Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

zeneksekendhend 02 Wrz 2012 18:21 8931 41
  • Poziom 11  
    Witam,
    wymieniam silnik w strugarce z trójfazowego na jednofazowy. Jest tam zrobiona pewna automatyka włączania silnika i mam pytanie, czy można to bez problemu przerobić na jedną fazę? Poniżej zdjęcie (trochę niewyraźne, bo maszynę mam kilka km stąd i nie mogę teraz zrobić lepszego):

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Jak ktoś się zna, to pewnie od razu skojarzy, co tam siedzi, ja domniemam, że jakiś stycznik/przekaźnik, który po otrzymaniu sygnału z przycisku "zielonego" załącza 3 fazy na silnik, a po naciśnięciu "czerwonego" lub "bezpieczeństwa" ją wyłącza. Jest też doprowadzony sygnał z dwóch "krańcówek", które pilnują, czy blaty strugarki są w pozycji zablokowanej.
    Generalnie od góry wchodzą 4 albo 5 przewodów z zasilania, a na dole wychodzą 3 na silnik. Po drodze są wspomniane sterowania. Moje pytanie, czy po wymianie silnik na jednofazowy mogę podłączyć zasilanie tylko na "L1" i "N" na górze i analogicznie 2 przewody wyprowadzić dołem na silnik? Czy może siedzi tam jakiś czujnik zaniku fazy/zabezp. silnika, który nie pozwoli na taką pracę? Nie chcę kombinować z "obejściem" oryginalnego sterowania, bo oczywiście byłoby najłatwiej podłączyć nowy silnik na osobnym kablu do sieci z wyłącznikiem "analogowym" po drodze, ale ja chce mieć te wszystkie zabezpieczenia, wyłącznik awaryjny i oryginalne włączanie "zielonym" i wyłączanie "czerwonym" przyciskiem. Widać je tutaj:

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny
  • Relpol
  • Poziom 41  
    Generalnie problemu z czujnikiem np. braku fazy nie będzie,bo w przypadku braku fazy silnik po prostu nie ruszy. Większym problemem,dla niewtajemniczonego będzie zmiana kierunku obrotów(jeśli taka byłaby potrzebna).Może w grę wchodzić ewentualnie wymiana stycznika, gdyby w tej maszynie był z cewką na 400(380)V.
  • Poziom 24  
    Generalnie można by było wykorzystać wszystkie elementy starej automatyki do sterowania nowym silnikiem ale trzeba wymienić zabezpieczenie silnikowe na dopasowane do nowego silnika. Powinien jednak to wymieniać ktoś kto wie co robi :) A jeśli można wiedzieć to z jakiego powodu chcesz wymienić silnik na jednofazowy?

    A i kolega wyżej ma rację co do cewki stycznika.
  • Relpol
  • Poziom 11  
    stanislaw1954 napisał:
    Większym problemem,dla niewtajemniczonego będzie zmiana kierunku obrotów(jeśli taka byłaby potrzebna).Może w grę wchodzić ewentualnie wymiana stycznika, gdyby w tej maszynie był z cewką na 400(380)V.


    zmiany kierunku obrotów mogę dokonać w razie potrzeby już przy silniku, gdyby się okazało, że po podłączeniu kręci nie tak, jak trzeba - tym się najmniej martwiłem. :-)
    Nie sądzę, żeby stycznik był zrobiony tak, żeby sterowanie było napięciami międzyfazowymi, skoro wchodzą do niego 3 przewody fazowe; L1,2,3 i N.
    Najprościej rozumując - chcę wypiąć 4 przewody z góry i wpiąć 2 i to samo na dole:
    wypiąć 3 i wpiąć 2, ew. "zero" puścić obok stycznika.

    Fazi87 napisał:
    Generalnie można by było wykorzystać wszystkie elementy starej automatyki do sterowania nowym silnikiem ale trzeba wymienić zabezpieczenie silnikowe na dopasowane do nowego silnika. Powinien jednak to wymieniać ktoś kto wie co robi :) A jeśli można wiedzieć to z jakiego powodu chcesz wymienić silnik na jednofazowy?


