Witam!!!
Po uporaniu się z przepływomierzem i sonda lambdom auto przestało trzymać wolne obroty. Po odpaleniu chodzi idealnie lecz gdy się przegazuje obroty spadną do zera i wrócą do 800 rpm i zaczną falować. Podobna sytuacja jest gdy dojeżdżając na biegu do skrzyżowania silnik zaczyna przygasać i szarpać. Vag nic nie pokazał
.
Regulator wolnych obrotów wydaje się że działa prawidłowo.
Silnik jest po swapie w mk1, i może jest jakieś niedociągnięcie z elektryką np.:
*Nie mam przekaźnika nr 30 oryginalnego od ecu co się wiąże z tym że przewód od ecu wychodzący ze styku nr 8 jest niepodłączony
*czujnik temp nie był podłączony do masy przewodem brązowym
*cewka lub ecu zapłonowa ma za niskie napięcie (+)
to z rzeczy które na moje oko trzeba by poprawić.
Po uporaniu się z przepływomierzem i sonda lambdom auto przestało trzymać wolne obroty. Po odpaleniu chodzi idealnie lecz gdy się przegazuje obroty spadną do zera i wrócą do 800 rpm i zaczną falować. Podobna sytuacja jest gdy dojeżdżając na biegu do skrzyżowania silnik zaczyna przygasać i szarpać. Vag nic nie pokazał
Regulator wolnych obrotów wydaje się że działa prawidłowo.
Silnik jest po swapie w mk1, i może jest jakieś niedociągnięcie z elektryką np.:
*Nie mam przekaźnika nr 30 oryginalnego od ecu co się wiąże z tym że przewód od ecu wychodzący ze styku nr 8 jest niepodłączony
*czujnik temp nie był podłączony do masy przewodem brązowym
*cewka lub ecu zapłonowa ma za niskie napięcie (+)
to z rzeczy które na moje oko trzeba by poprawić.