Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

włączona listwa a ryzyko pożaru

janinka2 06 Sep 2012 13:46 5670 30
  • #1
    janinka2
    Level 9  
    Z góry przepraszam za całkowitą ignorancję w dziedzinie elektryki itp. ale mam pytanie :
    czy wychodząc z domu na kilka godzin lub dni wyłączać z gniazdek (bez uziemienia, mieszkam w starym bloku) wtyczkę listwy?
    Czy wystarczy jeżeli użyję wyłącznika na listwie? Lub wyłączę wtyczki z listwy?

    Czy w razie jakiegoś zwarcia w gniazdku podłączona do niego listwa nie stanowi większego ryzyka pożaru?

    Pytam, ponieważ mam dość utrudniony dostęp do gniazdka, a wtyczka listwy dość ciasno chodzi i boję się, że w końcu wyrwę gniazdko albo uszkodzę coś innego.
  • #2
    piter244
    Level 23  
    Nie musisz wyłączać listwy z gniazdka. Nie spotkałem się w wieloletniej karierze elektryka aby od listwy powstał pożar, oczywiście pod warunkiem jej sprawności i prawidłowej eksploatacji.Używaj wyłącznika bo do tego on służy.Ciągłe wyjmowanie wtyczek urządzeń po pierwsze jest kłopotliwe,po drugie nie wpływa dobrze na żywotność styków w gniazdach listwy.
  • #3
    D214d3k
    Level 39  
    Wystarczy wyłączyć. Najlepiej gdyby gniazdo do którego wpinana jest listwa miało bolec. Wtedy włącznik rozłącza fazę nie zero. W gniazdku bez bolca zależnie od kierunku wpięcia wtyczki rozłącza fazę lub zero. Znacznie lepiej kiedy odcinana jest faza. Przy dłuższej nieobecności można wyciągnąć wtyczkę listwy z gniazda.
  • #4
    rekordgsm
    Level 31  
    W takim razie nie prościej przy wyjeździe na kilka dni "myknąć" bezpiecznik.
  • #5
    lukiiiii
    Level 28  
    Kolego D214d3k a co z gniazdkiem podwójnym? Też wiadomo gdzie jest faza?
  • #6
    piter244
    Level 23  
    Faza powinna być w lewej dziurce gniazdka,podwójnego też. Przynajmniej tak mnie uczono.
  • #7
    D214d3k
    Level 39  
    Gniazdko podwójne (takie z jednym bolcem u góry a drugim u dołu) to kuriozum które powinno dawno zniknąć bo nie da się go prawidłowo podłączyć. Jeśli ktoś ma takie gniazdko to najlepiej sprawdzić która część jest podłączona prawidłowo a do drugiej wpinać tylko wtyczki bez uziemienia. W skrajnych przypadkach niedostosowana do standardów strona gniazdka podwójnego, może powodować wyrzucanie bezpieczników lub fazę na obudowie. Takie gniazdko jest tanie, wygodne, ma prostą konstrukcję ale jest niezgodne z norma i niebezpieczne.
  • #8
    kkas12
    Level 43  
    Quote:
    W skrajnych przypadkach niedostosowana do standardów strona gniazdka podwójnego, może powodować wyrzucanie bezpieczników lub fazę na obudowie.
    Proszę więc o przedstawienie odpowiednich standardów i proszę o uzasadnienie drugiej części "twierdzenia".
    Proszę potraktować ten post poważnie, gdyż jeśli kolego nie uzasadni tego co tonem eksperta stwierdził otrzyma ostrzeżenie.
  • #10
    D214d3k
    Level 39  
    Niektóre urządzenia mają spięte wewnątrz uziemienie z zerem jeśli w miejsce zera trafi faza mamy zwarcie. Jeśli upali się połączenie wewnętrzne ochrony z obudową mamy fazę na obudowie. Ekspertem nie jestem ale bez tego wiadomo, że nie da się podłączyć tego gniazdka tak żeby było zgodnie z zasadami. Wystarczy przeanalizować budowę wewnętrzna gniazdka i okazuje się, ze jeśli w jednym z gniazdek jest faza po lewej to w drugim jest po prawej. Winne są stałe połączenia wewnątrz gniazdka które wyglądają tak.

