Witam
Podczas jazdy (Suzuki Swift MKIV z 98 roku, 993cm) gdy silnik dostanie optymalną temperaturę samochód odmawia posłuszeństwa (w trakcie jazdy). Nie idzie go odpalić. Paliwo jest podawane, iskra także jest (świece ok, kable wymienione). Po kilku godzinach samochód odpala normalnie i działa znowu aż do rozgrzania.
Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że wtryskiwacz przestaje podawać paliwo. Co dziwniejsze, gdy wtryskiwacz podłączę bezpośrednio do baterii to zaczyna on działać i zamontowany z powrotem do silnika nie robi już problemów (do kolejnego wyłączenia, odpalenia i rozgrzania silnika).
Czy to wina wtryskiwacza? Muszę dodać, że już go wymieniałem jakiś rok temu.
A może przyczyna jest inna?
Podczas jazdy (Suzuki Swift MKIV z 98 roku, 993cm) gdy silnik dostanie optymalną temperaturę samochód odmawia posłuszeństwa (w trakcie jazdy). Nie idzie go odpalić. Paliwo jest podawane, iskra także jest (świece ok, kable wymienione). Po kilku godzinach samochód odpala normalnie i działa znowu aż do rozgrzania.
Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że wtryskiwacz przestaje podawać paliwo. Co dziwniejsze, gdy wtryskiwacz podłączę bezpośrednio do baterii to zaczyna on działać i zamontowany z powrotem do silnika nie robi już problemów (do kolejnego wyłączenia, odpalenia i rozgrzania silnika).
Czy to wina wtryskiwacza? Muszę dodać, że już go wymieniałem jakiś rok temu.
A może przyczyna jest inna?