Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensacyjny a zwykły z otwartą komorą spalania - ile oszczędności ?

26 Sie 2012 18:08 4212 18
  • Poziom 8  
    Witam,
    mam pytanie. Ile w praktyce zaoszczędzę, jeśli piec z otwartą komorą spalania dwufunkcyjny o wydajności 91,5% zamienię na kondensacyjny dwufunkcyjny o wydajności 109%, zakładając że w ciągu zimy wydaję na gaz około 3000 zł.
    Czy dobrze liczę, że 17,5% ? czyli 525 zł ?
    Dzieki za pomoc
    Krzysiek
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    To bardziej skomplikowane. Na oszczędności w praktyce wpływa wiele innych czynników. Nie wiemy nic o twoim mieszkaniu, o specyfice instalacji, o tym czy masz podłogówkę, ile i jakich grzejników, ociepleniu budynku, itp., itd. Tak wiec twoje wyliczenia są dalekie od prawdy.
  • Poziom 8  
    mieszkanie ma 110 m2, 7 pomieszczeń, 9 grzejników, instalacja miedziana, budynek nie ocieplony. Starym junkersem zw20ke wypalilem gazu za 3000 zl i nie bylo za ciepło. Teraz zastanawiam się nad junkersem Junkers CERACLASS ZW 14-2 DV KE za 1900 zl lub junkersem JUNKERS CERAPUR SMART ZWB 28-3C KONDENS. 2F za 4500 zl. i do tego trzeba by bylo wydać na rure z 700 zl, razem 5200
    Roznica w cenie duża. Interesuje mnie jak duża może być oszczędność przy zastosowaniu pieca kondensacyjnego.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cóż , pobieżnie oceniając, jakaś będzie. Ale nie wielka. Kondensat przynosi oszczędności, jeśli pracuje z niskim parametrem. A przy twoim nie ocieplonym budynku, ten warunek będzie spełniany tylko okresowo.
  • Poziom 8  
    wiec jakbys to ocenił ? to moze być 100 zł czy 500 rocznie ? jakie to mogą być wielkości ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Myślę, że w zależności od aury jakieś 200-300 PLN jesteś w stanie zaoszczędzić w sezonie. Ale podkreślam, że są to szacunkowe wartości.Nie mniej jednak, na kondensacie zawsze jest ekonomiczniej.

    A tak z moderacyjnego obowiązku, przypominam o p.3.1.13 regulaminu. Zdania rozpoczynamy dużą literą.
  • Poziom 8  
    Czyli różnica w cenie (3350) będzie zwracać mi się ok 11-15 lat. Wybieram w takim razie otwartą komorę spalania :).

  • Moderator na urlopie...
    serwisant73 napisał:
    Myślę, że w zależności od aury jakieś 200-300 PLN jesteś w stanie zaoszczędzić w sezonie.

