Witam mam bardzo powazny problem z moja 206stka rok 1999 poj. 1.6.Zaczne od tego, ze jestem we Francji, nie znam jezyka i nie mam drugiego auta zeby zaciagnac to do mechanika.
Problem przedstawia sie tak: wieczorem normalnie odstawiam i zamykam auto po czym przychdze rano i nie dziala centralka, pomyslalem ze czegos zapomnialem wylaczyc. Pozniej okazuje sie jednak ze nie tylko centralka ale i awaryjne, wycieraczki i kierunkowskazy. Najgorsze jest jednak to ze nie pali, pompa paliwa nie daje znaku zycia, kreci ale ani mysli cokolwiek powiedziec... Dodam ze elektryczne szyby dzialaja, wyswietlacz z zegarkiem na srodku tez, wszystkie kontrolki na liczniku rowniez. Wszystkie bezpieczniki dobre, sprawdzone chyba 4x. Bez auta nie mam jak sie dostac do pracy dlatego strasznie zalezy mi na czasie.
I tu pojawia sie moje pytanie, jak to ugryzc?;d
Z gory dzieki za pomoc.
Problem przedstawia sie tak: wieczorem normalnie odstawiam i zamykam auto po czym przychdze rano i nie dziala centralka, pomyslalem ze czegos zapomnialem wylaczyc. Pozniej okazuje sie jednak ze nie tylko centralka ale i awaryjne, wycieraczki i kierunkowskazy. Najgorsze jest jednak to ze nie pali, pompa paliwa nie daje znaku zycia, kreci ale ani mysli cokolwiek powiedziec... Dodam ze elektryczne szyby dzialaja, wyswietlacz z zegarkiem na srodku tez, wszystkie kontrolki na liczniku rowniez. Wszystkie bezpieczniki dobre, sprawdzone chyba 4x. Bez auta nie mam jak sie dostac do pracy dlatego strasznie zalezy mi na czasie.
I tu pojawia sie moje pytanie, jak to ugryzc?;d
Z gory dzieki za pomoc.