    włączona listwa a ryzyko pożaru

    A powinny wyglądać tak.

    włączona listwa a ryzyko pożaru

    Źródło obrazka.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    kkas12
    Level 43  
    Kolego D214d3k piszesz za przeproszeniem bzdury.
    Żadne urządzenie nie ma prawa "mieć spiętego uziemienia z zerem".
    Nie ma również Polsce żadnych przepisów przypisujących konkretne miejsce fazy w gnieździe.
    Czy jest ona z lewej czy z prawej strony nie ma znaczenia dla prawidłowej pracy odbiornika.
    Więc czy faza będzie z lewej czy z prawej strony zawsze jest dobrze.
    A urządzenie przyłączane za pomocą wtyczki, którego poprawną pracę warunkuje konkretnie miejsce fazy w gnieździe jest bublem.

    Oczywiście można tu rozmawiać o tym aby w obiekcie było jednakowo, ale nie ma w tej kwestii żadnych nakazów.
    Tym razem jeszcze oficjalnego ostrzeżenia nie będzie, ale proszę by kolega potraktował w taki sposób ten post.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    michcio
    Electrician specialist
    Jakie to urządzenia mają spięte wewnątrz N i PE?? Pierwsze o czymś takim słyszę.

    Kolego, w Polsce nie ma przepisów nakazujących montaż gniazd w ten sposób, aby faza była z lewej strony. To wyłącznie dobra praktyka instalatorska. Z resztą wprowadzenie takiego przepisu jest u nas niemożliwe z racji tego, że, jak sam zauważyłeś, konstrukcja gniazda na to nie pozwala. A wszelkie urządzenia posiadające wtyczkę i wymagające fazy z konkretnej strony nie powinny być sprzedawane na polskim rynku, ewentualnie być przeznaczone do podłączenia na stałe.

    Listwy jak i inne urządzenia mają często wyłączniki rozłączające oba tory.

    PS:Nie odświeżyłem strony, te bzdury już wyjaśniono.
  • #15
    zbich70
    Level 43  
    kkas12 wrote:
    Kolego D214d3k piszesz za przeproszeniem bzdury.

    Bzdury? To są herezje! Gdyby prawdą było to co ów kolega pisze, nie przymierzając co druga instalacja stanowiłaby śmiertelne zagrożenie a liczba porażeń szłaby w miliony. :roll:
    .sk wrote:
    Nie wiem dlaczego to nie poleciało do kosza...

    Żeby pozwolić D214d3k jeszcze bardziej obnażyć swoją głupotę? :D
  • #16
    INTOUCH
    Level 30  
    Te herezje są powielane w wielu publikacjach. Chociażby w:
    "Wymagania techniczne dla instalacji elektrycznych niskiego napięcia w budynkach" Andrzeja Boczkowskiego.
  • #17
    D214d3k
    Level 39  
    Napisałem wyraźnie w skrajnych wypadkach czyli urządzenia uszkodzonego lub niepoprawnie naprawianego zdarzyło mi się sztuk 2.
    W aktualnie obowiązującej normie PN-IEC 884-1 nie ma oznaczenia gdzie ma być faza a w startej PN-90E-01242 było. Jednak większość monterów robi jednakowo taki zwyczaj. Gniazdko choć uniemożliwia zachowania zwyczajowej zasady jest zgodne z nową normą.
  • #18
    zbich70
    Level 43  
    D214d3k wrote:
    Napisałem wyraźnie w skrajnych wypadkach czyli urządzenia uszkodzonego lub niepoprawnie naprawianego zdarzyło mi się sztuk 2.

    Zatem wg Ciebie należy zakazać produkcj i sprzedaży gniazd podwójnych niezgodnych z Twoją tezą? Może jeszcze nakazać wymianę setki tysięcy gniazd już zainstalowanych, tylko dlatego że Ty natrafiłeś na 2 (słownie sztuk dwa) "niepoprawnie naprawiane" urządzenia???

