękuję za odpowiedź.
    Wrzuciłem film na YT.
    Surowy, bezpośrednio z aparatu.
    Właśnie tym się zajmuję: http://www.youtube.com/watch?v=slkpeBWqP5g&feature=youtu.be
    (trzymając aparat - takie ujęcie ośmiornicy jest zwyczajnie niemożliwe - wystraszy się nurka. A świecąca obudowa aparatu zaciekawiła ją)

    Co do zasilania
    - jakkolwiek, byle wytrzymało ok 6h pracy dziennie.
    napęd?
    znalazłem coś takiego:
    http://owi.pl/ogloszenie/Zdalnie_sterowana_lo...ugosc1.8_m_profesjonalnym_wyposazeniem,456970

    "4 duże mocne serwa, 2 silniki napędowe klasy 660 wraz ze śrubami napędowymi 3 łopatowe regulator napięcia elektroniczny wodoodporny odbiornik 6 kanałowy pakiet odbiornika"

    Nie znam się na tym, jak to możliwe
    - ale skoro jest taki model, to znaczy, że jest.
    ale 1,8m?

    znalazłem jeszcze coś takiego
    Łódź podwodna Thunder Tiger Neptune
    - ale intuicja podpowiada mi, że panel sterowania nie jest wodoodporny.
    wyważyć rzeczywiście można balastem, ale czuję, że to nie będzie proste.
    Mój zestaw wygląda podobnie do tego:
    http://www.backscatter.com/hostedstore/images/products/_backscatter_zoom/bs-cng12pkg_1.jpg
    od dołu trzeba byłoby łódź obciążyć, aby lampa nie przeważała łodzi.
    Napisałem maila z pytaniem, jaką masę utrzyma ta łódź
    - czy z takim obciążeniem będzie jeszcze pływać, czy już tylko tonąć ;-)

    0
  Szukaj w 5mln produktów