Witam.
Proszę o wyrozumiałość wobec tego tematu - zakładam go na wszelki w "początkujących". Od momentu kupna (czyli od roku) pali się w aucie kontrolka poduszek powietrznych. Kiedyś właścicielka auta pojechała na serwis, tam skasowali jej błąd i pomogło ponoć na jeden dzień. Po podpięciu pod interfejs wyskoczyły błędy obu napinaczy:
00035 Za wysoka rezystancja obwodu napinacza pasów kierowcy
00037 Za wysoka rezystancja obwodu napinacza pasów pasażera
Czyli prąd po prostu przez nie nie płynie.
O działaniu tego sytemu poczytałem: http://airbag.com.pl/systemy/artykul.htm
Wiem też, że w Corsach B w latach 1998 - 2002 AB jest zamontowany system AB SAB6 (ta Corsa to B rocznik 1999)
Tu jest napisane
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1010198.html
że to tylko bezwładnościowe. Tu zaś http://forum.opel24.com/topic/15362-Wymiana-napinacza-pasow-bezpieczenstwa-w-corsie-b/ proponują takie rozpoznanie:
Oba te pręty mają żółtą naklejkę z symbolem Explosive i są podłączone do elektroniki auta.
Dobre rady na początek dali też tutaj:
http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/3965-kontrolka-poduszek-napinaczy-vectra-b/ i wiem, że majstrowanie przy tej instalacji to tylko przy odłączonym akumulatorze.
Popytałem wpierw i poczytałem. Chodzić może o kostkę pod siedzeniami, która jest łącznikiem między napinaczami, a komputerem. Może to być też taśma pod kierownicą, takie sugestie słyszałem od mechaników.
Ale do rzeczy - wpierw poproszę o jakąś radę co do tych kostek i kabli. Gdzie ich szukać i jak je dokładnie sprawdzić? Pod fotelem, czyli gdzie? Czy dobrze to zrozumiałem? Pod fotelem idą oba kable, które wchodzą do tych napinaczy. Te dwa kable idące pod siedzeniem kierowcy wchodzą w bok auta, do którego dostęp jest śrubokrętem:
Chcę zacząć od sprawdzenia kabli i tego, czy napinacze dają właściwą oporność same w sobie. Jeśli zacznę przy tym majstrować bez odpięcia aku, to jest szansa, że wywali mi poduszki powietrzne? I teraz - jeśli sprawdzę po prostu omomierzem jeden z kabli z czym powinienem zwierać masę? Jaką powinny dawać mniej-więcej oporność?
Dziękuję z góry za każdą wskazówkę.
P.S. Tak przy okazji - czy to świadczy o powypadkowości auta?
Proszę o wyrozumiałość wobec tego tematu - zakładam go na wszelki w "początkujących". Od momentu kupna (czyli od roku) pali się w aucie kontrolka poduszek powietrznych. Kiedyś właścicielka auta pojechała na serwis, tam skasowali jej błąd i pomogło ponoć na jeden dzień. Po podpięciu pod interfejs wyskoczyły błędy obu napinaczy:
00035 Za wysoka rezystancja obwodu napinacza pasów kierowcy
00037 Za wysoka rezystancja obwodu napinacza pasów pasażera
Czyli prąd po prostu przez nie nie płynie.
O działaniu tego sytemu poczytałem: http://airbag.com.pl/systemy/artykul.htm
Wiem też, że w Corsach B w latach 1998 - 2002 AB jest zamontowany system AB SAB6 (ta Corsa to B rocznik 1999)
Tu jest napisane
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1010198.html
że to tylko bezwładnościowe. Tu zaś http://forum.opel24.com/topic/15362-Wymiana-napinacza-pasow-bezpieczenstwa-w-corsie-b/ proponują takie rozpoznanie:
Cytat:mechaniczny ma wiszaca zawleczke do jego zabezpieczenia
pirotechniczny zolta naklejke (explosive) i jest podlaczany do elektryki
Oba te pręty mają żółtą naklejkę z symbolem Explosive i są podłączone do elektroniki auta.
Dobre rady na początek dali też tutaj:
http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/3965-kontrolka-poduszek-napinaczy-vectra-b/ i wiem, że majstrowanie przy tej instalacji to tylko przy odłączonym akumulatorze.
Popytałem wpierw i poczytałem. Chodzić może o kostkę pod siedzeniami, która jest łącznikiem między napinaczami, a komputerem. Może to być też taśma pod kierownicą, takie sugestie słyszałem od mechaników.
Ale do rzeczy - wpierw poproszę o jakąś radę co do tych kostek i kabli. Gdzie ich szukać i jak je dokładnie sprawdzić? Pod fotelem, czyli gdzie? Czy dobrze to zrozumiałem? Pod fotelem idą oba kable, które wchodzą do tych napinaczy. Te dwa kable idące pod siedzeniem kierowcy wchodzą w bok auta, do którego dostęp jest śrubokrętem:
Chcę zacząć od sprawdzenia kabli i tego, czy napinacze dają właściwą oporność same w sobie. Jeśli zacznę przy tym majstrować bez odpięcia aku, to jest szansa, że wywali mi poduszki powietrzne? I teraz - jeśli sprawdzę po prostu omomierzem jeden z kabli z czym powinienem zwierać masę? Jaką powinny dawać mniej-więcej oporność?
Dziękuję z góry za każdą wskazówkę.
P.S. Tak przy okazji - czy to świadczy o powypadkowości auta?