Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WSK 175 - Brak iskry zapłon CDI

30 Sie 2012 15:50 21912 36
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    Podłącz to tak:
    Żółty - MASA
    Zielono-Czerwony - do cewki z fajką
    Niebiesko-Biały - do impulsatora
    Czarno-Czerwony - do przewiniętej cewki CDI
    Biały na razie zostaw "wolny"


    Cewka ma 110 Ω, u mnie startowała bez problemu jedna :)



    Link



    Link


    WSK 175 - Brak iskry zapłon CDI
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Odepnij impulsator. Pokręć wałem i następnie zmierz napięcie na C1. W tym układzie musi być wyższe od 200VDC.
    Wg. mnie przezwoiłeś cewkę ładującą CDI. Ma bardzo dużą indukcyjność. Kształt napięcia mocno odbiega od sinusoidy, więc pomiary na zakresie AC sa tylko orientacyjne.
    Najlepiej do pomiarów napięć uzyć prostej sondy napiecia szczytowego. Jest to prostownik jednopołówkowy podparty kondensatorem 10 - 100n zrównoleglonym z ok 10 - 100k. Jednak najlepszy jest oscyloskop z pamięcią.
    Układ (ostatni) nie działa ponieważ za niskie jest napięcia impulsatora (spróbuj odwrócic jego polaryzację o ile jest "odmasowany") lub napiecia dawane przez cewkę ładującą. Czyli albo brak mocy na zmagazynowanie energi w kondensatorze CDI albo brak wyzwalania. Łatwo to sprawdzić. DO dzieła.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    1. Tak.
    2. Nie odwijaj. Zrób pomiary napięcia szczytowego dla nieobciążonej cewki.
    3. Sondą zmierzysz i impulsator i cewkę ładującą. Kwestia napiecia wstecznego diody i dop. nap. kondensatora.
    Mozę masz zwarcie wewnętrzne w cewce. Pomiary rezystancji cewek sa tylko orientacyjne i szczerze nie wiele wnoszą do diagnozy układów eksperymentalnych jak twój.
    Może sie okazać że jednak zwojów jest jednak za mało. Trzeba by poznać stałą pradnicy dla danego rdzenia cewki. Coś w stylu zwoje na wolt przy danej (najlepiej stałej) RPM.
    A może magnesy już powinny być na szrocie???
  • Relpol przekaźniki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    A wiertarką???? Nie chodzi o aptekę :D
    Sonda jest wg.mnie zła (szczególnie do impulsatora!) za duży kondensator. Zrób: dioda + 10n i do multimetru cyfrowego.
    Jak masz karkas nawiń nową cewkę ładującą. Jedną! Może połączyłeś cewki w przeciwfazie. Przecież napięcia cewek mają się dodawać! Często nie jest to możliwe ze względu ma rozmieszczenie cewek. Sorki ale tuz przedszkole...
    Rozłącz cewki i pomierz każdą z osobna.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Tak.
    Przeczytaj dokładnie to co napisałem o połączeniu cewek. ROZŁĄCZ je i zrób pomiary. Nawet bez sondy i porównaj sobie z tym co miałeś przed rozłączeniem. Może być ciekawie...
    A wiedzę przedszkolną szybko się zapomina. Szczególnie w nerwach, gdy coś nie działa... i lecą krzywe panie. Emocje złym doradcą w technice!
    Jakby to było przyczyną, to możesz sobie obejrzeć przebiegi napięć na cewkach względem masy na oscyloskopie dwukanałowym. Wtedy załapiesz o co chodzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Robiłeś testy na jednej cewce?
    Jak łączyłeś cewki? Nawijałeś je w tą samą stronę czy jedna w lewo, druga w prawo?

