logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Megane 2 1.9 dCi - Odpaliłem auto i chyba położyłem je całkowicie

xvisionx 09 Wrz 2012 14:10 5127 12
REKLAMA
  • #1 11293769
    xvisionx
    Poziom 9  
    Witajcie,

    Forumowicze! Mam masakryczną akcję - niestety z własnej głupoty. By zobrazować jak do tego doszło pozwolę sobie opisać wszystko od początku. I tak - w zeszły weekend podczas szybszej jazdy urwał mi się daszek, spoiler z tylu auta /megane 2 kombi 2006 rok/ wraz z 3 światłem stop i spryskiwaczem.

    Na drugi dzień wyskoczyła kontrolka/kontrolki service do tego komunikaty "sprawdź abs" i "sprawdź esp" oraz odpowiadające im pomarańczowe kontrolki ponad to komunikat "usterka elektroniki". Połączyłem te błędy ze zdarzeniem zerwania światła stop i spojlera i tak czekając na spoilerek stwierdziłem, że skasuję te błędy bo troszkę mnie irytowały.

    Znalazłem dwa sposoby:
    1) wypiąć aku
    2) 10 razy odpalić i i zgasić pod rząd auto.

    Stwierdziłem ze sprawdzę ten drugi co doprowadziło do zguby moją meg.

    Jak to wyglądało? Nacisnąłem hamulec stop, wcisnąłem start rozrusznik zaczął pracować auto zaczęło odpalać /bylo słychać, że coś się mieli/ a ja w tym momencie gdy nie zapaliło do końca nacisnąłem znowu przycisk start.. Wszystko zgasło jednak od tej pory nijak nie mogę odpalić. Dodatkowo od razu wyskoczyło info /usterka wtrysku..szok/. Kiedyś podobną akcję miałem w zimę jak padł mi akumulator i pomogło jego naładowanie. Jednakże auto co dzień paliło na dotyk mamy teraz lato a to zdarzenie poprzedziło moje wyłączenie silnika podczas odpalania więc wątpię by znowu był to akumulator. /Od nowości ten sam czyli od 2006 roku/

    Dla pewności podpiąłem z kumplem mój akumulator pod klemy i jego auto na biegu jałowym i nadal nic - ten sam komunikat, rozrusznik nawet nie chce kręcić, słychać pykanie + komunikat usterka wtrysku.

    Co to za draństwo? Macie jakieś pomysły niestety nie znalazłem na forum nic o usterce auta podczas wyłączenia samochodu w trakcie zapalania silnika.

    Pozdrawiam,

    R.
  • REKLAMA
  • #2 11293775
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Podpięcie pod komputer, skasowanie błędów.
  • #3 11293799
    xvisionx
    Poziom 9  
    wypinalem jeszcze raz akumulator i info o usterce wtryskiwacza znikalo natomiast nadal nie chce kręcić tylko pyka rozrusznik.
  • REKLAMA
  • #4 11293819
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pawel wawa napisał:
    Podpięcie pod komputer, skasowanie błędów.

    Czego nie zrozumiałeś w tej radzie?
    Możesz sobie odpinać akumulator, odkręcić koła, wymienić wydech. Pewnie nie zaszkodzi, ale też NIE pomoże!
  • #5 11293842
    xvisionx
    Poziom 9  
    Ok, rozumiem - nie ma wpływu odłączenie. Dzięki za wyjaśnienie.
  • #6 11294411
    enauto
    Poziom 29  
    Daj drugi akumulator, twój ma już chyba dosyć, to nie człowiek idący na emeryturę kiedy mu każą.
  • #7 11294672
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    enauto napisał:
    Daj drugi akumulator, twój ma już chyba dosyć, to nie człowiek idący na emeryturę kiedy mu każą.
    n Może podpiąć drugi i trzeci i nic mu to nie da jak nic nie sprawdzi. Rozrusznik mógł wyzionąć ducha. A poza tym przede wszystkim Diagnostyka.
  • REKLAMA
  • #8 11294813
    xvisionx
    Poziom 9  
    Sytuacja wyglada tak, że odpiąłem akumulator i od 3h się ładuje pod prostownikiem w kuchni. Niestety nie dysponuję drugim by sprawdzić ani pomocnymi sąsiadami gotowymi przy niedzieli odpinać swoje. Na razie dioda naładowania prostownika milczy więc na pewno nie był naładowany w pełni. Jutro rano jeśli się naładuje dam znać czy pomogło.. Akumulator Varty 70 Ah z 2006 roku /od nowości ten sam, padał już 2x - raz w zimę, raz w warsztacie podczas wymiany koła pasowego wału/.
  • REKLAMA
  • #9 11294958
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Czary mary, hokus pokus - bezpiecznik w klemie zrobił bęc!
  • #11 11295750
    ozi-77
    Poziom 16  
    Jak by ten duży bezpiecznik na klemie poszedł to by mu się licznik nie zaświecił i ani by nie tyknął rozrusznik, miałem tak w sceniku II

    Moderowany przez Przemo9826:

    Nazbierało się Koledze za wspaniałe informacje "typu wypal fap-a, nie ten bezpiecznik itd. Nagradzam ostrzeżeniem zgodnie z :

    Regulamin

    3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.

  • #12 11298574
    ozi-77
    Poziom 16  
    Wiadomo już co z tym autem ?
  • #13 11300942
    xvisionx
    Poziom 9  
    10.09.2012:
    Panowie problem rozwiązany! Na szczęście wyłączając silnik podczas rozruchu nic sie nie uszkodziło. Nie było zwarcia w aku ani spalonych bezpieczników klem. Po prostu akumulator mial za mala moc rozruchowa. Kupiłem prostownik, podłączyłem akumulator i po 9h wyskoczyło "naładowany" po zamontowaniu aku okazało się, ze autko pali na dotyk. Teraz zostało mi tylko wyczyścić dokładnie klemy bo są dosyć mocno osyfione w smarze, kurzu, rdzy oraz utlenionej miedzi /spory zielony kożuszek na klemie (-)/ i problem rozwiązany na dłużej - być może to było przyczyna niezbyt dobrego lądowania akumulatora podczas jazdy.
    Pozdrawiam,

    R.

    11.09.2012:
    Panowie - akumulator i klemy oczyszczone, odkręciłem tez takie korki na górze akumulatora okazało się, że poziom wody w celach był tak z pół centymetra max, /sprawdziłem słomką/ tak więc dolałem do każdej celi trochę wody destylowanej i teraz jest tak 1,5 cm - 2 cm poziomu wody w każdej z cel, akumulator podładowałem jeszcze trochę i już ciepły siedzi pod maską - oby po tej reanimacji służył jak najdłużej..

    Pozdrawiam - R.
REKLAMA