    Jakie zabezpieczenie silnikowe - termik? Ku mojemu zaskoczeniu po analizie stwierdziłem brak termika.

    Silnik wymieniam z prostego powodu - braku "siły" w warsztacie, a próby uruchomienia starego silnika trójfazowego z użyciem kondensatora zakończyły się fiaskiem - moment tak słaby przy uruchomieniu, że 300uF potrzeba było na rozruch i to słabo startowało, a jak zostawiłem (po rozkręceniu) do pracy potem tylko 50uF, to silnik i słaby i mimo wszystko się grzał - widać chyba konstrukcyjnie nieprzystosowany do takich zabiegów.
  • Poziom 24  
    A to na zdjęciu pod stycznikiem to nie jest zabezpieczenie? Zdjęcie trochę nie wyraźne ale da się dostrzec że jest wpięte w przewód idący do cewki stycznika (dwie śrubki tworzą styk NC i dwie NO) nie widać niestety czy jest możliwość nastawy...
  • Poziom 11  
    Być może, ale jak działa?
    Do silnika idą tylko 3 przewody - termika brak na pewno.
  • Poziom 41  
    Gdyby zdjęcie było wyraźniejsze, to można by coś więcej powiedzieć.
    zeneksekendhend napisał:
    termika brak na pewno.
    .Mnie też się wydaje że termik jest właśnie na dole zdjęcia.
  • Poziom 11  
    Jutro postaram się o wyraźniejsze zdjęcie, ale na logikę (choć fachowcem nie jestem) - termik umieszczony "po przekątnej obudowy" w odległości 80cm od silnika? Do silnika na prawdę dochodzą tylko 3 przewody fazowe i PE. Generalnie na tej części górnej stycznika, jest taki mikro-przełącznik, opisany "0" i "1" - da się go dostrzec na zdjęciu i na dolnej części też jest coś podobnego tyle, że nie przesuwany prawo lewo, a wciskany czerwony i czarny (też można zauważyć - czerwony wystaje i jak pamiętam, nie dało się go wcisnąć) - obok tych guzików jest jeszcze coś, co się da przełączyć ale już tylko z pomocą wykałaczki, bo jest schowane w głębi. Zaznaczyłem te większe na zdjęciu:
    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny
  • Poziom 34  
    Na dole jest termik, ale pewnie i on i stycznik będzie do wymiany ze względu na prąd silnika.
    Zakładam, że silnik jednofazowy jest tej samej mocy, co trójfazowy, który był zamontowany.
  • Spec od Falowników
    Tak, tak, to jest "termik", czyli przekaźnik termiczny, może być nawet 1,25m od silnika albo dalej, w szafie w innym pomieszczeniu. To, co na nim znalazłeś, to przyciski zapewne test i reset oraz przełącznik auto/hand (w trybie auto sam się resetuje po ostygnięciu). Z tym, że ten termik nie zda się na nic, bo silnik jednofazowy tej samej mocy będzie brał 4x większy prąd. Zresztą zabezpieczenie silnika jednofazowego odpowiednim termikiem ma chyba niewielką skuteczność, gdyż sprawność silnika jest mniejsza, a zachowanie w stanie awarii - nieprzewidywalne. Zamiast wymieniać silnik prościej byłoby zastosować falownik 1f>3f (pod warunkiem, że układ silnika pozwoli) - mniej roboty przy przeróbce, koszty pewnie zbliżone, a możliwości większe.
  • Poziom 11  
    Tak więc na termiku jest też pokrętełko regulacji - w chwili obecnej skręcone na minimum (jeśli dobrze pamiętam). Silnik będzie 2,2kW jednofazowy, a pierwotnie był 3kW trójfazowy. Zdecydowałem się zmniejszyć moc z uwagi właśnie na ograniczenie prądu, a i tak w większości maszyn tego typu z wałkiem o szerokości 30cm jest silnik 2,2kW. Te 3kW moim zdaniem tu są trochę na wyrost - oryginalny silnik uruchomiony z kondensatorem, czyli z max 70% mocy radził sobie bardzo dobrze, więc nie widziałem sensu kupowania 3kW jednofazowego.
    Falownik fajna rzecz, ale jednak 3..4x droższa niż wspomniany silnik i chyba jednak bardziej skomplikowana przeróbka, bo jak mnie pamięć nie myli, to albo się do niego podłącza wszystkie 6 przewodów uzwojeń silnika, albo silnik połączony w trójkąt, czyli 3x230V, a nie 3x400, więc ta automatyka byłaby chyba też nieodpowiednia.
    Proszę mi jeszcze wyjaśnić, jak ten termik ma działać będąc odizolowany od silnika (po poborze prądu?) i jakie możliwości manewru daje mi to pokrętło regulacji na nim? I kluczowe pytanie (abstrahując od tego, czy "moc" automatyki będzie odpowiednia) - czy to wszystko zadziała na jednej fazie?

