Witam. Otóż w warsztacie u ojca już z 2 tygodnie stoi ponad Mazda MPV rocznik 2003 z silnikiem 2.0 Turbo Diesel MZR-CD ten sam co jest montowany w Mazda Speed 6. Auto już przeszło parę warsztatów i wylądowało u nas. Objaw był taki że Panu na jeden raz auto stanęło w czasie jazdy i nie chciało odpalić ani na pycha, ani w żaden sposób.
Czynności jakie były wykonane to sprawdzenie wtrysków i ich przeczyszczenie u Gładyska wyszło coś z jednym nie takowa dawka ale nie pomogło, wysłanie pompy wtryskowej, sprawna też nie pomogło. Na oscyloskopie była sprawdzana praca sondy, jeśli tzw. zworką w miejsce bezpiecznik zewrzeć się żeby auto cały czas chodziło na dawce rozruchowej i praca mimo to była w normie chociaż w takich warunkach autem nie dało by się kręcić bo to tak jak by cały czas kręcił rozrusznikiem. Było podejrzenie z początku immobilizera jednak ten problem odpadł. Również gdy wymuszało się non stop dawkę rozruchową napięcie na wtryskach dochodziło do 1,8V (na pierwszym) gdy się odłączyło zworkę i spadło poniżej 1,3V auto gasło momentalnie. Z tego co ja sam osobiście czytałem w internecie problem może być moduł sterownika, bo jak to bywa zawsze się robi masę rzeczy na końcu okazuje się prosta rzecz.
Jeśli ktoś już się spotkał z takim problem jak opisuje i może wiedzieć czy to jest ta przyczyna i ewentualnie gdzie szukać danej części, bo jeśli chodziło by nawet o przylutowanie to mam znajomego które ma do tego odpowiednie narzędzia. Bardzo byłbym wdzięczny za pomoc, jeśli o czymś zapomniał proszę pytać, bo możliwe że dana rzecz była robiona. Pozdrawiam, Paweł.
Czynności jakie były wykonane to sprawdzenie wtrysków i ich przeczyszczenie u Gładyska wyszło coś z jednym nie takowa dawka ale nie pomogło, wysłanie pompy wtryskowej, sprawna też nie pomogło. Na oscyloskopie była sprawdzana praca sondy, jeśli tzw. zworką w miejsce bezpiecznik zewrzeć się żeby auto cały czas chodziło na dawce rozruchowej i praca mimo to była w normie chociaż w takich warunkach autem nie dało by się kręcić bo to tak jak by cały czas kręcił rozrusznikiem. Było podejrzenie z początku immobilizera jednak ten problem odpadł. Również gdy wymuszało się non stop dawkę rozruchową napięcie na wtryskach dochodziło do 1,8V (na pierwszym) gdy się odłączyło zworkę i spadło poniżej 1,3V auto gasło momentalnie. Z tego co ja sam osobiście czytałem w internecie problem może być moduł sterownika, bo jak to bywa zawsze się robi masę rzeczy na końcu okazuje się prosta rzecz.
Jeśli ktoś już się spotkał z takim problem jak opisuje i może wiedzieć czy to jest ta przyczyna i ewentualnie gdzie szukać danej części, bo jeśli chodziło by nawet o przylutowanie to mam znajomego które ma do tego odpowiednie narzędzia. Bardzo byłbym wdzięczny za pomoc, jeśli o czymś zapomniał proszę pytać, bo możliwe że dana rzecz była robiona. Pozdrawiam, Paweł.