    To już przestaje być śmieszne.
  • #19
    D214d3k
    Level 39  
    Według nowej normy jest wszystko dobrze nie musi znikać. W takiej sytuacji jednak wolę zrobić 2 oddzielne gniazdka w 1 ramce.
  • #20
    pm.001
    Electrician specialist
    Witam
    Abstrahując od całkowitej racji kolegów którzy pokazują delikatnie pisząc mijanie się z prawdą twierdzeń jakie wypisuje kol. D214d3k to uwagę moją zwrócił jeszcze jeden fragment
    D214d3k wrote:
    Niektóre urządzenia mają spięte wewnątrz uziemienie z zerem...

    aby dalej wyjaśnić
    D214d3k wrote:
    Napisałem wyraźnie w skrajnych wypadkach czyli urządzenia uszkodzonego lub niepoprawnie naprawianego...

    Spójnik "lub" oznaczał kiedyś że wystarczy aby spełniony był jeden z warunków nim objętych. Mam więc pytanie do autora tych słów. Jakie to uszkodzenia oprócz totalnego zwarcia (które i tak skutkuje wyzwoleniem zabezpieczenia) mogą powodować opisany przez kolegę stan czyli połączenie potencjału ochronnego PE z jednym z potencjałów roboczych N/L?
    pozdrawiam
    pm001
  • #21
    D214d3k
    Level 39  
    Mam taka edukację jaka mam .. z lat 80. Nie mam czasu siedzieć i czytać nowych norm. W szkole powiedziano. że faza ma być po lewej, na warsztatach sprawdzano czy jest po lewej (wymienialiśmy gniazdka w całym internacie bo zmieniły się normy i nie mogły być na boazerii) więc dla mnie faza musi być po lewej stronie a kiedy jest po prawej jest źle. Chociażby przykład mojej własnej pralki która z fazą po prawej stronie kopie (neonówka pokazuje fazę na bębnie) a jest nowa, sprawna, ma z gniazdka uziemienie spięte do zera.
  • #22
    kkas12
    Level 43  
    Kolego moja cierpliwość się kończy.
    Proszę sobie poszukać normę dotyczącą gniazd przemysłowych.
    Tak jest zasada, że posuwając się zgodnie z ruchem wskazówek zegara zaczynając od styku PE następna jest faza(fazy) i N.
    W Polsce też tak było w czasach gdy styk ochronny gniazda był na dole a faza była z prawej strony i wtedy wszystko było ok.
    Jednak gdy przeniesiono styk ochronny na górę gniazda zapomniano niestety o reszcie.

    Popatrz na gniazda angielskie i oryginalne gniazda francuskie Legranda.
    Styki są w nich wyraźnie oznaczone i faza w nich jest po prawej stronie. W naszych gniazdach oznaczeń takich nie ma.
    A dostępne w handlu przewody zakończone wtyczką mają fazę raz z jednej a raz z drugiej strony wtyczki.
    Więc nie pisz więcej, że coś jest źle skoro jak byś fazy nie podłączył zawsze jest dobrze.
    Quote:
    Chociażby przykład mojej własnej pralki która z fazą po prawej stronie kopie (neonówka pokazuje fazę na bębnie) a jest nowa, sprawna, ma z gniazdka uziemienie spięte do zera.
    Bzdura.
  • #23
    zbich70
    Level 43  
    D214d3k wrote:
    W takiej sytuacji jednak wolę zrobić 2 oddzielne gniazdka w 1 ramce.

    To co kolega "woli", użytkowników tego forum niewiele interesuje. Równie dobrze mógłbyś wpisać, że wolisz brunetki albo blondynki.

    Poza tym, kolego, kwestia podłączenia przewodu fazowego do lewego lub prawego zacisku gniazda była wielokrotnie wałkowana nie tylko na tym forum i zostało to jednoznacznie wyjaśnione. Poczytaj najpierw te tematy i dopiero zabieraj głos.

    A to, że z uporem maniaka próbujesz forsować swoje idiotyczne "racje", świadczy tylko o tym, że spełniasz wszystkie kryteria trolla internetowego, albo o niesłychanej wręcz ignorancji.