    Dodano po 31 [minuty]:

    Uzupełnię:
    na moim nowym silniku jest tabliczka znamionowa, na której widać prąd (dwie wartości pewnie oznaczają rozruch i pracę?):

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Termik ma regulację chyba od 5,5, do 9 A - może jednak uda się zaadaptować tą automatykę? Chciałem zauważyć, że wspomniana maszyna jest fabrycznie dostępna w dwóch wersjach 3F 400V i 1F 230V - cena ta sama, więc podejrzewam, że tylko silnik inny montują, a nie wszystkie bebechy.
  • Poziom 33  
    Moim zdaniem prądy na tabliczce silnika podane są dla dwóch uzwojeń, nie możliwe żeby silnik przy mocy 2,2kW i 220V pobierał zaledwie 9,3A.
    Co do reszty to zostało już napisane. Warto zasilanie silnika przepleść przez wszystkie trzy styki stycznika i nowego termika.
  • Poziom 11  
    Czyli rozumiem, że stary termik jednak się nie nada?
    A "przepleść przez wszystkie styki", tzn. zmostkować wejścia L1,2,3 i na wszystkie podłączyć jedną fazę i tak samo na wyjściu termika?
  • Poziom 33  
    zeneksekendhend napisał:
    Czyli rozumiem, że stary termik jednak się nie nada?
    A "przepleść przez wszystkie styki", tzn. zmostkować wejścia L1,2,3 i na wszystkie podłączyć jedną fazę i tak samo na wyjściu termika?

    Termik się nie nada, bo silnik 1f pobiera 3x większy prąd niż 3f. Sprawdź też jaki jest prąd znamionowy tego stycznika dla kategorii AC-3.
    Jak wymienisz termik na tego samego typu, likwidujesz kable L2 i L3 (tzn odpinasz po stronie zasilania, a nie tylko przy styczniku) w termiku mostkujesz tor 1 i 2, a od góry stycznika tor 2 i 3. Fazą na silnik odchodzisz od 3 toru termika.
    Termika (przekaźnika przeciążeniowego) potrzebujesz na zakres 10-16A.
    Może lepiej daj zarobić elektrykowi.
  • Poziom 11  
    Wieczorem chyba podjadę na warsztat, posprawdzam i porobię dokładniejsze zdjęcia. Termik nie wystarczy taki starego typu na zakres 15..20A? Można nabyć taki za kilka zł. Powinien spełniać zadanie. Te nowsze z "automatyką" widziałem nawet po 100zł, a muszę ciąć koszty. Sprawdzę tylko, czy stycznik się nada. Jeśli nie, to prawdopodobnie zastosuję tylko nowy termik i przełącznik "analogowy"+wyłącznik bezpieczeństwa na osobnym panelu, jako nowy obwód tak, aby w razie "dorobienia" się "siły" w warsztacie można było wrócić do starego silnika i starej konfiguracji.
    Co do rady z elektrykiem - nie skorzystam. :-) O dobrego fachowca trudno w tych czasach. Prędzej na forum spotkam niż w okolicy.
  • Poziom 11  
    Uzupełniam zdjęcia w lepszej jakości - teraz wszystko powinno stać się jasne:

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    W swoich zbiorach znalazłem też ciekawe urządzenie - kiedyś myślałem, ze to falownik, ale po napisie na obudowie wygląda na to, ze to system miękkiego startu - pewnie do niczego mi się tutaj nie przyda?

