Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Seat Cordoba - Maleją obroty aż wkońcu gaśnie

03 Wrz 2012 22:01 3381 7
  • Poziom 9  
    Witam!
    Mam problem z Setem Cordobą 98r 1.6 benz +LPG sekwencja Dream XXI Omvl
    Oto wszystkie czynności które zaobserwowałem... (niekoniecznie z tym związane ale ja się na tym nie znam Smile)
    -podczas jazdy na luzie obroty leciutko falują aż w końcu spadają do zera i silnik gaśnie (nie zawsze tak się dzieje - nie wiem od czego to zależy)
    -przy dodawaniu szybko gazu do spodu strasznie się krztusi gazem
    - na benzynie chodzi idealnie
    - kontrolka od ręcznego zaświeca się gdy jej się to podoba i gaśnie również...
    - strasznie strzela z rury i pali 25l LPG / 100km

    Ciekawostka:
    Byłem u gazownika który stwierdził że wężyk z podciśnieniem który wychodzi od reduktora strasznie dmucha gazem więc postawił diagnozę że jest membranka zepsuta w reduktorze więc wstawił mi nowy za 300zł ;/ dodatkowo został wymieniony filtr gazu za 30zł

    Podpiął go pod komputer w celu kalibracji gazu... wyglądało to tak:
    na komputerze leciał pasek coś w stylu "loading" a obroty silnika miały się utrzymywać na granicy 2500-3000 lecz po kilku sekundach trzymania obrotów auto się krztusiło, dusiło i gasło... do kalibracji nie doszło z powodu podanego przez gazownika "nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje"
    Już nie pamiętam jak to leciało ale jakoś mi tłumaczył że jak dodaje się gazu to czas wtrysków powinien spadać... a jak dodaje się gazu to czas się powiększa... chyba jakoś tak to szło...
    Zmieniał coś z jakimś "obciążeniem" wartości w zakresie mniej więcej -50 do 50 lecz i to też nic nie dało....

    W efekcie końcowym mam dalej niesprawne auto, 330zł w dupe i nowy reduktor z czujnikiem temperatury... może ktoś wie co to może być lub też miał taki przypadek?
    Ogólna praca na gazie się znacznie polepszyła, cichutko pracuje lecz zanim wróciłem do domu (30km) zdążył mi zgasnąć około 7 razy , obroty dalej skakały i dalej gasł... więc jest lepiej ale nie jest dobrze....
  • Poziom 15  
    Jak nie masz urządzeń do diagnostyki to na odległość ci nikt nie pomoże. Skocz do porządnego gazownika to na pewno pomoże. Z tego co piszesz to on nie ma pojęcia.
  • Poziom 9  
    Dodam że ogólnie praca po wymianie reduktora się poprawiła... spalanie w normie 9l ale dalej skaczą obroty i gaśnie...
  • Poziom 24  
    Wyregulować gaz i będzie git.
  • Poziom 9  
    Co do kontrolki to sprawdz poziom płynu hamulcowego w zbiorniczku
  • Poziom 9  
    xyro.. tak jak napisałem gaz nie przechodzi poprawnie kalibracji... w trakcie auto dusi się i gaśnie...

    osi bis... poziom płynu w porządku...
  • Poziom 24  
    Za bardzo dysze/ciśnienie rozjechane. Najczesciej dzieje się tak jak dasz bardzo duże ciśnienie gazu (lub bardzo małe), lub podobnie z dyszami. Na poczatek zresetować kompa od benzyny i powinno pójść.
  • Poziom 27  
    http://lpg-forum.pl/
    znajdź tu porządnego polecanego w twoich rejonach gazownika
    napisz umów się pojedziesz raz i uznasz problem za nieistniejący.