Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chrysler Sebring - Sonda lambda - alternatywa

26 Aug 2012 16:40 2244 16
  • Level 11  
    Wczoraj stoczyłem walkę z odkręceniem sondy w moim Sebringu 2001 2.7 V6 bez LPG i niestety przegrałem. Chodzi o sondę przed katalizatorem, tą bliżej kabiny (1/1). Dostęp jest wręcz fatalny, praktycznie nie ma ruchu z kanału, a od góry to nawet nie chcę pisać. Nie mam zamiaru ściągać całego kolektora wydechowego bo na 100% kilka śrub urwę, najgorzej jak te przy głowicy. Interesuje mnie alternatywne rozwiązanie, mianowicie czy jak przedłużę kabelki z tej kostki do której ta sonda była wpięta i złączę je z kabelkami sondy z drugiej strony (2/1) to czy ECU nie zgłupieje lub czy się nie uszkodzi? Obie sondy pracują na kolektorze wydechowy, przed katalizatorem. Po takim zabiegu jedna sonda dawała by sygnał na 2 wyjścia z komputera. W sumie w aucie fabrycznie są 4 sondy, 2 przed katalizatorem i 2 za. Coś jeszcze słyszałem o emulatorze sondy ale nie wiem czy jest sens montować takie urządzenie skoro LPG nie mam. Pomoże ktoś?
  • Level 43  
    Skoro LPG nie masz . To sondy muszą być sprawne. PO co chcesz robić ten cyrk z przekłądką skoro nie chcesz wkręcić nowej sondy?
  • Level 11  
    Ja nie napisałem, że nie chcę wkręcić nowej sondy! Proszę czytać ze zrozumieniem. Sytuacja jest patowa, bo albo zostaje mi wyjąć silnik albo rozkręcić prawie cały układ wydechowy aby wymienić sondę. Jedna i druga możliwość trwała by co najmniej cały dzień, jeżeli wszystko poszło by po myśli, a tak w zasadzie rzadko kiedy jest. Chcę poznać zdanie osób które miały podobny problem lub sprawdziły taką możliwość spięcia pod jedną sondę dwóch wejść do ECU, nie potrzebne są mi takie uwagi "...po co ten cyrk..." itp.
  • Level 43  
    Bo silnik nie bedzie prawidłowo pracował w takiej konfiguracji, jak nietrudno sie domyślic.
    cofi7 wrote:
    i druga możliwość trwała by co najmniej cały dzień, jeżeli wszystko poszło by po myśli

    Zostaw u mechanika po pracy odbierzesz.
  • Level 11  
    To jest tylko domysł, czy potwierdzona praktyką teoria? Mogę prosić o jakieś szczegóły. Byłem u 2 mechaników przedstawiając sytuację. Jeden i drugi widząc jak wygląda wymiana akurat tej sondy, mieli te same pomysły co ja, z tym, że ja mogę zrobić to samemu i mieć 200-300zł w kieszeni.
  • VAG group specialist
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Skoro LPG nie masz . To sondy muszą być sprawne.

    Może kiedyś trafisz na auto z uszkodzoną sondą i bez LPG to zmienisz zdanie na temat tego przesądu.
  • Moderator of Cars
    Jeździć będzie każde - kwestia tylko ile będzie spalać. Trudno przewidzieć sytuację, co by było gdyby jedna sonda osadzona w jednym banku cylindrów, sterowała dwoma bankami, bez kontroli tego drugiego. Tak czy inaczej druciarstwo - jeśli sonda jest uszkodzona, to należy ją wymienić. Bez względu na to, ile czasu i środków trzeba na to poświęcić. Ewentualnie kupić tańszy samochód, bo jak widzę koszt eksploatacji jest chyba dla kolegi założyciela zbyt wysoki.
  • Level 11  
    Koszt eksploatacji nie jest wysoki, bo jakby był to bym w amerykańcach się nie lubował lub chociaż założyłbym LPG ponadto biorąc pod uwagę moje możliwość zrobienia czegoś samemu po co mam płacić komuś? Zdaję sobie sprawę, że jak nie ma alternatywy to będę musiał wyjąć lub może jak się uda trochę podsunąć silnik, ale chcę wiedzieć co się dzieje w takiej sytuacji którą przedstawiłem wcześniej.
  • Level 29  
    cofi7 wrote:
    biorąc pod uwagę moje możliwość zrobienia czegoś samemu po co mam płacić komuś?

    To po co pytasz - zrób i opisz dla innych.
  • Level 11  
    enauto wrote:
    cofi7 wrote:
    biorąc pod uwagę moje możliwość zrobienia czegoś samemu po co mam płacić komuś?

    To po co pytasz - zrób i opisz dla innych.

    Połóż się lepiej spać i rano jeszcze raz przeczytaj cały temat a w szczególności mój pierwszy post. Bo mi ręce opadają jak czytam takie teksty. Proszę o wypowiedzi ludzi którzy wiedzą co czytają i potrafią udzielić odpowiedzi na moje pytanie z pierwszego postu.
  • Level 11  
    Tak jest uszkodzona, sprawdzane to było na komputerze, nie wykazuje zmiany wartości napięcia, stoi na 1V. Jakby była dobra to nie chciałbym jej wymienić.
  • Level 29  
    cofi7 wrote:
    Proszę o wypowiedzi ludzi którzy wiedzą co czytają i potrafią udzielić odpowiedzi na moje pytanie z pierwszego postu.

    Potrafię czytać i znam odpowiedź, jest taka jak napisał w poście nr 8 robokop, bez względu na trudność i koszty wymienić sondę - jeżeli masz pewność że jest uszkodzona.
  • Level 11  
    To nie jest odpowiedź na moje pytanie, ponieważ zadałem pytanie takie : "Interesuje mnie alternatywne rozwiązanie, mianowicie czy jak przedłużę kabelki z tej kostki do której ta sonda była wpięta i złączę je z kabelkami sondy z drugiej strony (2/1) to czy ECU nie zgłupieje lub czy się nie uszkodzi?".
  • Level 42  
    Nie , nie zgłupieje , to nie człowiek , ale odpowiedź brzmi ; nie można!!!
  • Level 29  
    Takie połączenie da sterownikowi informację - zwarta sonda1/1 z sondą 2/1.