Auto zgasło i nie odpaliło więcej. Okazuje się że nie ma iskry. Po wstępnej diagnozie okazuje się, że aparat zapłonowy jest uszkodzony. Od innego typu iskra jest, lecz nie można go zamontować, ponieważ ma inne uchwyty i w środku też jest inny czujnik hala. W moim aparacie są dwa czujniki. Jak się nim kreci to coś tam się odzywa przy silniku jak by pompka. Po zamianie przewodów z wyjść hala tez jest sterowanie tego czegoś przy silniku zostaje jeszcze trzeci czujnik na module. Nie wiem co to jest? Do aparatu dochodzą dwie wtyczki jedna 6 pin a druga na cewkę dwa pin. Jak sprawdzić gdzie leży problem?