    Oj, nie doszacowałeś tej kwoty. Stawiam na dużo więcej. W sezonie może to być nawet ok 1000. Tylko przy tej cenie gazu, ale jeżeli zdrożeje, to i więcej. Bo im droższy gaz, tym oszczędności większe przy zastosowaniu kondensata.
  • Poziom 19  
    Jak już napisano kondensacyjny pracuje na niskich parametrach więc może się okazać że masz za małe kaloryfery.
  • Poziom 8  
    Rozumiem, ze chodzi o to żeby powrót wody był o odpowiednio niskiej temperaturze ?
  • Poziom 35  
    Ta "niska temperatura powrotu" to zwykle jest ok. 50 stopni a powrót ma zawsze niższą temperaturę niż zasilanie (czyli, gdy powrót będzie miał 50 stopni, to zasilanie będzie mieć - w zależności od przeływu - 70 stopni a może i więcej). Kaloryfery pewnie wcale nie są za małe, tym bardziej, że przez zdecydowaną większość sezonu grzewczego utrzymanie właściwej temperatury w budynku wymaga niskich parametrów (nawet bez przewymiarowania grzejników). Sytuacje, kiedy np. na zasilaniu musiałoby być 70 stopni występują zwykle kilka dni w ciągu całego sezonu grzewczego (góra kilkanaście) a jak zima jest łagodna, to w ogóle w danym sezonie nie zdarza się to. Przewymiarowanie grzejników może mieć za to złe skutki w okresie, kiedy to jest sam początek i sam koniec sezonu grzeczego, gdyż wtedy - nawet przy najniższych parametrach temperatury - mieszkanie i tak ulegnie przegrzaniu. W efekcie np. w listopadzie czy w marcu kocioł będzie musiał często się wyłączać, by potem musiał się włączyć (nawet najmniejsza moc będzie zbyt duża) a takie "taktowanie" nie sprzyja oszczędności gazu oraz zwiększa zużycie się kotła.
  • Poziom 19  
    Tak ale zupełnie odwrotnie ,woda wychodząca z pieca ma ok 55 deg.więc kaloryfery muszą być większe aby wypromieniowały tyle samo energii .I tak przy zimnych dniach możesz nie dogrzać pomieszczeń.
  • Poziom 36  
    Mam piec z otwartą komorą spalania, prawdziwe, wymierne finansowo (ostatnia zima, temperatura w domu 280m ok. 22stopnie, ostatni sezon grzewczy zamknąłem w ok. 3200zł, dom dobrze ocieplony, okna nowe), duże oszczędności gazu odczułem po zastosowaniu dedykowanego regulatora pokojowego TR100 a i piec włącza się wielokrotnie rzadziej, piec Junkers Eurostar, można czasem kupić nówki niemontowane ale kupione parę lat temu (ludzie nie dokończyli budowy domu...) i dziś bez gwarancji.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mirek przyjął optymistyczny wariant... Może tak być, aczkolwiek byłem ostrożny w swoich szacunkach, ponieważ jak zaznaczyłem, nie widziałem ani budynku ani instalacji. A lepiej byc mile zaskoczonym niż nie mile rozczarowanym...
  • Poziom 8  
    serwisant73 napisał:
    lepiej byc mile zaskoczonym niż nie mile rozczarowanym...

    Podsumowując. To miłe zaskoczenie w moim przypadku to kondensacyjny 4 tys droższy czy junkers z otwartą komorą spalania ? (mieszkanie ma 110 m2, 7 pomieszczeń, 9 grzejników, instalacja miedziana, budynek totalnie nie ocieplony, grzejników w sumie 970 cm długości x 10 cm szerokości).
    Czy na kondensie będę miał jakąkolwiek oszczędność ? Czy jesli będę miał oszczędność to droższy zakup kondensa zwróci mi się np w ciągu 5 lat ? Grzejników zmieniać nie zamierzam.
    Pomóżcie w wyborze.
  • Poziom 38  
    Jak na warunki opisane powyzej, moim zdaniem, lepszy bedzie kociol tzw. turbo.
    Pracuje on na wyzszych temperaturach, ale tez daje oszczednosci niewiele ustepujace kondensatowi.
    Oczywiscie podlaczenie wlotu powietrza i wylotu spalin musialo by byc na rurze koncentrycznej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No kolego... Zerknij na różnice w sprawności miedzy jednym a drugim typem. Ale konkludując, Kondensacyjny zawsze przynosi wymierne oszczędności. Jednak co do zwrotu różnicy w cenie, To pewnie w twoim przypadku będzie to więcej niż 5 lat.
  • Poziom 38  
    W duzym stopniu masz racje.
    W przypadku opisanym przez autora, jest duze prawdopodobienstwo ze kondensat bedzie pracowal na wyzszych temperaturach, w dodatku grzejniki moga okazac sie za male do kondensatu, wiec oszczednosci moga (ale nie musza) spalic na panewce, wiec kociol turbo wtedy bylby bardziej wydajny i ekonomiczny.
  • Poziom 15  
    Tylko kotły turbo nie są w żaden sposób sprawniejsze od atmosferycznych. Jedyny plus to taki, że powietrze do spalania nie wieje nam po plecach - bo przy atmosferycznym konieczny nawiew dla prawidłowego spalania.