Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ogranicznik napięcia baterii słonecznej dla regulatora

10 Wrz 2012 14:16 4440 10
  • Poziom 2  
    Witam serdecznie.

    Jestem początkującym na tym forum.
    Mam problem związany z baterią słoneczną
    okazuje sie że bateria słoneczna ma za duże napięcie końcowe tu przesyłam link do specyfikacji http://www.mrsolar.com/pdf/bp/BP3225T.pdf
    tj 29,1V a regulator ma maksymalne napięcie końca ładowania 28,8V http://www.soltec.sklep.pl/regulator-ladowania-steca-solsum-1010f-p-357.html
    gdy mam naładowany akumulator regulator ma tzw. ładowanie doładowujące i w pewnym momencie przekracza barierę 28,8V i stwierdza że jest nie halo
    odłącza baterie i w tym momencie idzie prąd z baterii aż osiagnię jakieś tam napięcie około (przypuśćmy)25V dopiero wtedy załącza spowrotem ale ja niepotrzebnie tracę ten czas...i prąd

    i znalazłem rozwiązanie ale nie wiem jak je wykorzystać...
    poczytałem trochę na necie i znalazłem cos takiego
    http://elektro.w.interia.pl/faq/11.html
    chodzi o to czy jest możliwość zrobienia takiego zabezpieczenia przy pomocy diody zenera
    aby wykrywając napięcie przypuśćmy około 28,7V tuż przed granicą dla regulatora albo i nawet te 28,8V aby zbijał napięcie o te 0,2-0,5V?
    czy można cos takiego zrobić?
    bo z tego co tu widzę to raczej to jest stały "ogranicznik" napięcia że zawsze zjedzie z napięciem...a ja potrzebuje dopiero jak przekroczy granice.
    ale żeby nie odcinało tego napięcia jak to robi regulator tylko je obcinało (zmniejszało o jakąś tam określoną wartość) aby regulator dawał cały czas te napięcie do ładowania akumulatorów.
    Serdecznie dziękuję za podpowiedzi.
  • Fabryka prądu
  • Poziom 30  
    Jeżeli chcesz zbić to napięcie na wejściu , to może lepszym rozwiązaniem będzie dać ze dwie diody prostownicze w szereg , bo z układu na zenerce raczej tak dużego prądu nie pociągniesz.Diody daj jakieś 10A. Tak chyba będzie najprościej.
  • Poziom 39  
    Ale to wygląda na jakiś błąd regulatora.

    Zauważ że napięcie maksymalne na baterii to 36,6V a 29,1 o którym wspominałeś to punkt w którym bateria osiąga maksymalną moc.

    28,8 to z kolei napięcie na akumulatorach (jeśli masz dwa szeregowo wychodzi 14,4V na sztukę co jest maksymalnym napięciem w czasie doładowywania). Ale regulator powininen ograniczyć to napięcie tak aby dalej nie ładować. Może masz np. ubity tranzystor (który cały czas przewodzi) w układzie ładowania i dlatego napięcie udzie dalej do góry.
  • Fabryka prądu
  • Poziom 2  
    Regulator był już na reklamacji i właśnie to stwierdzili że mam za wysokie napięcie baterii i jest źle dobrane.
    "Regulator dobrze działa bo rozłacza baterie"stwierdzili
  • Poziom 39  
    Ale co jest źle dobrane?

    Rozumiem że używasz jednego panela z przytoczonego linku i ładujesz nim zespół akumulatorów o napięciu znamionowym 24V.

    wszystkie regulatory przytoczone przez Ciebie mają Dopuszczalne napięcie zwarciowe paneli (Voc) < 47 V jak podaje producent (a podaje błędnie, bo Voc to napięcie rozwarciowa a nie zwarciowe (tzw. jałowe)). Panele z kolei (w nocie są dwa różne) mają napięcie Voc 36,6 albo 33,3. Ale oba te napięcia dają jeszcze 10V zapasu dla regulatora.

