Autor projektów poświęconych szeroko pojętemu syntezowaniu dźwięku stworzył także „półprzewodnikowy” syntezator perkusyjny. Instrument składa się z werbla, bębna wielkiego, trzech tom-tomów, hi-hata, dwóch talerzy i „krowiego dzwonka”/bloku drewnianego. Urządzenie zmontowano w drewnianej, „dwupoziomowej” skrzyni – dolna część zawiera układy odpowiadające za werble, bęben basowy, tom-tomy oraz mikser; górna zaś – hi-hat, talerze, dzwonek i gniazda przyłączeniowe.
Na poniższej ilustracji można zobaczyć wzór panelu przedniego części dolnej wraz ze stelażem na płytki drukowane i otworami pod potencjometry.
W całym projekcie potrzebne jest ponad 300 „gałek”, co – nawet w przypadku tych tanich – może dać dość wysoką sumę pieniędzy. Po rozważeniu możliwych opcji, włączywszy w to własnoręczne przygotowanie gałek, autor postanowił użyć koralików z mat na siedzenia samochodowe, nawierconych na głębokość ¼ cala, z plastykową zatyczką na wierzchu. Ponieważ autor miał całą reklamówkę takich koralików w piwnicy, wykonał na próbę kilka gałek.
Ponieważ rezultat był zadowalający, autor za kilka centów zakupił 300 plastykowych zatyczek. Okrągłe znaczniki zostały naniesione na zatyczki przy użyciu farby. Ponieważ otwory w gałkach zostały nawiercone dość „ciasno”, nie ma potrzeby użycia śrub do mocowania. Aby montaż był pewniejszy, autor użył kleju do mocowania gałek na osiach potencjometrów i silikonu do przymocowania zatyczek.
Panel został pomalowany, wraz z naniesieniem etykiet i linii oddzielających.
Pierwszym zaprojektowanym obwodem był generator dra werbli, zawierający obwody regulacji głośności, wyzwalania, generator dźwięku „werbla” i „uderzenia”. Podobne obwody zaprojektowano dla bębna i tom-tomów, wyłączając rzecz jasna generator „werbla”.
Pierwszy, ukończony w 80%, prototyp płytki dla tom-tomu bądź bębna basowego można zobaczyć poniżej.
Natomiast wszystkie płytki wraz z okablowaniem, przymocowane do panelu, wyglądają następująco: (każdą płytkę można podnieść, aby uzyskać dostęp do przewodów i elementów).
W układzie miksera zamontowano osobną płytkę z potencjometrami regulacyjnymi dla każdego kanału. Gotowa, okablowana płytka jest widoczna na zdjęciu poniżej.
Gotowy panel:
Zasilacz urządzenia:
Konstrukcja padu bębna jest następujące – współczesne pady używają krążków piezoelektryka do wykrywania uderzeń. Do werbli i tom-tomów autor użył obudów po starych routerach, wypełniając je warstwami gumy piankowej, pomiędzy którymi umieszczony jest przetwornik piezoelektyczny. Taki sposób montażu ogranicza czułość przetwornika, aby uniknąć zakłóceń z innych padów. Obudowy metalowe zostały zamontowane na drewnianym stojaku i wyposażone w podkłady z kolejnej warstwy gumy, aby ograniczyć zakłócenia i zamortyzować pady. Na wierzchu zamocowano cienką podkładkę pod mysz, aby urealistycznić sposób gry i podbić dźwięk w czasie uderzenia.
Pad dla bębna basowego, pracujący z typowym pedałem, zbudowany jest podobnie – w metalowej skrzynce znajduje się sensor piezo otoczony gumą piankową.
Wygląd całego systemu widoczny jest na pierwszym zdjęciu (sekcja talerzy, hi-hatów i dzwonka jeszcze nie jest dokończona).
Na stronie źródłowej można znaleźć schematy wszystkich obwodów syntezatora i próbki dźwięku.
Fajne? Ranking DIY