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Wracając do tematu zmiany silnika, to widać, że oryginalny stycznik zasilany jest miedzyfazowo, ale z informacji na bocznej ściance wnioskuję, że na 230V też zadziała - tylko jak go podłączyć skoro tam nigdzie "zero" nie dochodzi? jak tą cewkę w takim razie zasilić? I w dalszym ciągu nie wiem, jaki termik - czy musi być "analogiczny" do tego co jest teraz, czy może być prostszy?

    Dodano po 15 [minuty]:

    Może być taki termik (16-25A)?

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Na znanym serwisie aukcyjnym jest za 30zł.
  • Poziom 41  
    zeneksekendhend napisał:
    oryginalny stycznik zasilany jest miedzyfazowo, ale z informacji na bocznej ściance wnioskuję, że na 230V też zadziała -
    Tak dobrze to nie ma ,albo ma cewkę na 380(400) V,albo na 220(230)V. Jeśli jest na 380V to na mniejszym napięciu stycznik nie będzie"trzymał".A z wymianą termika się wstrzymaj,bo może ten co masz wystarczy. Po wypróbowaniu , z nowym silnikiem (ustaw go na max), być może nie będzie wybijał.Jak widać na tabliczce nowego silnika max prąd 9,3A.
  • Poziom 11  
    Wszystkie dane umieściłem na zdjęciach powyżej - da się na ich podstawie stwierdzić jednoznacznie na jakie napięcie jest cewka stycznika? Skoro teraz podpięty jest międzyfazowo, to domniemam, że nominalnie jest na 400V. Ew. mogę jeszcze zrobić doświadczenie i na styki cewki podłączę napięcie sieci 230V miedzy N i L i zobaczę, czy "klika", ale zaś wiąże się to z podróżą do warsztatu w dniu jutrzejszym.
    Co do termika, to parę postów wyżej ktoś stwierdził, że prądy są prawdopodobnie dla dwóch uzwojeń, więc pewnie docelowo będzie suma tych prądów. 9A, to trochę mało, jak na 2,2kW (zwłaszcza, że jak się dobrze orientuję, to podawana jest moc na wale, a przy sprawności 77% silnik musi brać prawie 3kW na wejściu) - pewnie będzie brał około 15A i raczej na taki prąd muszę szukać termika.
  • Poziom 41  
    Ja tu nie widzę oznaczenia napięcia cewki stycznika.
    Jeśli chodzi o prąd silnika, to nie spotkałem się żeby były "rozpisane"prądy uzwojeń -rozruchowego i pracy. Bardziej stawiam na : prąd rozruchu i pracy.
  • Poziom 11  
    Na logikę:

    Pwejsciowa = U * I * cos fi

    Pwejsciowa = 230V * (9,3+6,4)A * 0,8 = 2888W

    Pnawalku = Pwejsciowa * sprawność

    Pnawalku = 2888W * 77% = 2223W

    Chyba jednak to są rozpisane prądy uzwojeń i sumarycznie silnik bierze 15A.
  • Poziom 25  
    Ten stycznik ma cewkę na 230V, domyślam się tylko na podstawie zdjęcia, proszę zwrócić uwagę jak jest podłączone podtrzymanie , na A1 ma stałą fazę , a podtrzymanie dostaje za pomocą "zera", na A2, nie cierpię takiego rozwiązania, ale jedni robią byle tylko działa, generalnie zmostkuj wszystkie 3 styki robocze tego stycznika równolegle, podaj na nie z jednej strony fazę, na silnik przewód N podaj bezpośrednio, oczywiście PE na obudowę, też :D , najlepiej żeby nie modyfikować sterowania, podaj fazę na L1, z której masz mostek na styk nc na termiku, wtedy i podtrzymanie będzie działać, wraz z przyciskiem bezpieczeństwa, pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    No właśnie chyba nie. Może na tym zdjęciu będzie lepiej widać:

