Chciałem opisać moje zmagania z niedziałającą chłodnią firmy Kerstner zamontowaną na Mercedesie Sprinterze.
Otóż po okresie intensywnego użytkowania urządzenie przestało chłodzić wnętrze samochodu - przestała działać sprężarka, a co za tym idzie nie włączały się wewnętrzne wentylatory. W serwisie ThermoKinga (serwis Kerstnera jest w dalekim Lublinie) panowie sprawdzili mechanikę i stwierdzili, że to musi być elektryka, ale Kerstner nie udostępnia schematów. Zabrałem się więc za to sam.
Na samochodzie znajdują się dwie płytki sterujące - jedna zasilana z akumulatora, druga z 230V (np. z parkingu):
Z kontrolera temperatury, który znajduje się przy radiu, wychodzą trzy przewody sterujące kolejno sprężarką, wentylatorami i odmrażaczem + 2 przewody od czujników temperatury. Wyjąwszy z kontrolera przewód od sprężarki i dotykając nim kilkakrotnie styku raz na jakiś czas sprężarka się włączała - wysiadł jakiś przekaźnik.
Na płytce sterującej jest 11 przekaźników Panasonica 12V/40A i mały przekaźnik TQ2 12V/1A. Wykluczyłem pomiarami napięć duże przekaźniki, wymieniłem ten mały i o dziwo wszystko zaczęło śmigać jak należy.
Po co to wszystko piszę? Nowy komplet płytek sterujących Kerstnera to wydatek ponad 300 EURO. Przekaźniczek dostałem za 20zł.
Otóż po okresie intensywnego użytkowania urządzenie przestało chłodzić wnętrze samochodu - przestała działać sprężarka, a co za tym idzie nie włączały się wewnętrzne wentylatory. W serwisie ThermoKinga (serwis Kerstnera jest w dalekim Lublinie) panowie sprawdzili mechanikę i stwierdzili, że to musi być elektryka, ale Kerstner nie udostępnia schematów. Zabrałem się więc za to sam.
Na samochodzie znajdują się dwie płytki sterujące - jedna zasilana z akumulatora, druga z 230V (np. z parkingu):
Z kontrolera temperatury, który znajduje się przy radiu, wychodzą trzy przewody sterujące kolejno sprężarką, wentylatorami i odmrażaczem + 2 przewody od czujników temperatury. Wyjąwszy z kontrolera przewód od sprężarki i dotykając nim kilkakrotnie styku raz na jakiś czas sprężarka się włączała - wysiadł jakiś przekaźnik.
Na płytce sterującej jest 11 przekaźników Panasonica 12V/40A i mały przekaźnik TQ2 12V/1A. Wykluczyłem pomiarami napięć duże przekaźniki, wymieniłem ten mały i o dziwo wszystko zaczęło śmigać jak należy.
Po co to wszystko piszę? Nowy komplet płytek sterujących Kerstnera to wydatek ponad 300 EURO. Przekaźniczek dostałem za 20zł.