Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobic prostownik z gotowego transformatora 24V

mundi1983 26 Sie 2012 21:19 3450 15
  • #1 26 Sie 2012 21:19
    mundi1983
    Poziom 10  

    Otóż mam transformator 24V wiem tylko ze wazy troche ponad 10 kg i jest dwurdzeniowy da sie może zrobić z tego prostownik najlepiej 12V i bez żadnej regulacji po prostu podlączam czekam byle nie za długo i odpalam (osobówke).

    0 15
  • #2 26 Sie 2012 21:32
    vodiczka
    Poziom 43  

    Jeżeli waży ponad 10 kg może mieć moc 500VA lub większą. Sprzedaj to trafo i za uzyskane pieniądze kup prostownik.

    0
  • #3 26 Sie 2012 21:35
    paluszasty
    Poziom 23  

    Musiał byś dać transformator do przezwojenia. Sam chyba tego nie zrobisz. Generalnie prostownik bez żadnego sterowania (ograniczenia prądu lądowania) to kiepski pomysł. Lepiej może sprzedaj ten transformator i kup sobie gotowy prostownik.

    0
  • #4 26 Sie 2012 21:37
    boguslaw5
    Poziom 17  

    mundi1983 napisał:
    po prostu podlączam czekam byle nie za długo i odpalam (osobówke)

    I w ten sposób akumulator, po bardzo krótkim czasie nadaje się na złom.

    0
  • #5 26 Sie 2012 21:43
    vodiczka
    Poziom 43  

    Jeżeli da odpowiednią żarówkę w szereg nic się nie stanie (najprostszy ogranicznik prądu) ale przy 24V transformatorze to nieekonomiczne.

    0
  • #6 26 Sie 2012 21:46
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 26 Sie 2012 22:00
    vodiczka
    Poziom 43  

    Albo pierwotne na jednym a wtórne na drugim, mało prawdopodobne ale były takowe.

    0
  • #8 26 Sie 2012 22:09
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 26 Sie 2012 22:33
    mundi1983
    Poziom 10  

    Przepraszam za mało konkretow z mojej strony, postaram sie opisac to urzadzenie dokładniej. Wiec tak: prąd z sieci idzie na uzwojenie nawiniete na górze pol na jednym i pol na drugim rdzeniu a zwoje z ktorych idzie 24 są na dole też pol na jednym pól na drugim rdzeniu. Z kazdej połowki na dole wychodza dwa kable a potem jeden z prawej idzie na lewa i na odwrot dajac dwa kable na koncu. A co do kupna nowego - mialem i zepsul sie i zamiast z miedzi byl z aluminium.

    0
  • #10 26 Sie 2012 22:46
    vodiczka
    Poziom 43  

    Czyli tak jak napisał Motronic masz na wtórnym dwa uzwojenia po 12V połaczone w szereg.

    0
  • #11 26 Sie 2012 22:52
    mundi1983
    Poziom 10  

    I co dalej wystarczy to tylko rozlaczyc i zrobic mostek.

    0
  • #12 26 Sie 2012 23:14
    vodiczka
    Poziom 43  

    Można nie rozłączać, wyprowadzić srodek i zrobić prostownik dwupołówkowy. Mniejszy spadek napięcia na diodach niż w mostku.

    0
  • #13 27 Sie 2012 00:14
    boguslaw5
    Poziom 17  

    vodiczka napisał:
    Jeżeli waży ponad 10 kg może mieć moc 500VA lub większą. Sprzedaj to trafo i za uzyskane pieniądze kup prostownik.

    Takim transformatorem można ładować małe wózki akumulatorowe, a nie akumulatory rzędu 45-65 Ah

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dziwne ale w żadnym poście kolegów nie było ani słowa o oszczędności energii. Przecież cała ta dyskusja to porywanie się z armatą na muchę. Być może autor tematu nie dba o koszty, ale poruszając się w gronie specjalistów (jak sądzę) powinniśmy to stawiać na pierwszym miejscu.

    0
  • #14 27 Sie 2012 08:37
    ozy2001
    Poziom 28  

    Szkoda takiego transformatora na prostownik. Chyba, że faktycznie do ładowania jakiegoś pakietu akumulatorów! Najlepiej będzie jak go sprzedasz komuś kto właściwie go wykorzysta, a zainkasowane PLN-y kupisz dobry prostownik samochodowy, który podczas ładowania zadba o Twój akumulator w aucie. Może nawet udało by się kupić akumulator :)

    Prostownik bez zabezpieczenia szubko uśmierci Twój akumulator i będziesz miał efekt odwrotny do zamierzonego. Trzeba będzie zainwestować w nową baterię. I teraz pytanie - czy samochód nie doładowuje ci akumulatora, że musisz pomagać sobie prostownikiem? Jeśli tak to i nowa bateria szybko umrze.

    0
  • #15 27 Sie 2012 10:18
    vodiczka
    Poziom 43  

    boguslaw5 napisał:
    Dziwne ale w żadnym poście kolegów nie było ani słowa o oszczędności energii.

    Kolego, straty w transformatorze 500-1000 VA przy obciążeniu jedną piątą mocy znamionowej nie są porażająco duże, to raz.
    Prostownik będzie służył do ładowania sporadycznego a nie pracy 24h/dobę, to dwa.
    Na trafie tej mocy można zbudować dobry prostownik rozruchowy, to trzy.

    Oczywiście jeżeli go się sprzeda można uzyskać niezłą cenę i kupić dobry prostownik a może i akumulator jak sugeruje ozy2001 dlatego już w pierwszym moim poście proponowałem aby go sprzedać.
    Należy też zwrócić uwagę że transformator 12V AC da zbyt małe napięcie po prostowniku aby w pełni naładować akumulator 12V. Do rozruchu i podładowania wystarczające.

    0