    Wymiana silnika na jednofazowy/przeróbka maszyny

    Zero nie dochodzi w ogóle do stycznika - idzie tym kablem "zielonkawym" na dole zdjęcia do żółtej złączki (skrętki) i potem niebieskim na silnik, gdzie - uwaga - jest obcięty (!!) - to jest rozwiązanie fabryczne - nikt przy tym wcześniej nie grzebał.
  • Poziom 33  
    Na moją logikę to sumaryczny prąd będzie gdzieś pomiędzy 9,3+5,4=14,7A a pitagorasem √(9,3^2+5,4^2)=10,75A bo prądy są przesunięte.
    Dziwne, że wartość 2200/0,77/0,8/230=15,53A co jest większe od sumy algebraicznej.
  • Poziom 11  
    kkknc napisał:
    To nie zero tylko przewód ochronny.


    PE jest żółtozielony i normalnie przykręcony do obudowy - proszę nie mieszać.
  • Poziom 42  
    Przewód ochronny jest połączony z obudową maszyny przez złączkę na szynie ( zółto zielony ) nikt tu nie miesza. Ta złączka ma metalowe pazurki, które zaczepiają się o szynę ta jest przykręcona do obudowy wiec jest połączenie galwaniczne i masz ochronę. Powinno być dodatkowo założono oczko na obudowę skrzynki, ale jak widać nie ma. Silnik połączony bo widać idący dalej przewód.
    zeneksekendhend napisał:

    Zero nie dochodzi w ogóle do stycznika - idzie tym kablem "zielonkawym" na dole zdjęcia do żółtej złączki (skrętki) i potem niebieskim na silnik, gdzie - uwaga - jest obcięty (!!) - to jest rozwiązanie fabryczne - nikt przy tym wcześniej nie grzebał.

    Nie zielonkawy tylko niebieski na wejsciu i wyjsciu. To mnie zmyliło.
    Więc cewka stycznika jest na 400V
  • Poziom 11  
    zeneksekendhend napisał:

    Zero nie dochodzi w ogóle do stycznika - idzie tym kablem "zielonkawym" na dole zdjęcia do żółtej złączki (skrętki) i potem niebieskim na silnik


    Kolega chyba nie wie, o której złączce piszę; na dole zdjęcia, a nie na szynie. I kabel jest faktycznie "zielonkawy" od strony zasilania i dopiero za żółtą złączką łączy się z niebieskim, ten niebieski leci w wiązce z pozostałymi czterema żyłami do silnika (wychodzi ze skrzynki po prawej stronie) i tuż przy silniku, jest obcięty i nigdzie niepodłączony.
  • Poziom 11  
    Dobre wieści - cewka "klika" i trzyma na 230V, więc chyba jednak są takie bardziej uniwersalne. Skoro stycznik zostaje, to kontynuuje temat termika, bo tak przyszło mi na myśl, że skoro teraz jedna faza będzie szła przez zmostkowane trzy tory (L1,2,3), to przecież prądy rozpłyną się po 1/3 prądu na tor. Jak ten termik trójfazowy jest skonstruowany? Dobrze rozumuję, że przy silniku biorącym 15A prądu będzie płynąć tylko 3x5A, po 5A przez każdy tor zgodnie z prawem Kirchhoffa? Proszę o wyjaśnienie zanim nakupuję niepotrzebnych gratów. :-) Silnika jeszcze nie mam, żeby to sprawdzić.
  • Poziom 33  
    Nie łączy się styków równolegle, nie powoduje zwiększenia obciążalności styków. Prądy w stykach równoległych nie rozpływają się po równo. Połącz szeregowo tak jak wcześniej pisałem. Termik ma trzy osobne tory tak jak stycznik i przez wszystkie tory musi płynąć prąd silnika.
    Jak tak pilnujesz kasy i masz pewność że silnik nie będzie przeciążany to zrezygnuj z termika (wg PN-89/E-05012 silniki tej mocy nie mają obowiązku ochrony od przeciążenia) ryzykujesz jedynie spaleniem silnika w przypadku uszkodzenia maszyny.