Witam, jakiś tydzień temu dostałem radyjko cb, stary ale jary President Harry Classic. Dokupiłem do niego antenę jak w temacie, problem zaczął sie gdy pojechał dostroić sprzęt do "fachowcy". Panowie stroili antenę w następujący sposób: starszy Pan, skręcił te dwa metalowe pierścienie na maksa w dół nie wiedząc chyba do czego służą, następnie strojenie odbywało się poprzez zmianę długości promiennika, Wskazania SWR nie ulegały żadnej zmianie więc panowie uznali, że antena ma zwarcie. przyznam, że nie byłem z tego zadowolony, antena z przesyłką 130 zeta.
Później zacząłem czytać i dowiedziałem się, że do strojenia tej anteny używa się właśnie tych pierścieni co to pan na początku skręcił uznając że coś tu jest niedokręcone.
Stąd moje pytania: Czy wskazania na mierniku powinny się zmieniać przy zmianie długości promiennika? Czy możliwe jest, że przez takie strojenie uszkodzili antenę? I ostanie ile powinno kosztować strojenie bo skroili mnie 30 zł?
Trochę się rozpisałem hehe
Później zacząłem czytać i dowiedziałem się, że do strojenia tej anteny używa się właśnie tych pierścieni co to pan na początku skręcił uznając że coś tu jest niedokręcone.
Stąd moje pytania: Czy wskazania na mierniku powinny się zmieniać przy zmianie długości promiennika? Czy możliwe jest, że przez takie strojenie uszkodzili antenę? I ostanie ile powinno kosztować strojenie bo skroili mnie 30 zł?
Trochę się rozpisałem hehe