Witam,
Oddałam Samsunga Wave 3 (S8600) na gwarancji do serwisu z powodu niedziałającego wyświetlacza (super amoled). Problem: całkowicie czarny ekran, podświetlał się tylko klawisz ekranu startowego (fizyczny) i klawisze połączenia (dotykowe).
Dostałam odpowiedź, że przyczyną awarii jest uszkodzenie mechaniczne obudowy i wyświetlacza. I że awaria powstała z mojej winy, więc muszę zapłacić za wymianę całego wyświetlacza (ok. 450zł). No i że tracę gwarancję.
Na zdjęciach przesłanych przez serwis uszkodzenia wyglądają tak:
Na zdjęciach rysy wydają się głębsze niż w rzeczywistości, gołym okiem widać je tylko z bardzo bliska i pod odpowiednim kątem. Telefon nigdy mi nie upadł, był noszony w torebce w oddzielnej kieszonce. Użytkowany nieco ponad pół roku. Widziałam telefony w dużo gorszym stanie, nawet z pękniętą szybką, które działały bez problemu. Dlatego wydaje mi się, ze coś tu jest nie tak.
I stąd moje pytania:
Czy tak małe uszkodzenia mogą spowodować opisany problem?
Czy warto pisać odwołanie od decyzji serwisu?
Jeśli tak, jak je uzasadnić?
Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź, mam tylko kilka dni na odwołanie się od decyzji serwisu.
Oddałam Samsunga Wave 3 (S8600) na gwarancji do serwisu z powodu niedziałającego wyświetlacza (super amoled). Problem: całkowicie czarny ekran, podświetlał się tylko klawisz ekranu startowego (fizyczny) i klawisze połączenia (dotykowe).
Dostałam odpowiedź, że przyczyną awarii jest uszkodzenie mechaniczne obudowy i wyświetlacza. I że awaria powstała z mojej winy, więc muszę zapłacić za wymianę całego wyświetlacza (ok. 450zł). No i że tracę gwarancję.
Na zdjęciach przesłanych przez serwis uszkodzenia wyglądają tak:
Na zdjęciach rysy wydają się głębsze niż w rzeczywistości, gołym okiem widać je tylko z bardzo bliska i pod odpowiednim kątem. Telefon nigdy mi nie upadł, był noszony w torebce w oddzielnej kieszonce. Użytkowany nieco ponad pół roku. Widziałam telefony w dużo gorszym stanie, nawet z pękniętą szybką, które działały bez problemu. Dlatego wydaje mi się, ze coś tu jest nie tak.
I stąd moje pytania:
Czy tak małe uszkodzenia mogą spowodować opisany problem?
Czy warto pisać odwołanie od decyzji serwisu?
Jeśli tak, jak je uzasadnić?
Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź, mam tylko kilka dni na odwołanie się od decyzji serwisu.