Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda MPV 2.0 TD 03r - Na jeden moment zgasła i nie chcę odpalić

pawel4325 07 Wrz 2012 10:16 6012 2
  • #1 07 Wrz 2012 10:16
    pawel4325
    Poziom 23  

    Witam. Otóż w warsztacie u ojca już z 2 tygodnie stoi ponad Mazda MPV rocznik 2003 z silnikiem 2.0 Turbo Diesel MZR-CD ten sam co jest montowany w Mazda Speed 6. Auto już przeszło parę warsztatów i wylądowało u nas. Objaw był taki że Panu na jeden raz auto stanęło w czasie jazdy i nie chciało odpalić ani na pycha, ani w żaden sposób.

    Czynności jakie były wykonane to sprawdzenie wtrysków i ich przeczyszczenie u Gładyska wyszło coś z jednym nie takowa dawka ale nie pomogło, wysłanie pompy wtryskowej, sprawna też nie pomogło. Na oscyloskopie była sprawdzana praca sondy, jeśli tzw. zworką w miejsce bezpiecznik zewrzeć się żeby auto cały czas chodziło na dawce rozruchowej i praca mimo to była w normie chociaż w takich warunkach autem nie dało by się kręcić bo to tak jak by cały czas kręcił rozrusznikiem. Było podejrzenie z początku immobilizera jednak ten problem odpadł. Również gdy wymuszało się non stop dawkę rozruchową napięcie na wtryskach dochodziło do 1,8V (na pierwszym) gdy się odłączyło zworkę i spadło poniżej 1,3V auto gasło momentalnie. Z tego co ja sam osobiście czytałem w internecie problem może być moduł sterownika, bo jak to bywa zawsze się robi masę rzeczy na końcu okazuje się prosta rzecz.

    Jeśli ktoś już się spotkał z takim problem jak opisuje i może wiedzieć czy to jest ta przyczyna i ewentualnie gdzie szukać danej części, bo jeśli chodziło by nawet o przylutowanie to mam znajomego które ma do tego odpowiednie narzędzia. Bardzo byłbym wdzięczny za pomoc, jeśli o czymś zapomniał proszę pytać, bo możliwe że dana rzecz była robiona. Pozdrawiam, Paweł.

    0 2
  • TermoPasty.pl
  • #2 07 Wrz 2012 10:50
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Opisz wszystko jeszcze raz dokładnie, zwłaszcza piny, na których to robisz zworki. Twój post, to jeden wielki i całkowicie niezrozumiały bełkot. Co mówi diagnostyka?

    0
  • TermoPasty.pl
  • #3 07 Wrz 2012 22:32
    pawel4325
    Poziom 23  

    Bardzo przepraszam że tak chaotycznie pisałem, ale po prostu głównie Tata robił przy tym aucie, poprosiłem go żeby po prostu opisał to i na spokojnie przygotowałem i tu jego wypowiedź zacytuję nic nie zmieniałem ani nie ruszałem:

    Cytat:
    .Mam dosyć wredny przypadek z Mazdą MPV, 2,0 td,sil.RF,100 KW,2003 r.Klient zgasił auto na chwilę i po pół godzinie silnik zapalał ,ale na ok.1 sekundę i gaśnie.Jedyny bład jaki sterownik notuje to:U0073-sieć CAN w stanie spoczynku(chociaż po skasowaniu,nie pojawia się od razu;trzeba wykonać kilkanaście prób rozruchu by błąd wrócił,ale ten błąd to auto miało od dawna,jeszcze kiedy normalnie funcjonowało .Mimo to sprawdziłem:rezystancję CAN na sterowniku -120 omów(pin 13 i 39),kable z tych pinów np.do złącza diagn.OK.,masy na pinach 65,85,103,104 -dobre,zasilanie bez i z zapłonem dobre,masę i zasilanie sterownika wtryskiwaczy(tego pod filtrem powietrza)w porządku.Ale co dziwne,gdy przy rozruchu dodać mocno "gazu"to czasem "załapie" i jako tako silnik pracuje,lecz tylko powyżej 1800/obr w górę.oczywiście,jeżeli uda się go rozbiegać.Widząc,że jednak przy położeniu stacyjki w poz.rozruchu silnik zaskakuje od razu,zrobiłem eksperyment i zaraz po rozruchu podałem sterownikowi z powrotem napięcie-po cofnięciu kluczyka-na pin 57(sygnał rozruchu) i podtrzymując na tym pinie napięcie ,silnik zaczął równo pracować ,ale niestety tylko na wolnych obrotach-gazu wówczas nie można dodać.Gdy zdejmę to napięcie mogę ,co prawda ledwo,ale jednak wprowadzić silnik na obroty,lecz na "wolnych"pracował nie będzie.Krótko mówiąc tak wygląda jakby na szynie było za słabe ciśnienie,chociaż gdy zdejmę wtyczkę z zaworu reg.ciśnienia paliwa(dozownika),wówczas od razu silnik pali,lecz chodzi bardzo twardo(wiadomo-ciśnienie przy braku napięcia na dozowniku "idzie" w tym systemie na full).Sprawdziłem:sterownik silnika -zasilanie ,masy,połączenie ze sterownikiem wtryskiwaczy,z dozownikiem na pompie O.K.Sprawdziłem też oscyloskopem sygnał ze ster.silnika do dozownika-dobry,sygnał na wtryskiwacze-nie ma sygnału,ale-jak wcześnie wspomniałem-gdy dam mu na pin 57 stałe napięcie(które on normalnie ma tylko przy rozruszniku)to sygnał na wtryskiwaczach się pojawia i silnik zapala.Jedyne czego nie sprawdziłem,to sygnału prądu na dozownik(napięciowe jak opisałem jest O.K.).Może właśnie tu jest zonk np:kabel ledwie trzymający się na "nitce" i wówczas fala oscyloskopowa tzw.napięciowa jest dobra,ale natężenie prądu za małe ,by dobrze "ruszyć" dozownik,lub właśnie może sam sterownik silnika zbyt słabo -mimo prawidłowych sygnałów-steruje dozownikiem,bo np.jest uszkodzony.A gdy generalnie, jest słabe ciśnienie na listwie,to wtryski nie zostaną uruchomione;stąd brak"pików"wyzwalających wtryskiwacze.To,że ogólnie rzecz biorąc nie ma ciśnienia, jest pewne;po zapłonie na kablu sygnałowym czujnika jest 1,1 V,przy rozruchu(gdy na pinie 57 dochodzi napięcie startowe)jest 1,8 V-co odpowiada mniej więcej ciśn ok.250 bar,czyli O.K.Mierzyłem to tak,bo żaden z moich testerów ,w wartościach rzeczywistych nie emituje wskazań ciśnienia na szynie akurat w tej Maździe(KTS,DELPHI,CARMAN,TEXA,LAUNCH).Sprawdzona była pompa na stanowisku;dobra,sprawdzone -po wyjęciu-wtryskiwacze;dobre,a ta cholera jednak nie zapala;no może nie całkiem gdyż zachowuje się tak jak na początku opisałem.


    Jeśli są jakieś potrzebne jeszcze informację to oczywiście też dopytam albo po prostu spróbuję coś z Tatą zrobić.

    0