    A ten wpis dosłownie mnie powalił:
    D214d3k wrote:
    Chociażby przykład mojej własnej pralki która z fazą po prawej stronie kopie (neonówka pokazuje fazę na bębnie) a jest nowa, sprawna, ma z gniazdka uziemienie spięte do zera.

    Ten z resztą jeszcze bardziej:
    D214d3k wrote:
    W szkole powiedziano, że faza ma być po lewej (...) więc dla mnie faza musi być po lewej stronie a kiedy jest po prawej jest źle.

    :D :D :D
    ---------
    kkas12 wrote:
    moja cierpliwość się kończy.

    I tak długo wytrzymuje. ;)
  • #24
    opamp
    User under supervision
    kkas12 wrote:
    Czy jest ona z lewej czy z prawej strony nie ma znaczenia dla prawidłowej pracy odbiornika.

    Szczególnie układy zapłonowe piec C.O i dwu funkcyjnych itp... Zamień L z N i sprawdź czy odpali ;)
  • #26
    zbich70
    Level 43  
    opamp wrote:
    Szczególnie układy zapłonowe piec C.O i dwu funkcyjnych itp... Zamień L z N i sprawdź czy odpali ;)

    Czy piece CO są urzadzeniami przenośnymi!?
    Jeśli nie to po jakie więc licho przyłączane są za pomocą wtyczki i gniazda zamiast przyłączenia na stałe???
    Przecież ten drugi sposób gwarantuje, że L i N nie zostaną zamienione.
  • #27
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    W sumie kol D214d3k skoro u Ciebie pralko ''kopie'' i nic z tym nie robisz to wszystko wyjaśnia.

    Co do tematu to jedynie listwa ''made in china'' może spowodowac pożar, z racji znikomego przekroju żył.
  • #28
    kkas12
    Level 43  
    Quote:
    Zauważył ktoś wiele lat temu, że zdarzają się zakłócenia w działaniu układu sterowania w jednym czy drugim importowanym urządzeniu (np. w kotle gazowym produkcji czeskiej), które ustępują po zamianie przewodów zasilających L-N w miejscu ich przyłączenia. Rozsądny elektryk natychmiast oceniłby, że to wada dyskwalifikująca produkt, bo takie uzależnienie od „biegunowości” zasilania prądem przemiennym jednofazowym jest niedopuszczalne. Sprawdziłby poprawność rozwiązania obwodu sterowania i wykryłby brak transformatora sterowniczego albo inny mankament, a nie – wysuwał niedorzeczne wnioski „racjonalizatorskie”.

    I dalej
    Quote:
    Kto cierpi na manię ujednolicania biegunowości, niech pojedzie do Łodzi, jedynego miasta w Polsce, gdzie tramwaje mają biegun dodatni układu zasilania na szynach, a ujemny na przewodzie jezdnym. I niech tam zaprowadzi porządek, niech wskaże, jak zamienić miejscami szyny z przewodem jezdnym. Będzie to równie rozsądne, jak pomysł z rys. 6.

    Oba cytaty z http://redinpe.d2.pl/attachments/article/129/20.pdf

    I prośba o wskazówkę: z której strony faza w gnieździe SCHUKO, gdzie wtyczka jest symetryczna?
  • #29
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    zbich70 wrote:
    Czy piece CO są urzadzeniami przenośnymi!?
    Jeśli nie to po jakie więc licho przyłączane są za pomocą wtyczki i gniazda zamiast przyłączenia na stałe???

    To jest pytanie raczej do producenta!
    Temat: "z której strony faza" omawiano wielokrotnie, więc proszę skorzystać z wyszukiwarki i nie powielać tego, co zostało napisane wielokrotnie. Jest tyle ciekawych tematów, ciekawszych niż biegunowość w gniazdku...
  • #30
    zbich70
    Level 43  
    Akrzy74 wrote:
    Temat: "z której strony faza" omawiano wielokrotnie, więc proszę skorzystać z wyszukiwarki i nie powielać tego, co zostało napisane wielokrotnie.

    Apelowałem o to kilka postów wyżej (#23).

    Może w końcu Admin zapanuje nad tym wątkiem? Kosz już był zasugerowany.