Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód zdalnie sterownay akumulatorowy 12V, silniczek skrętu kół

22 Sie 2012 22:57 3330 8
  • Poziom 22  
    Witam chciałbym poradzić się kogoś mądrzejszego ponieważ mam mały problem. Kupiłem chrześniakowi samochodzik na akumulator, taki dość duży 1mx0,5m. Samochód przeznaczony jest do wożenia w nim dzieci. Posiada zdalne sterowanie przez opiekuna dla mniejszych dzieci, nie potrafiących jeszcze samodzielnie sterować.
    Samochodzik ma zasilanie 12V (dwa szeregowo podłączone aku 6V).
    Posiada dwa silniczki zasilające koła i jeden który steruje skrętem kół przednich.

    Problem polega na tym, że za pomocą pilota, kiedy sterujemy samochodem wystarczy nacisnąć na ułamek sekundy, na pilocie zwrot w lewo lub prawo i silniczek sterujący skrętem kół, wykonuje prawie cały skręt kół w jedną lub w drugą stronę. Podczas jazdy prawie nie da się ustawić kół na wprost. Samochodzik raz skręca w lewo raz w prawo. Nie za bardzo da się jechać na wprost. Zastanawiałem się jak można "zwolnić" silniczek odpowiedzialny za skręt ośki? Jak tego dokonać, żeby wszystko grało. Myślałem nad jakimś opornikiem przy zasilaniu silniczka ale może poczekam na podpowiedzi bardziej obeznanych w temacie osób.
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    masz najprostszą aparaturę nieproporcjonalną. Uruchomienie kanału powoduje całkowity skręt. Możesz trochę spowolnić silniczek od mechanizmu skrętu ale lepiej byłoby zastosować układ automatycznego powrotu do neutrum.
  • Poziom 22  
    Tzn. kiedy naprawde w ułamku sekundy dotkniemy dźwigienkę skrętu kół to czasem uda sie ustawić koła na wprost, ale jest to baardzo trudne. Więc myślę, że po prostu zwolnienie silniczka już dałoby jakiś efekt. Tylko czy jest to wykonalne od storny elektrycznej nie będzie wtedy za słaby?
    Jak najlepiej lub najprościej tego dokonać.
    Automatyczny powrót do neutrum byłoby ok. tylko chyba tak czy inaczej trzeba by było nieco zwolnić silniczek, żeby płynniej skręcał.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    Sorki, że tak post pod postem, ale wymyśliłem coś takiego.
    Gdybym zastosował rezystor miało by to sens? Taki 100W nie byłby za mały, bo nie znam dokładnie poboru prądu. Np. połączone równolegle 10szt. oporników po 10W dałoby te 100W. Tylko ciekawe jak wygladało by to w praktyce, żeby nie za bardzo się grzały.

    Ale ile omów musiałby mieć wypadkowo taki opornik, żeby taki silniczek 12V np. zwolnić o 1/2, albo nawet 3/4 obrotów? Dodatkowo czy po takim podłączeniu silniczek miałby siłę kręcić ośką?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Po co aż taka moc? Spokojnie kilka W wystarczy. Z wartościami musisz eksperymentować. Pewnie kilka om. Na próbę możesz dać nawet żarówkę 5 lub 21W/12V.
  • Poziom 22  
    Błażej napisał:
    Eksperymentuj. Ale wydaje mi się, że zdecydowanie niższe wartości. Zobacz, jakiej wielkości jest ten silniczek. Raczej nieduży. Zresztą zmierz mu prąd, to się okaże, jakiej jest mocy.

    Witam. Próbowałem zamiast opornika zakładać zwykłą żarówkę 12V 21W i kiedy jeszcze nie świeciła, była "zimna", koła skręcały nieco wolniej, ale jeszcze sporo za szybko. Ta żarówka teoretycznie według miernika miała ok. 0,5Ω.

    Dodatkowo wkładałem żarówkę 12V 5W na niej nie dawał rady kręcić. Ta żarówka teoretycznie według miernika miała ok. 2,8Ω.

    Mierzyłem prąd na silniczku w skrajnych połozeniach dobija do 3.85A. Więc jeśli dobrze licze to moc silniczka to UxI równe 12Vx4A=48W.

    Jak sądzisz czy któryś z oporników z zakresu od 0,7 do 2,2Ω będzie ok. jeśli chodzi o oporność?
    Jak dobrać moc tego opornika do tego wszystkiego? Dało by się ją już przeliczyć z takich danych jak powyżej. Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Stosując opornik wartość spadku napięcia na nim będzie się zmieniać proporcjonalnie do obciążenia silnika , dlatego proponuje inne rozwiązanie zamiast rezystora spróbuj zastosować układ z diodą krzemową na której masz stały spadek napięcia ok. 0,7V dla typowej diody prostowniczej . Układ musi zawierać dwie równolegle przeciwnie połączone diody o prądzie ok. 5A , jeżeli spadek okaże się zbyt mały można łączyć diody szeregowo pamiętając aby był to układ szeregowo - równoległy umożliwiający pracę w obu kierunkach . Najlepszym rozwiązaniem byłby układ regulatora PWM tylko takie rozwiązanie bez większych przeróbek będzie możliwe tylko w układzie mostka H na przekaźnikach , jeżeli mostek H jest na tranzystorach będzie to kłopotliwe ponieważ zmienią się parametry sterujące mostek a przeróbka układu będzie nieopłacalna . Pamiętaj że próby powinieneś przeprowadzać zawsze pod obciążeniem pojazdu .
  • Poziom 22  
    Słyszałem już o mostku H i układzie PWM, ale to chyba nie będzie opłacalne. Dzisiaj kupiłem już kilka rezystorów 5W i 10W wydałem na to 10PLN więc tragedii nie ma :D . Podłączając jeden opornik 5W 2.2Ω, po dłuższej jeździe trochę się grzał i już trochę leniwie skręcał, po dłuższej jeździe.
    Złączyłem dwa oporniki 2.2Ω 5W równolegle i dodałem do tego jeden opornik 10W, 1Ω podłączając go szeregowo. Więc teoretycznie uzyskałem 2.1 Ω, tylko ile mocy uzyskałem w takim podłaczeniu? Oporniki podłączyłem tak:
    Samochód zdalnie sterownay akumulatorowy 12V, silniczek skrętu kół
    Ile faktycznie mocy może przenieść taki układ 10W czy 20W?

    Oporniki robią się lekko "letnie" po krótkiej pracy. Nie upalą się po dłuższej pracy?
  • Poziom 39  
    aron20000 napisał:
    Ile faktycznie mocy może przenieść taki układ 10W czy 20W?

    Mocy to nie przenosi żadnej , moc strat lub max. moc obciążenia to 10W , z pewnością masz rezystory ceramiczne "lekko letnie" im nie przeszkadza ale z Twoich wyliczeń wynika że ich moc jest za mała szczególnie przy położeniach krańcowych kiedy silnik pracuje na zwarciu . W prawdzie rezystory drutowe są odporne na krótkotrwałe przeciążenia ale to wszystko do czasu , jeżeli mostek masz na przekaźnikach to układ regulatora PWM ( najprostszy ) to koszt zakupu rezystorów , dlaczego nie sprawdzisz tego na układzie na diodach to jeszcze tańsze .