Jeśli ktoś chce jeździć autem, od razu po gwarancji jedzie na cięcie tego ustrojstwa, 5 wtrysk odłączony i emulator. Auto traci trochę mocy, ale mamy problem z głowy, spalanie mniejsze i jeszcze kaskę za dpf jak ktoś zamiast oryginalnego zrobi kawałek kwasiaka a ten dobry sprzeda.
Powiem szczerze, że emulator daje rady, ale w program się nie bawiłem nigdy. Niby Denso, niby się nie da, ale ogłaszają się ludzie, że po prostu kodowanie zmieniają (a co z blokowaniem się ECU wtedy ?)