Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spółdzielnia wymienia instalację CO - na co zwracać uwagę

prezesonline 31 Sie 2012 15:44 4848 5
  • #1 31 Sie 2012 15:44
    prezesonline
    Poziom 11  

    Spółdzielnia zleciła firmie wymianę instalacji CO. Ekipa na razie od 2 tygodni pracuje na korytarzu, ale lada chwila wejdzie do mieszkań
    - wymieniają całą instalację (rury) oraz grzejniki (stare żeliwne obecnie)
    - jako że mieszkam na ostatnim piętrze wywalą mi rury biegnące po całym mieszkaniu wzdłuż sufitu na zewnątrz a w zamian w mieszkaniu mają być odpowietrzniki
    Moje pytania w związku z tym:
    - na co zwracać uwagę, aby ta ekipa nie zrobiła czegoś byle jak?
    - rury, które na górze przebiegają między pokojami i sąsiednimi mieszkaniami mają być przycięte przy ścianach i zaklejone - czy to standardowe działanie? Czy domagać się wyjęcia rur także ze ścian albo przynajmniej dokładnego wypełnienia ich w środku nie pianką tylko zaprawą murarską?
    - w zamian za to, że poprawi się estetyka bo rury nad oknami itp. znikną zafundują mi kilka odpowietrzników - będzie to po prostu zakończenie rur pionowych idących z dołu na wysokości ok 1,5 metra (od takiej rury idą boczne do grzejników) - czy nie ma na to jakiejś rady?
    Raczej za późno na interwencję w zrobiony plan instalacji (niczego z mieszkańcami nie konsultowano) ale podobno są takie nowe grzejniki z odpowietrznikiem, dzięki czemu nie byłoby konieczne szpecenie trzech pomieszczeń idiotycznie wyglądającymi 1,5-metrowymi odpowietrznikami na rurach
    - czy odpowietrzanie się powietrza w mieszkaniu (dotąd tego nie było, rury pod sufitem szły poza mieszkanie do dużych baniek i gdzieś dalej) ma jakikolwiek wpływ na zdrowie? Chyba nie, ale proszę o potwierdzenie.

    0 5
  • #2 01 Wrz 2012 11:51
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Nowe grzejniki powinny być zawsze z odpowietrznikami (poza tym, do starych żeliwnych także da się zastosować odpowietrznik - zob. odpowiedni wątek na Forum). Odpowietrzniki zamontowane w grzejnikach zapewniałyby odpowietrzenie grzejników, natomiast odpowietrznik na pionie gwarantowałby także możliwość odpowietrzenia pionu. Przy prawidłowej eksploatacji odpowietrznik na pionie powinien wystarczyć, ale czasem zdarza się, że np. podczas napełniania instalacji zarór termostatyczny jest zakręcony (gdyż np nie checmy, by z początkiem września grzał kaloryfer). Wówczas powietrze zostaje uwięzione w grzejniku i najłatwiej jest go usunąć poprzez odpowietrznik grzejnikowy. Odpowietrznik montowany na pionie musi być w najwyższym miejscu instalacji na danym pionie, a więc powyżej gałązki zasilającej grzejnik (ale wystarczy, gdy jest to np. 30 cm. ponad tą gałązką). Odpowietrznik montowany na rurze (pionie) jest urządzeniem niewielkim, nie większym od typowej żarówki. Jest on mosiężny, a więc nie ulega korozji.
    To, co było dawniej, to była tzw. instalacja odpowietrzająca. Powietrze z pionów szło do tzw. garnków kondensacyjnych (in. zbiorników kondensacyjnych) a z tychże zbiorników było usuwane przez rurę odpowietrzającą. W efekcie na ostatniej kondygnacji budynku musiała być dostyć rozbudowana instalacja odpowietrzająca (rury do zbiorników kondensacyjnych, spora ilość takich zbiorników i dalej rura odpowietrzająca - często prowadząca do piwnicy, do przyłacza C.O.) i nieraz te zbiorniki bywały też umieszczone w mieszkaniach. Odpowietrzenie w mieszkaniu nie powinno szkodzić zdrowiu, gdyż wychodzi z odpowietrznika tylko powietrze a nie żaden szkodliwy gaz.

