Po zapaleniu rano silnika są za małe obroty i gaśnie.
Jak trzymam lekko na gazie to chodzi ale jak puszczę zaczną spadać obroty poniżej 5 tys i gaśnie.
Jak się rozgrzeje albo po przejechaniu 100 m już chodzi.
Pytanie - czy jest coś uszkodzone czy regulacja w komputerze?
Wydaje mi się, że nie ma ssania ale nie wiem co za to odpowiada.
Jak trzymam lekko na gazie to chodzi ale jak puszczę zaczną spadać obroty poniżej 5 tys i gaśnie.
Jak się rozgrzeje albo po przejechaniu 100 m już chodzi.
Pytanie - czy jest coś uszkodzone czy regulacja w komputerze?
Wydaje mi się, że nie ma ssania ale nie wiem co za to odpowiada.