    Jakim drutem nawijałeś (grubość)?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Tylko dlaczego była "uwalona"???
    Na którym biegu pracowała wiertarka. Chodzi o określenie przyblizonego RPM.
    Zauważ jak wielkie było napięcie szczytowe dla połączonych cewek - 340V !
    Na jakie napięcie masz diodę D2 i kondensator C2 ?
    Może w zakupionym module oboje polegli przy próbach?
    Czy masz wyprowadzone OBA końce nawijanych cewek?
    Wciąż nie wiadomo jak te cewki są ułożone na statorze i jak połączone ze sobą.
    Sinusoida jest za "brzydka" !
    Czy nie można otworzyć zakupionego modułu i sprawdzic elementy?
    Czy przypadkiem nie kupiłeś ich od wow vel audiobas vel coś tam?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Nie wiem ile złotych stłukłeś młotkiem, ale ten moduł pewnie nie był wart nawet tłuczenia młotkiem... Za kilka złotych masz moduł działający i nie trzeba go tłuc aby go naprawić czy zmodyfikować. Wsadź go tylko do jakiejś obudowy.
    Uważam, że należy wykorzystywać tylko jedną cewkę. Może trzeba będzie ją przezwoić. Chodzi o to aby dawała prawidłowe napięcie szczytowe. Tzn ok 200V dla zapalania silnika i minimalnie mniej niż 400 V na kazdych innych RPM. Jak będzie za dużo trzeba zrobić ogranicznik napięcia na diodzie zenera.
    Średnica drutu ma być maksymalna jaką się da nawinąć aby zapełnić karkas i napięcia będą jw.
    Chodzi o to aby drut był max gruby a cewka dawała prawidłowe napięcia.
    Aby "wyjść z przedszkola" zrób sobie pomiary oscyloskopem dwukanałowym (wystarczy karta dźwiękowa, dzielniki napięcia i jakis program do edycji audio np. Audacity) dla różnych układów połączeń cewek.
    Interesujące byłoby również określenie za pomocą oscyloskopu ile okresów napięcia cewki ładującej nastepuje pomiędzy dwoma impulsami wyzwalającymi impulsatora.
    Mając tą wiedzę można by zoptymalizować (zmniejszyć) ilość zwojów cewki po wyprowadzeniu obu jej końców i zastosowaniu prostowania dwupołówkowego (mostek Gratza).
    Cały czas trzeba dążyć do jak najmniejszej ilości zwojów jak najgrubszego drutu. Cienkie druciki pracujące w trudnych warunkach napięciowych i temperaturowych prowadzą do awarii!
    Chyba że robimy to na sprzedaż... :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Witam
    Jeśli zastosujesz potencjometr za miast R1 22k możesz uzyskać jakieś zmiany w zakresie przyspieszacza -- z tym ,że dobrze działa z tyrystorem TIC 106 jest czuły natomiast TIC 126 lub BT151 mają zbyt małą czułość aby regulacja działała w szerokim zakresie
  • Poziom 42  
    Rada kolegi krokodylktm jest super. Można poeksperymentować z wyprzedzeniem zapłonu. Tego nie uzyskasz kupują moduł fabryczny...
    Tu jest schemat zawierający i ograniczenie napięcia i regulację punktu zapłonu.
    Link
    Należy się zarejestrować na forum.
    PS.
    Wymagam solidnej własnej pracy i nie wybaczam postawy roszczeniowej. Czy to tak dużo za darmowe rady i pomoc???
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    jack63 napisał:
    Rada kolegi krokodylktm jest super. Można poeksperymentować z wyprzedzeniem zapłonu

    Tylko w tym przypadku trzeba robić jakieś pomiary pod obciążeniem...
    Zbudować jakąś mini hamownie i bawić się charakterystyką silnika...


    jack63 napisał:
    Układ (ostatni) nie działa ponieważ za niskie jest napięcia impulsatora (spróbuj odwrócic jego polaryzację o ile jest "odmasowany")

    Mógłbyś to rozwinąć?
    Polaryzacja ma tutaj jakieś znaczenie?

