Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja elektryczna do halogenów dalekosiężnych w samochodzie

05 Wrz 2012 09:09 16908 22
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    QUICK CONNECTOR to szybkozłącze. Przekaźnik musisz dobrać tak, żeby jego prąd znamionowy był większy niż prąd pobierany przez halogeny. Jaką moc mają te lampy?
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Przekaźnik musi być taki aby wytrzymał prądy które będą płynęły. Jeśli zakładasz np Halogeny 4x20W to przy napięciu 12V będziesz miał prąd w okolicach 80W/12V= 6,6A. Wiadomo że musisz mieć zapas aby styki za szybko ducha nie wyziąneły.
    I tu odpowiadam liczba ma znaczenie bo im więcej tym większa moc, tym większe obciążenie.
    Dla tago konkretnego przykładu przekaźnik 10A. Ja bym taki założył.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    To prawie 250W, co daje prąd 20A. Ponieważ halogeny mają duży prąd rozruchu, kup przekaźnik co najmniej 40A. Masz w tym pojeździe alternator? Jeśli tak, to przy pracującym silniku prąd nie jest pobierany z akumulatora tylko z alternatora. Na schemacie masz jasno narysowane, że zasilanie reflektorów podłączasz do akumulatora (ew do jakiegoś głównego bezpiecznika) Do świateł podłączasz tylko sterowanie. Możesz je podłączyć też w inne miejsce gdzie jest +12 po stacyjce.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    whyki napisał:
    Masz w tym pojeździe alternator? Jeśli tak, to przy pracującym silniku prąd nie jest pobierany z akumulatora tylko z alternatora.

    I tak i nie. Jeśli w pojeździe jest akumulator 12V/14Ah, to podejrzewam, że jest tam silnik z jakiegoś motocykla. Alternator będzie dysponował dość ograniczoną mocą. Tak około 200W maksymalnie. Więc podłączenie obciążenia przekraczającego MAKSYMALNY (alternator nie pracuje tak przez cały czas) prąd alternatora spowoduje, że prąd będzie pobierany z akumulatora. Do tego pamiętać trzeba o innych systemach, które potrzebują zasilania. I tak bilans wypadnie wybitnie niekorzystnie. Więc alternator będzie maksymalnie obciążony, a do tego prąd będzie pobierany z akumulatora. Nie ma szans na poprawne działanie.

    A stosowanie szybkozłączek przy takim obciążeniu, to delikatnie mówiąc głupota połączona z pewnością wystąpienia problemów w postaci pożaru.
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Dlatego zadałem pytanie czy ma alternator. Skoro jest prądnica, to moc halogenów jest stanowczo zbyt duża. Możesz zastosować takie, ale do pracy krótkotrwałej (np. 2 na jednym włączniku i dwa na drugim, używane tylko chwilowo).
    Błażej napisał:
    stosowanie szybkozłączek przy takim obciążeniu, to delikatnie mówiąc głupota

    Szybkozłączki mają być w układzie sterowania przekaźnikiem - tak jest na schemacie. Nie doradzałem koledze podłączania głównego prądu szybkozłączką.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabelSklep HeluKabel
  • Poziom 21  
    Jak kolega chce to może spróbuje z oświetleniem PowerLED. Diody np 2,5 lub 3W bardzo eleganco świecą i mogą być alternatywą dla halogenu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Montrres napisał:

    Jak kolega chce to może spróbuje z oświetleniem PowerLED. Diody np 2,5 lub 3W bardzo eleganco świecą i mogą być alternatywą dla halogenu.

    Że tak rzucę linkiem do świateł w technologii LED, które świecą, a nie jedynie wyglądają...
    http://www.sklep4x4.pl/sklep/grupy/268.html
    Jeśli już coś montować, to ściągnąć dotychczasowe reflektory, a w ich miejsce zamontować jakieś lampy robocze, które świecą może niezbyt daleko, ale dają dużo światła wokół pojazdu. Niekoniecznie LEDowe.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Zawsze na stronie +.
    Zasilanie, Hebelek, dopiero reszta obwodu.

    Tak zawsze się łączy obwody. Nawet w układach z napięciem przemiennym (instalacje w domach np.)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Montrres napisał:
    Zawsze na stronie +.

    Zdecydowanie nieprawda. Główne wyłączniki prądu odcinają masę w pojeździe. Nie ma wtedy niebezpieczeństwa, że jakiś zabłąkany przewód przed wyłącznikiem dotknie masy, czyli dowolnej metalowej części pojazdu.
    Wyłącznik najlepiej w okolicach akumulatora.
  • Poziom 21  
    Nie będę się spierał... może mnie tak naszło że zawsze bezpieczniki czy wyłączniki - tzn FR'y w instalacjach domowych są podłączane od zasilania. W przeciwnym wypadku przy wyłączeniu mam "fazę na urządzeniu".
    Wydaje mi się, że tu też by tak było. Jeśli odetniemy masę to "plus" cały czas będzie dochodził do urządzenia i niebezpieczeństwo zwarcia jest moim zdaniem większe.
    Ja to tak biorę na "chłopski rozum".

