Witam!
Zauważyłem dzisiaj po przejechaniu ok.15 km i wyłączeniu zapłonu , że słychać co jakiś czas z pod deski rozdzielczej takie jakby ciche ,,cykanie ala ciche trzaski " jakby załączał się jakiś przekaźnik od nawiewu. Być może było to wcześniej, ale nie słyszałem tego bo zazwyczaj mam włączone radio. Koło południa wsiadłem do auta nie uruchamiając silniki tego ,,cykania " już nie było słychać. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce i wyjęciu go z powrotem ,,cykanie" było znów słyszalne.Czy w/w opisana sytuacja jest objawem jakieś usterki?
Z góry ziękuję za fachowe odpowiedzi>
pozdrawiam
Zauważyłem dzisiaj po przejechaniu ok.15 km i wyłączeniu zapłonu , że słychać co jakiś czas z pod deski rozdzielczej takie jakby ciche ,,cykanie ala ciche trzaski " jakby załączał się jakiś przekaźnik od nawiewu. Być może było to wcześniej, ale nie słyszałem tego bo zazwyczaj mam włączone radio. Koło południa wsiadłem do auta nie uruchamiając silniki tego ,,cykania " już nie było słychać. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce i wyjęciu go z powrotem ,,cykanie" było znów słyszalne.Czy w/w opisana sytuacja jest objawem jakieś usterki?
Z góry ziękuję za fachowe odpowiedzi>
pozdrawiam