Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Clio II - Samodzielna wymiana kompresora klimatyzacji lub uszczelnienie

Łukasz K 09 Wrz 2012 11:43 4209 2
  • #1 09 Wrz 2012 11:43
    Łukasz K
    Poziom 17  

    Witam ponownie kolegów. Zaczynam kolejny etap maratonu remontu klimatyzacji w Renault Clio II 1.4 16V rok 2000. Wymieniałem już uszczelnienia, poszła chłodnica, wymieniłem chłodnicę, teraz szlag trafił kompresor. Kompresor rozszczelnił sie na obudowie. Uszczelki gdzieś kupię ale nie wiem czym i jak odkręcić kompresor od silnika. Chodzi mi o dokładnie o zluzowanie paska. W książce napisane jest żeby najpierw zdjąć pasek napędu alternatora, później zluzować napinacz paska osprzętu a następnie zdjąc pasek osprzętu. Z tym że jak popatrzyłem to zarówno alternator, kompresor jaki i pozostały osprzet jest na jednym pasku. Są tam 2 rolki i nie wiem którą zwolnić. Jeden jest bliżej zderzaka drugi troche bliżej kabiny. Który mam odkręcić? Kolejny problem. Jest tam tak ciasno że nie mam czym tego odkręcić. Nie wchodzi tam nasadka z grzechotką i nie wchodzi także zagięty klucz oczkowy, czym Wy to odkręcacie?
    No i ostatnie pytanie Nie wiem co mam zrobić z tym kompresorem czy mam go rozkręcać, wymieniac uszczelnienia czy kupić używany. Ten co mam, po za tym ze cieknie jest sprawny załącza się i łożyska OK. A jak kupię używany to tak naprawdę nie wiem co to bedzie ale wymiana bedzie łatwiejsza i mniej kosztowna. CO Wy na ten temat sądzicie? Na chwilę obecna wydałem już 970zł i klima znowu nie chodzi. Juz za dużo wydałem żeby olać i zostawić te klimę niesprawną.

    0 2
  • #2 09 Wrz 2012 12:17
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Widzisz, moja porada będzie trochę "głupia", ale sam napisałeś:

    Łukasz K napisał:
    Na chwilę obecna wydałem już 970zł i klima znowu nie chodzi. Juz za dużo wydałem żeby olać i zostawić te klimę niesprawną.


    Sam, to możesz pasek napędu osprzętu wymieniać, a nie brać się za rzeczy, o których działaniu się nic nie wie! Tak - nie wie się i dlatego pada wszystko po kolei. Teraz naprawisz kompresor, a za chwilę i tak coś padnie (może znów kompresor), a przyczyni się do tego brak technicznej wiedzy i profesjonalnego sprzętu. Nie neguję absolutnie Twoich możliwości fizycznych i chęci naprawy, ale są rzeczy, z którymi czasami sobie trzeba dać spokój.
    Nie potrafisz zdemontować paska napędu osprzętu, a chcesz rozbierać sprężarkę?
    Moja rada: Oddaj to auto komuś, kto się tym trudni, ma sprzęt (choćby przepłukać układ, bo pewnie to właśnie jest przyczyną wszystkich Twoich problemów - drobinki, brud...), a sam zajmij się tym, co potrafisz najlepiej. Ty się mniej nawkurzasz, klima będzie działała i każdy będzie zadowolony (mechanik, bo nie musi gotować* i Ty, bo zajmiesz się swoim zawodem a nie mechaniką)... Jeszcze raz Ci napiszę, nie wkurzaj się na mnie za ten wpis, ale tak będzie lepiej dla samego Ciebie. To zbyt skomplikowane...

    0
  • #3 09 Wrz 2012 19:59
    wopor
    Poziom 32  

    Niby prosta sprawa wymiana spreżarki klimy, a był już post podobny ,napisałem by stolarz robił stół piekarz piekł chleb itd, kol zeimp ma racje chyba że chcesz podbudować swoja męską dumę ? a rada kol zeimpa mądra bo to dobry mond jest :D pozdrawiam

    1
  Szukaj w 5mln produktów