    Ja zawsze myślałem ze najlepiej odciąć zasilanie od układu i zostawić "zero". No ale w instalacjach samochodowych nie ma zera:) Jest + i - .
    Pozdrawiam i przepraszam za wprowadzenie w błąd. Byłem przekonany że mam słuszność
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    1. Nie mieszaj energetyki z elektrotechniką samochodową.
    2. Nie mieszaj zabezpieczeń obwodów z głównym wyłącznikiem prądu w pojeździe.
    3.
    Montrres napisał:
    Jeśli odetniemy masę to "plus" cały czas będzie dochodził do urządzenia i niebezpieczeństwo zwarcia jest moim zdaniem większe.
    Ja to tak biorę na "chłopski rozum".

    To jeszcze mi, posługując się chłopskim rozumem wytłumacz, jakim cudem ma dojść do zwarcia, skoro jeden z biegunów zasilania, w tym przypadku masa, będzie odcięty? Do czego ma się ten plus zewrzeć, skoro potencjału masy nie będzie "na pojeździe"?
  • Poziom 21  
    Co do punktu 1 i 2 zgadzam się z Błażejem - bardzo często główne wyłączniki zasilania w różnych pojazdach odłączają (-) akumulatora od masy.
    Co do punktu 3 to nie jest to takie oczywiste. Jeżeli odłączysz (-) zasilania, silnika nie da się uruchomić. Wspomniany wyżej chłopski rozum może komuś podpowiedzieć, że skoro po przekręceniu kluczyka nic się nie dzieje, i światła nie świecą, znaczy że umarł akumulator... Czyli trzeba "na kable". Ponieważ zaleca się podłączenie kabli do klemy "+" i do masy pojazdu, żeby zmniejszyć prąd wyrównawczy, prawdopodobnie uda się odpalić silnik. Po odpięciu przewodów rozruchowych, tylko od instalacji w pojeździe zależy, czy silnik zgaśnie, czy prądnica podtrzyma pracę silnika.
    W samochodach z tego co wiem, silnik od razu gaśnie. W samoróbkach - nie wiadomo.
  • Poziom 43  
    Przy ograniczonej wydajności alternatora można dać mniejszej mocy żarówki. Są dostępne Chińskie żarówki H3 o mocy 10 i 25W. Co znacznie zmniejszy pobór prądu przy niezbyt dużej utracie jasności w stosunku do pełnej mocy 55W.
  • Poziom 21  
    No dobrze już tłumaczę koledze moje rozumowanie. Jak powiedziałem nie chcę się kłócić i tym bardziej wprowadzać nikogo w błąd.
    Instalacja elektryczna do halogenów dalekosiężnych w samochodzie

    A więc tak:
    Na pierwszym obrazku mamy odłączony plus i jak widać cała reszta obwody jest zwarta do masy więc nawet jeżeli coś dotknie karoserii to nic się nie stanie.

    Na drugim widzimy że cały obwód jest podłączony do plusa. w tej sytuacji każde dotknięcie do karoserii spowoduje zwarcie.

    Na tym opierałem swoje rozumowanie. Bardzo proszę kolegę aby mnie poprawił jeśli źle rozumuję. Będę bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam!

    Uzupełniam:
    Z tego co sobie myślałem i poszukałem wynika że Koledze Błażejowi chodzi zapewne o odłączenie masy w ogóle... tzn odłączyć zacisk "-" akumulatora od "reszty" pojazdu, czyli pozbawić karoserię masy. W ten sposób nawet pomimo zwarcia do karoserii nie będzie iskrzenia.
    O to chodzi z tym głównym odłączeniem masy tak?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Bo drugi obrazek jest ŹLE! Odłączasz masę PRZED jej połączeniem z masą pojazdu! Odcinasz masę całkowicie! "Zdejmujesz" ją z masy pojazdu. Masa jest na klemie i zacisku wejściowym odłącznika. Dalej, jeśli odłączona, już nie. Przesuń sobie symbol masy ZA odłącznik i wszystko będzie dobrze. I właśnie tak się to rozwiązuje. Dzięki temu, można sobie smyrać plusem po masie i nic się nie stanie.
  • Poziom 21  
    To też miałem na myśli pisząc "Uzupełniam". Zamysł miałem dobry jednak nie od razy złapałem o co chodzi. Dziękuję Koledze za informację.

    Pozdrawiam!

    Myślę, że temat został wyczerpany.
  • Użytkownik usunął konto