    0
  • #3 01 Wrz 2012 14:49
    prezesonline
    Poziom 11  

    Dziękuję za fachowe informacje. Z jednej strony ucieszyłem się planami demontażu rur nad sufitem, niestety do pełni szczęścia humor psuje mi wizja tych odpowietrzników pionów. Mieszkanie mam "w środku" bloku między innymi i będę miał aż trzy zakończenia pionów w mieszkaniu, czyli odpowietrzniki w dwóch pokojach i jeszcze w kuchni (co za pech!). Lepsze to niż rury do sufitu i wzdłuż niego, ale kilkudziesięciocentymetrowa końcówka wyższa od grzejnika obok niego też nie wygląda fajnie.
    Mam jeszcze kilka wątpliwości
    - w łazience mam mieć dość wysoki i szeroki grzejnik, ekipa powiedziała, że może dać jakiś mniejszy skoro planuję poszerzanie kabiny prysznicowej w przyszłości - czy godzić się wbrew planowi na mniejszy grzejnik (pewnie firma montująca przyoszczędzi, ja zyskam trochę miejsca, ale pytanie co z efektywnością grzania, grzejnik będzie musiał być od sufitu do pralki - ok. 10 cm nad nią więc zmniejszenie grzejnika to jeszcze wyższe umiejscowienie go)
    - czy grzejnik ok. 8-10 cm nad pralką może jej zaszodzić?
    - oto kuchnia
    Spółdzielnia wymienia instalację CO - na co zwracać uwagę
    - mam wąską kuchnię z wąskim oknem i dylemat - pion w kuchni idzie w rogu (zaznaczony na czerwono, widać jeszcze starą rurę do sufitu) instalować grzejnik równo pod oknem (wariant 1), odsuwać od lodówki - krzywo wobec okna (wariant 2) czy na ścianie graniczącej z pokojem (wariant 3). Wariant 3 wydaje dobry bo najdalej lodówki, ale co powie na to ekipa, skoro trzeba grzejniki pod oknem, a poza tym rozważam wyburzenie tej ściany za rok-dwa i zrobienie kuchnio-jadalnio-salonu.
    - oto jeden z pokoi
    Spółdzielnia wymienia instalację CO - na co zwracać uwagę
    - instalować grzejnik symetrycznie pod oknem (wariant1 - kosztem tego że mniej miejsca do zagospodarowania będzie po lewej od okna gdzie mam dłuższą ścianę i np. zamiast biurka zmieściłbym łóżko prostopadle do ściany z oknem, a na dodatek obecnie blisko grzejnika będzie komputer który może się nagrzewać) czy skierować prawy koniec grzejnika na równi z prawym końcem parapetu (wariant 2 - tym samym grzejnik będzie bliżej pionu, dalej od komputera, po lewej można prostopadle do tej ściany położyć np. łóżko zamiast biurka, minusem jest natomiast estetyka... co zrobilibyście?).
    I jeszcze pytanie o inny pokój, to chyba najmniej kłopotliwa kwestia:
    Spółdzielnia wymienia instalację CO - na co zwracać uwagę
    - po lewej za regałem są drzwi wejściowe z korytarza, pion jest w innym pokoju za ścianą (czerwone rurki) - istalować grzejnik tak jak jest (będzie nieco szerszy-120 cm) czyli od lewej aby maksymalnie skrócić ciągniecie przewodów po pokoju, przesunąć równo względem parapetu (wariant 2) czy przesunąć jak najbliżej drzwi balkonowych dzięki czemu ogrzewać się będzie tu, gdzie najwięcej zimna może przenikać (wariant 3 -chyba, że nie zbliżać do balkonu bo w razie deszczu i uchylenia drzwi balkonowych od góry będzie zamaczać grzejnik, a w zimie w razie wietrzenia nawieje śniegu na grzejnik-ryzyko korozji)? Na tej ścianie i tak nic nie będę robił, jest od południa z ładną ekspozycją, poza tym obok drzwi więc tu grzejnik w żadnym wariancie nie przeszkodzi a dłużej prowadzone po ścianie rurki zawsze mogę "zamurować" i zrobić z tego półeczkę ścienną.

