Witam w ostatnim czasie uszkodził mi się pitot z kluczykiem do mojego citroena. Obudowa pilota rozsypała się na drobne po tym jak kluczyk wpadł pod kosiarkę. Na kluczyku powstała po jednej ze stron rysa , wgłębienie na kilka setek milimetra i długości 2 cm. kluczyk lekko się wygiął , klepnięty lekko młotkiem wyprostowany.
Dokupiłem używany pilot i zamieniłem płytkę z mojego boi ocalała , kluczyk również wymontowałem i założyłem mój.
Pilot działa prawidłowo otwiera zamyka, wszystkie przyciski są sprawne. Natomiast kluczyk przekręca się w stacyjce natomiast auto nie odpala. Po włożeniu kluczyka zapasowego jest ok.
Czy da się coś na to poradzić. Pozdrawiam Rafał.
Dokupiłem używany pilot i zamieniłem płytkę z mojego boi ocalała , kluczyk również wymontowałem i założyłem mój.
Pilot działa prawidłowo otwiera zamyka, wszystkie przyciski są sprawne. Natomiast kluczyk przekręca się w stacyjce natomiast auto nie odpala. Po włożeniu kluczyka zapasowego jest ok.
Czy da się coś na to poradzić. Pozdrawiam Rafał.