    Zauważyłem, że mi WSKa nie chciała odpalać na takim impulsatorze jak kolega ma u siebie.
    A dokładnie miał około 120 ohm... Zmieniłem na 400 ohm i WSKa pali na dotyk :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Z mojej strony dodam kilka uwag na temat przeróbki na zapłon CDI.
    1. Impulsatory są produkowane w dwóch wariantach różniącym się polaryzacją sygnału wyjściowego. Najłatwiej można dostać impulsatory od chińskich 4T (skutery GY6) które mają odwróconą polaryzację do modułu z elektroniczną regulacją kąta wyprzedzenia zapłonu, czyli dodatni impuls na początku znacznika, ujemny na końcu znacznika. W silnikach 2T, gdzie jest stały kąt wyprzedzenia zapłonu stosuje się impulsatory gdzie dodatni impuls sterujący pojawia się na końcu znacznika.
    2. Kształt krzywki impulsatora ma ogromne znaczenie na kształt sygnału wyjściowego. Takie impulsatory są przystosowane do znaczników umieszczonych na kole magnesowym, które mają ok. 2 mm wysokości. Przy większych odległościach i węższych końcach krzywki będą pojawiać się problemy z przyśpieszaniem i opóźnianiem zapłonu. Więcej informacji można poczytać w artykułach Stefana Roguskiego w Radioelektroniku z 1995 roku i innych...
    3. Cewka zasilająca i impulsator powinny zostać odpowiednio zestrojone fazowo, aby wyładowanie następowało przy ujemnym napięciu zasilającym CDI. W przeciwnym wypadku zwarcie cewki zasilającej przez przewodzący tyrystor może doprowadzić do uszkodzenia w pierwszej kolejności diody na zasilaniu CDI, a następnie tyrystora.
    4. Parametry cewki powinny zostać odpowiednio dopasowane do modułu CDI. Ważne jest SEM i indukcyjność, jak również jej wydajność. Ma to wpływ na napięcia szczytowe dodatniej i ujemnej połówki napięcia zasilającego w całym zakresie obrotów silnika. Zazwyczaj przy ok. 3000 RPM napięcie jest najwyższe, po czym przy wyższych obrotach spada. Ze "słabą" cewką zasilającą można jeszcze sobie poradzić stosując powielacz napięcia. W module zapłonowym Hondy NS1 jest coś takiego zrobione, na wejściu powielacz napięcia (dwie diody+kondensator), ponadto zamiast jednego tyrystora są tam dwa połączone szeregowo...
  • Poziom 42  
    Koledzy za to co napisał BANANvanDYK nalezy mu się nie jedno ale 100 "pomógł". Ujął treściwe i stosunkowo krótko to, na co ja chciałem zwrócić uwagę.
    Mogę tylko pogratulować talentu dydaktycznego.
    Każdy, kto wybiera się w projekt zapłonu CDI do jakiegoś "staruszka" powinien sobie wydrukować jego post, powieść na łóżkiem i codziennie czytać aż zrozumie do końca to, co tam jest napisane. Niestety aby to zrozumieć trzeba mieć solidne podstawy teoretyczne. Ja wiem w czym rzecz, ale obawiam się że większość nie wie i dalej będzie czekać na gotowca. A nawet jak go dostanie, to sobie z nim nie poradzi...
    BANANvanDYK napisał:
    Cytat:
    3. Cewka zasilająca i impulsator powinny zostać odpowiednio zestrojone fazowo, aby wyładowanie następowało przy ujemnym napięciu zasilającym CDI. W przeciwnym wypadku zwarcie cewki zasilającej przez przewodzący tyrystor może doprowadzić do uszkodzenia w pierwszej kolejności diody na zasilaniu CDI, a następnie tyrystora.

    Dlatego proponowałem aby mrn_89 użył oscyloskopu dwukanałowego (ew. karty dźwiękowej) do sprawdzenia w którym momencie, w stosunku do chwilowego napięcia cewki ładującej, pojawia się impuls napięcia z impulsatora. Jaka ma polaryzację i kształt.
    Dalej namawiam go do wysiłku aby te pomiary przeprowadził i wyniki zamieścił na forum. Tym bardziej, że już zamieszczał oscylogramy. On sam "wyjdzie z przedszkola" :D i może niektórzy załapią o co chodzi.
    BANANvanDYK napisał(Celowo pogrubiłem część wypowiedzi!):
    Cytat:
    4. Parametry cewki powinny zostać odpowiednio dopasowane do modułu CDI. Ważne jest SEM i indukcyjność, jak również jej wydajność. Ma to wpływ na napięcia szczytowe dodatniej i ujemnej połówki napięcia zasilającego w całym zakresie obrotów silnika. Zazwyczaj przy ok. 3000 RPM napięcie jest najwyższe, po czym przy wyższych obrotach spada. Ze "słabą" cewką zasilającą można jeszcze sobie poradzić stosując powielacz napięcia. W module zapłonowym Hondy NS1 jest coś takiego zrobione, na wejściu powielacz napięcia (dwie diody+kondensator), ponadto zamiast jednego tyrystora są tam dwa połączone szeregowo...