    0
  • #4 02 Wrz 2012 09:36
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Grzejnik powinien być możliwie nisko, gdyż ciepłe powietrze unosi się zawsze do góry (jest lżejsze niż zimne). Gdy powiesi się grzejnik wysoko, to będzie ogrzewał sufit (warto zrobić powtórkę z fizyki). Dlatego też w łazience trzeba jednak dać grzejnik nisko - mniejszy może być. Wydajność cieplna może też zależeć od wyregulowania przepływu (kryzowania). W każdym razie montaż grzejników pod sufitem jest idiotyzmem (często tak robiono w PRL w kuchniach). Grzejniki płytowe, stalowe (obecnie najczęściej stosowane) nie bardzo nadają się do łazienek, gdyż na skutek nadmiernej wilgoci (zwłaszcza zalewania podczas brania prysznica) mogą szybciej korodować. Tam lepiej dać tzw. ręcznikowiec (kaloryfer drabinkowy).

    0
  • #5 02 Wrz 2012 10:58
    malez4
    Poziom 21  

    Dołącze się do dyskusji. Tak jak u kolegi mieszkanie na ostatnim piętrze ,Odpowietrzenia były poprowadzone pod sufitami . Po modernizacji przez spółdzielnie zamontowano odpowietrzniki około 70 cm powyżej górnej gałązki do grzejnika.Jako ,że jestem drugim właścicielem mieszkania i nie miałem wpływu na to co się działo przy modernizacji instalacji ,podczas remontu skróciłem piony pod odpowietrznikami do około 200mm (ile się dało ,aby tylko założyć gwintownice ) i założyłem zawory odcinające.Dlaczego zawór? .Dlatego, że często zdarza się przy napełnianiu instalacji przed sezonem grzewczym okazuje się ,że odpowietrznik nie zamknie się i czynnik wydostaje się na zewnątrz zalewając mieszkanie(przykre doświadczenia sąsiadów, szczególnie gdy nikogo nie ma w mieszkaniu). Co do odpowietrzników na kaloryferach-konieczne ,gdyż mimo zastosowania spadków na gałązkach aby odpowietrzyć kaloryfery muszę rozkręcać złączkę przy zaworze termostatycznym(brak odpowietrzników kaloryferowych).

    0
  • #6 02 Wrz 2012 16:22
    prezesonline
    Poziom 11  

    Oto filmik z mojej małej łazienki (nad wieszakiem ręcznikowym i w brodziku wystają rury po starej instalacji - zostaną wycięte):

    Niestety jedyne miejsce gdzie mogę zmieścić grzejnik to miejsce za/nad pralką (jedyne co to usunięcie wieszaka na ręczniki) albo na lewej ścianie od pralki (a ta raczej nie wchodzi w grę bo jest gniazdko, poza tym w przyszłości chcę ją wyburzyć wydłużając łazienkę). Pion z CO jest za ścianą z pralką. Po prawej mam prysznic, a dalej jest ściana z pionem kanalizacyjnym zastawionym brodzikiem, umywalką, wc, jedyne miejsce jest na ścianie przeciwległej ale tam raczej CO nie dadzą rady dociągnąć bo są drzwi, chyba, że sufitem (więc nie wchodzi w grę).

    A zatem do wyboru mam jedynie miejsce nad pralką lub z tyłu za nią. Grzejnik wg. planu ma mieć 60 (sz) x 120 cm (w) więc wejdzie jak ulał zajmie całą powierzchnię nad pralką do sufitu i od ściany do brodzika. Pytanie zatem:
    - istalować wymiarowy wg. planu grzejnik od sufitu do pralki
    - instalować mniejszy grzejnik, a więc niżej niż sufit ale wciąż nad pralką
    - pchać grzejnik za pralkę i nie przejmować się jej sąsiedztwem (nagrzewaniem), pralka wtedy i tak będzie zasłaniać grzejnik, nawet jak ją wysunę do przodu?
    - zrezygnować z grzejnika i usuwania wieszaka, bo ciepło i tak pójdzie górą i na lewo nad brodzikiem do wywietrznika?
    Proszę o poradę, bo jutro rano muszę się zdecydować.

    0