Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy tusz a może nowa drukarka?

12322Adam123223 25 Sie 2012 08:16 1902 6
  • #1 25 Sie 2012 08:16
    12322Adam123223
    Poziom 9  

    Witam.

    Obecnie mam drukarkę hp deskjet f2180.
    Dawno w niej nie korzystałem - tusz się skończył.

    Aż nagle z pewnych przyczyn zaczęła mi doskwierać niemożność drukowania.

    I tu pojawia się pytanie - kupić nowy tusz czy np drukarkę laserową?

    Ceny oryginalnych "pojemników" czy nawet zamienników są dosyć spore.
    Nie da się jakoś kupić tusz i samemu napełnić "zbiornik"?
    Jest w ogóle jeszcze sens korzystania z druku atramentowego?

    Ostatnio widziałem taką aukcje na allegro gdzie zaciekawiła mnie pewna informacja. Mianowicie w zestawie był tzn "chip wieczny" który nie ogranicza ilości stron na toner.

    I teraz tak, z tego co rozumiem 1 toner = średnio 1500 drukowań.
    Zasypka na 7 napełnień kosztuje 60 zł. (na tamtej aukcji przynajmniej nie wiem jak gdzie indziej).

    Czy tonery trzeba co jakiś czas wymieniać? Czy mogę sobie jechać na tym jednym do końca życia?

    Jeżeli ta druga opcja to kupując toner + zasypkę mam 8 x 1500 stron = 12000 stron. Co daję 1,4 grosza za stronę (toner 102 zł + zasypka 60 zł)- dość tanie drukowanie. :P

    Możecie mnie uświadomić jak to naprawdę jest?
    Ile moich wywodów to pomyłki a ile prawdy?
    Co bardziej się opłaca? Kupienie nowej czy korzystanie z atramentu?

    Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.

  • Pomocny post
    #2 25 Sie 2012 08:49
    jac0205
    Poziom 13  

    Jeżeli drukujesz sporadycznie to ja bym wybrał laserówkę. Tak z resztą niedawno zrobiłem. Miałem dość zaschniętych tuszów, zapełnionego "pampersa" itd. Musiałbyś poszukać drukarki gdzie można w miarę łatwo napełniać toner. Ja mam Xeroxa 3140. Nie napełniałem jeszcze ale po opiniach i wskazówkach innych użytkowników wybrałem właśnie ten model. No chyba, że masz potrzebę druku w kolorze (zdjęcia) no to raczej atrament ci pozostaje.

  • Pomocny post
    #3 25 Sie 2012 18:27
    Stan-S11
    Poziom 31  

    Sprzęt drukujący dobieramy do potrzeb, a o potrzebach w zakresie drukowania nic nie piszesz. Jeśli to ma być tylko wydruk w czerni i tylko wydruk to drukarkę laserową.
    Natomiast jesli potrzebujesz do drukowania w kolorze, a moze od czasu do czasu i fotkę wydrukować a i kopiarka by sie pod ręką przydała to w takim układzie kombajn atramentowy. Aby koszty drukowania zminimalizować do minimum to rozejrzyj się kombajnem wyposażonym w CISS.

  • #4 25 Sie 2012 19:20
    12322Adam123223
    Poziom 9  

    Kolor mnie nie interesuje. Ale funkcjonalność kopiarki - tak.

    Na allegro znalazłem sporo laserowych urządzeń wielofunkcyjnych, jednak ich ceny są dosyć rozbieżne. Możecie mi doradzić jakąś "bez większych wad"?

  • #5 26 Sie 2012 22:10
    12322Adam123223
    Poziom 9  

    @refresh

    Brak propozycji, to źle.

    Sam bym wybrał ale mam kilka spostrzeżeń.

    1) Chip wieczny - jeżeli go nie będę posiadać drukarka po 1500 drukach się zablokuje i zażąda ode mnie zmiany tonera?

    2) Dopełnianie tonera - jak wygląda? Widziałem że do otwarcia niektórych tonerów trzeba używać wiertarki. Wolałbym trafić na taki normalny (otwierany).

    3) Co to znaczy "żywotność bębna"?

  • #6 27 Sie 2012 19:33
    NEWPRINT
    Poziom 19  

    Brother dcp 7055, 420 zl na allegro. tania w zakupie i w eksploatacji.

  • #7 08 Wrz 2012 00:29
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Już tłumaczę... chodzi o bęben światłoczuły czyli coś co przenosi obraz na kartkę. Bęben jest polaryzowany wysokim napięciem i w miejscu gdzie został naświetlony powstaje zmiana polaryzacji polimerowej powłoki światłoczułej na odwrotny ładunek niż cały bęben następnie obracając się pokrywa się on w tych miejscach tonerem poprzez wałek zwany wywoływaczką który też jest polaryzowany wysokim napięciem. Miejsca naświetlone przyciągają toner a miejsca nienaświetlone pod wpływem odwrotnej polaryzacji niż miejsca naświetlone odpychają toner czyli tu nie przylega, teraz przez bęben przechodzi papier pod którym też albo znajduje się elektroda albo wałek także polaryzowany wysokim napięciem które ma na zadanie przyciągnąć toner do papieru nie dotykając papierem bębna następnie papier przechodzi przez wałek grzewczy gdzie toner ulega utrwaleniu poprzez wysoką temperaturę z reguły w granicach 160 do 240 *C w zależności od właściwości tonera i rodzaju drukarki. Chodzi tu o proces zużycia się bębna na wskutek naświetlania oraz procesu degradacji powłoki polimerowej na wskutek tarcia Bęben-Toner-Wywoływaczka lub niekiedy także listwy czyszczącej bęben z resztek tonera...