    Dlatego pomiary napięć cewki ładującej, a już dla impulsatora bezwzględnie(!), należy wykonywać sondą napięć szczytowych. Jest prosta i tania, a dzięki temu zabiegowi możemy się dużo więcej dowiedzieć o działaniu układu. Oczywiście oscyloskop jest lepszy, ale trochę niepraktyczny...
    Przy okazji ogłaszam konkurs:
    Kto (oczywiście poza starymi wygami!) wytłumaczy dokładnie cel stosowania pomiarów napięć szczytowych dostanie 1000 punktów ode mnie.

    Natomiast nie do końca się zgadzam z poziomem zagrożenia przy zwieraniu cewki ładującej tyrystorem podczas generowania iskry.
    Uważam, że stosowane tyrystory i diody mają tak olbrzymie dopuszczalne prądy szczytowe, że trudno je uszkodzić prądowo przez energię z "ceweczki" mającej z reguły ponad 100 om. Gorsze są stromości napięć i pradów. Jest to typowa pięta
    achillesowa tyrystorów. Może dlatego stosują po dwa tyrystory połączone szeregowo???
    Najgorsze warunki ma właśnie cewka zasilająca. Większość swojego życia pracuje na zwarciu i to nie przez tyrystor... tylko przez rozładowany kondensator gromadzący energię (1-2 uF). Trudno ograniczać jej prąd nie wprowadzając niepotrzebnych strat przez np. szeregowy rezystor. I tu ujawnia się sztuka doboru ilości zwojów cewki do danego rdzenia i "siły" magnesów.
    Dlatego też (miedzy innymi) nie stosuje się prostowania dwu-połówkowego, które proponowałem. Choć uważam, że i ono można zastosować ale w sposób dobrze przemyślany.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Przedszkole to żart :D Dla minimalizowania natłoku treści naukowych...
    Wg. mnie trzeba zrobić "wash and go". Użyć oscyloskopu do poprawnego umiejscowienia impulsatora! Impulsator trzeba zamocować tylko prowizorycznie i zrobić pierwsze pomiary kręcąc wal wiertarką. Impulsator będzie służył tylko jako punkt odniesienia! Moduł jest do tego niepotrzebny.Wręcz zbędny.
    Potem przemieszczając go robić kolejne próby - aż do skutku...
    Wirnik WSK175 ma bieguny tzw. kłowe - o ile dobrze rozpoznałem(?) - więc będzie dużo cykli "sinusoidy" na obrót wału. Chyba trzeba zacząć od określenia ile ich jest i jak są rozstawione kątowo. Wtedy będziemy wiedzieć w jakim zakresie kątowym możemy przemieszczać impulsator. A najlepiej by było aby impuls wypadał w GMP.
    Co ty na to? Czy rozumiesz ideę?
    A co z konkursem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Dobrze, bardzo dobrze. Ocena: dostateczny. Tak się pastwili kiedyś nauczyciele. :D
    Całkiem fajnie rozumujesz. Jednak są pewne błędy...
    Twoje obliczenia nijak się mają do twoich pomiarów. Trzeba je podzielić przez dwa. Jak widać na oscylogramach (chwała ci za nie!) na jeden obrót wału (czas między dwoma impulsami impulsatora) wypadają trzy pełne okresy napięcia cewki ładującej CDI.
    Jednak jesteś usprawiedliwiony. Założyłeś że główna oś strumienia magnetycznego jest prostopadła do osi wału a tak nie jest. Poczytaj coś o alternatorach samochodowych. Tam takie wirniki (tylko z uzwojeniem a nie magnesem) są najbardziej typowe.
    Reszta jest w miarę OK. Dodam tylko iż można jeszcze zrobić dwie rzeczy równocześnie.
    Przesunąć "lizak" z magnesem względem wału i o ten sam kąt i w tę samą stronę przesunąć impulsator.
    Tak wg. mnie powinieneś zrobić. Zmiana polaryzacji napięcia cewki (a w zasadzie tylko jej odwrócenie) może o tyle pomóc, że zagęści kroki.
    Pytanie: Czy zmieścisz impulsator pod pokrywą prądnicy? z tego co widać jest spory.
    A może coś mniejszego?
    A promocję to maja konkursy smsowe... dla idiotów
  • Użytkownik usunął konto