Witam serdecznie
Problem z jakim borykam się od jakiegoś czasu to szarpanie na zimnym silniku a po rozgrzaniu problem po spuszczeniu nogi z gazu i dojeżdżaniu na biegu potrafi szarpać silnikiem.
Problem pojawił się po wymianie sondy (konieczność bo pojawiał się check) wymieniłem również przepływomierz , wyczyściłem otwór od podciśnienia idący do czujnika paliwa (był mocno zapchany), w zasadzie po wyczyszczeniu przez chwilę było lepiej ale problem powrócił . Straciłem już koncepcję gdzie można jeszcze szukać .
Jakieś sugestie
A i jeszcze jedno - czy zaworek- czujnik od par paliwa powinien pracować cały czas czy jest to zależne od jakiegoś czynnika zewnętrznego - bo z tego co zauważyłem nie załącza się i nie czuję charakterystycznego tykania (numer czujnika 90531049 ten z tego Linka
Proszę o jakieś podpowiedzi
Problem z jakim borykam się od jakiegoś czasu to szarpanie na zimnym silniku a po rozgrzaniu problem po spuszczeniu nogi z gazu i dojeżdżaniu na biegu potrafi szarpać silnikiem.
Problem pojawił się po wymianie sondy (konieczność bo pojawiał się check) wymieniłem również przepływomierz , wyczyściłem otwór od podciśnienia idący do czujnika paliwa (był mocno zapchany), w zasadzie po wyczyszczeniu przez chwilę było lepiej ale problem powrócił . Straciłem już koncepcję gdzie można jeszcze szukać .
Jakieś sugestie
A i jeszcze jedno - czy zaworek- czujnik od par paliwa powinien pracować cały czas czy jest to zależne od jakiegoś czynnika zewnętrznego - bo z tego co zauważyłem nie załącza się i nie czuję charakterystycznego tykania (numer czujnika 90531049 ten z tego Linka
Proszę o jakieś podpowiedzi