logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Felicja 1.3 1997 - Felicja Nie odpala, iskra jest, paliwo jest

czarek007 31 Sie 2012 22:18 5094 12
REKLAMA
  • #1 11266465
    czarek007
    Poziom 11  
    Witam, Felcia zgasła na skrzyżowaniu. Obecnie nie odpala, rozrusznik kręci jak szalony, wtryski zalewają świece, iskra jest na wszystkich świecach. Po odkręceniu świec, odczekaniu 30 minut, odpaliła, trzymałem na gazie przez 2 minuty, aby wypalić pozostałości paliwa, zostawiłem na wolnych obrotach, pochodziła 3 sekundy zgasła. Po wielu próbach, jedynie po odkręceniu świec, odczekaniu 15 minut, znów odpaliła, jednak tylko przy dodawaniu gazu trzyma obroty, potem gaśnie. I tak kilka prób. Ciśnienie w cylindrach dopuszczalne wedle Cedrycha. Wtryski wyrzucają paliwo, świece strzelają iskrami. Skoro iskra, benzyna i i kompresja ok to, co to może być. Zaznaczam, iż po wietrzeniu cylindrów (wykręcone świece), odpali i przy dodawaniu gazu trzyma obroty. Na wolnych już gaśnie, próba kolejnego odpalenia i nawet nic nie strzeli. Proszę o porady, Felcia nie posiada instalacji LPG, pełny wtrysk, przepustnica regularnie czyszczona, vag nie wykazuje błedów.
  • REKLAMA
  • #2 11267029
    lukkii
    Poziom 16  
    To znaczy gaśnie tylko na wolnych? Jak zostawisz na wolnych to gaśnie? A tak normalnie na wysokich chodzi? Nie ma różnicy czy ciepły czy zimny?
  • #3 11267087
    xyro
    Poziom 24  
    Czujnik położenia wału.
  • #4 11267205
    czarek007
    Poziom 11  
    Po odkręceniu świec i udanym odpaleniu trzymam go na wysokich obrotach aby nie zgasł, nie ma znaczenia czy silnik ciepły czy zimny. Puszczam gaz, auto gaśnie. Czujnik położenia wału wykluczam, gdyż mam poprowadzone kabelki od kabli sygnałowych do cewki i od każdego z wtrysków, które informują mnie o sygnałach z ecu. Sygnały są podczas kręcenia rozrusznikiem, prawidłowa sekwencja. Pozatym skoro po okręceniu świec, odpala i chodzi na wysokich to czujnik wydaje się OK. POdmienię dzisiaj na wszelki wypadek ten czujnik.
  • REKLAMA
  • #5 11267270
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jaki czas wtrysku?
  • #6 11275144
    czarek007
    Poziom 11  
    A zatem padlo aku, auto dopiero zholowane pod dom. W czasie holowania wrzucalem bieg auto odpalalo na wyzszych obrotach, ale gaslo po wcisnieciu sprzegla (bez dodawaniu gazu), wszystko bez zmian. Doszła nowa rzecz, podczas obracania wału słychać regularne ocieranie (odgłos jakby łańcuch w rowerze przeskakiwał) Czyżby łańcuch rozrządu częściowo się rozleciał? (już od dłuższego czasu było słychać klekot). Auto po udanym odpaleniu pracuje na wysokich obrotach, na niskich gaśnie, może to przestawiony zapłon. Czasy wtrysków mogę zbadać dopiero po naładowaniu aku.
  • REKLAMA
  • #7 11275741
    xyro
    Poziom 24  
    Myślę, że nikt wróżką nie jest i proponuje dokładnie wszystko zbadać i osłuchać. Silnik dosyć prosty jest. Małe szanse, że łańcuch przeskoczył. Ja bym zbadał kompresję po pierwsze, jeśli ok sprawdź ten rozrząd czy się np któreś kółko nie obluzowało albo klina nie scięło. Jeśli te 2 rzeczy będą ok wtedy szukaj problemu w elektronice.
  • #8 11276033
    Kagetora
    Poziom 16  
    Wygląda na stary numer - czujnik temperatury silnika do wymiany...
  • REKLAMA
  • #9 11276353
    lukkii
    Poziom 16  
    Gdzieś na necie widziałem charakterystyki czujnika temp. Wsadzi zamiast czujnika rezystor nastawny chyba do pinow 1-3 i sie wszystko sie pokarze
  • #10 11288140
    czarek007
    Poziom 11  
    Problem rozwiązany. Szwankował zużyty rozrząd. Przestrzegam przed odkładaniem wymiany rozrządu, gdy ten już klekocze. Zdjęcie poniżej wszystko wyjaśnia: Felicja 1.3 1997 - Felicja Nie odpala, iskra jest, paliwo jest
  • #11 11290241
    maszan
    Poziom 25  
    Jaki przebieg?ladnie wytarlo ...
  • #12 11295421
    xyro
    Poziom 24  
    I na pewno nie hałasował wcześniej ... :) To jak kompresja mogła być ok skoro rozrząd był przestawiony ?
  • #13 11298477
    czarek007
    Poziom 11  
    Hałasował juz od 4 lat (40 tys km). Ktos mi namieszał, że łańcuch niezniszczalny (jedynie go słychać), więc nie trza wymieniać. Kompresja nie byla ksiazkowa, ale wykluczala przepalenie uszczelki. Fakt faktem, silnik nie pracował nigdy wczesniej tak stabilnie i z taką mocą jak teraz. Ważna sprawa, przy wymianie nie ma potrzeby opuszczania silnika.
REKLAMA