Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Galant - Nie daje się uruchomić

24 Sie 2012 15:07 6447 7
  • Poziom 18  
    Samochód dotarł do mnie na sznureczku bez oznak życia. Krótki wywiad z właścicielem i co się okazuje. Był wymieniony rozrząd samochód troszkę pojeździł i rozrząd się przestawił. Został poprawiony i efekt identyczny z tym że teraz zrobił się problem bo poleciały zawory. Przyczyna całego zajścia dość prozaiczna. W ramach cięcia kosztów nie został wymieniony napinacz paska rozrządu (dość kosztowna zabawka). Po złożeniu wszystkiego w całość jest problem bo samochód odmawia współpracy.Po kilku próbach uruchomienia każdorazowo świece mokre.
    Dokładne dane Mitsubishi Galant rok 96 silnik 2,0l. 4G63.
    I teraz dokładny opis stanu faktycznego. Ciśnienie sprężania równiutkie po 13 barów (niewielkie odchyłki w granicach błędu), Rozrząd ustawiony na znakach w/g znanych mi programów serwisowych. Sterownik silnika "wymigany" brak błędów. Sprawdzając lampą stroboskopową moment zapłonu jest na znakach na kole pasowym wałka rozrządu (dostęp do znaków na wale korbowym dość trudny). W geście rozpaczy po wyjęciu aparatu zapłonowego i kręceniu nim wszystko jest "po bożemu" a więc iskra jest i tam gdzie być powinna, słychać włączającą się pompę paliwowa i pracujące wtryskiwacze.Na wtyczce aparatu są impulsy z czujnika wału korbowego i wałka rozrządu jest impuls ze sterownika do sterowania stopnia końcowego modułu zapłonu. Nie wiem tylko jaka powinna być relacja czasowa między impulsami z czujnika wałka rozrządu i wału korbowego. W tej chwili jest tak że impuls z czujnika wału korbowego jest w tym samym czasie co impuls z czujnika wałka rozrządu na 1 cylindrze. W aparacie zapłonowym jest możliwość ustawienia krzywki do czujnika wału korbowego w 4 różnych pozycjach.Co jest grane bo mi już brak pomysłów co z tym fantem zrobić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Dowcip polega na tym że iskra jest we właściwym momencie. Jeszcze jedna rzecz. Na kopułce rozdzielacza są opisane cylindry. Jeżeli założę przewody od świec w/g opisów to iskra jest na 3 a nie na 1. Po włożeniu w otwór rozdzielacza od 3 cylindra i przestawiając resztę świec wg kolejności 1342 iskra jest we właściwym położeniu w stosunku do wału.Silniki te występowały w różnych modelach i czy jest taka opcja że kopułki mogą fizycznie pasować ale inaczej będą opisane?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Na pewno auto zalane bężyną? Nie ma tam jakiejś mieszaniny z ropą lub czymś innym, które tylko śmierdzi bężyną, ale się nie pali? Zrób próbę i odlej tego troskę do słoika wystaw na zewnątrz i włóż zapałkę. Zobacz czy się to pali.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Wszystko jest możliwe. Niedowierzając sobie nikomu i niczemu ustawiłem tłoki w 1 i 4 cylindrze w GMP i na wtedy na 4 cylindrze zawory się "mijają" . Chyba że się mylę. Podgląd krzywek wałka rozrządu jest prawie niemożliwy bo jest dość dobrze zasłonięty "klawiaturą".
    Co do paliwa to były "opary" w zbiorniku i dolałem 10l ze stacji więc raczej ta opcja odpada.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Motronic napisał:
    Ale słuchaj-jak nie chce odpalić to kicha w dolot, wydech, odbija tłoka?
    Tarczek, a raczej przesłonek nie ustawisz jak chcesz, bo na wałku jest podfrezowanie, zaś jedna z przesłonek ma karbik, który musi wejśc w otwór drugiej przesłonki. Zresztą możesz patrzec po odciśniętych śladach.

    Tak jest podfrezowanie na przesłonce od wałka rozrządu, a od wału korbowego ma karbik który ma się spasować z drugą przesłonką ale tam są 4 otwory. Ustawiłem na stare ślady-odciski.
  • Poziom 11  
    W tym silniku jest specjalny otwór do poprawnego ustawienia rozrządu poszukaj tego i wsadż tam śrubokręt musi wejść głęboko , wtedy wszystkie znaki na rozrządzie będą się prawidłowo pokrywały i będzie ok.