    Jeśli coś jest nie tak - naprostuj
  • Poziom 2  
    Przepraszam niepodałem jakie konkretnie mam modele
    Bateria to jest ta 225W a regulator 10A
    Ja też myślałem że to powinno ograniczać napięcie ale serwis jest mądrzejszy.
    Co prawda mam na to 5 lat gwarancji ale teraz nie oddam im tego regulatora bo poprzednia wizyta w serwisie trwała bite 5 tygodni.
    Poczekam jak minie "sezon"
    Choć mimo wszystko wolałbym sobie samemu coś wymyśleć aby ograniczyć te napięcie.
  • Poziom 39  
    nie napisałeś jak z akumulatorami...
    jest jeden czy dwa?

    No i które napięcie jest przekroczone? Na akumulatorach czy na wejściu? W czasie ładowania masz jakieś obiciążenie podłączone pod nie? Jeśli tak to jakie?

    Jedyny skuteczny sposób jaki znam to jakaś przetwornica step down. Ale łączenie jej razem z Twoim regulatorem nie ma sensu, bo i przetwornica i regulator mają jakieś sprawności i niepotrzebnie będziesz tracił część energii...
  • Poziom 10  
    Temat ciekawy... mogę mieć u siebie podobny problem. Regulatory tolerują jakieś określone maksymalne napięcie z solara, powiedzmy 50V. Kiedy akumulator jest naładowany i nie ma obciążenia regulator odłącza solar. Przy słonecznej pogodzie napięcie na odłączonym solarze może o 25% przekraczać jego napięcie pracy w takich samych warunkach. Kiedy po jakimś czasie regulator znów chce solar załączyć to układ antyprzepięciowy na jego wejściu może stwierdzić przepięcie i solara nie włączy.
    Można temu zaradzić w bardzo prosty sposób stosując spolaryzowaną rezystorem diodę Zenera, powiedzmy 47V, lub 51V z tranzystorem w układzie wtórnika emiterowego. Układ nie dopuści, aby napięcie na emiterze przekroczyło napięcie Zenera pomniejszone o U be, czyli 0,7V. Przy napięciach niższych podawanych z solara dioda przestaje grać rolę, a tranzystor jest cały czas spolaryzowany rezystorem i przewodzi. Wadą takiego rozwiązania są straty na tranzystorze.
    Drugm chyba najbardziej "bezstratnym" wyjściem jak wspomniał mrrudzin jest zastosowanie przetwornicy PWM step-down z wyjściem ustawionym na nasze 50V. Straty będą mniejsze, ale ciężko o kompaktowe przetwornice na układach scalonych z napięciem wejściowym w okolicach 60 - 65V. Jest wersja na LM2575HVT, ale z prądem 3A max. i do 60V Uwe. Przetwornica ta musiałaby być zwierana/odłączana przez klucz MOSFET gdy napięcie z solara spadnie poniżej 50V, chyba że zastosujemy przetwornicę podwójną step-up, step-down, ale po co ma ona działać gdy napięcie z solara spadnie do poziomu akceptowanego przez nasz regulator?
    Jeśli będę musiał wykonać taki układ to wrzucę schemat. A może ktos już miał taki problem i go rozwiązał?
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Można też przywalić równolegle mocnego MOSFET-a na odpowiednie napięcie Uds, ze zwartą bramką do źródła.
  • Poziom 10  
    Też tak pomyślałem, można przywalić równie dobrze bipolarnego na radiatorze. Wolę bipolarne, bo w MOSach Ugs bardzo zależy od temperatury. Czyli chcemy mieć na wyjściu panela rezystor zmienny, który tak obniży jego napięcie, że będzie się ono utrzymywać w okolicy 50V. Tranzystor ma działać jako taki rezystor, ale powinien się wyłączyć kiedy kontroler ładowania dołączy solar aby nie było strat. Może coś takiego i to bardzo prostego? Dla napięć poniżej 51V układ nie istnieje, a więc nie generuje strat... Jednak w czasie gdy panel jest odłączony przy słonecznej pogodzie tranzystor będzie pochłaniał całą i to dużą energię generowaną przez panel, a więc trzeba być może więcej tranzystorów połączonych równolegle.
    ogranicznik napięcia baterii słonecznej dla regulatora



    Pomyślałem też o modyfikacji poprzedniej wersji/idei. Ta wersja jest chyba lepsza, bo jedynie obniża potencjał, który pojawia się na panelu, ale prąd nie płynie przez tranzystor kiedy panel jest odłączony i tranzystor się nie grzeje. Regulator widzi cały czas napięcie ok. 50V, a więc zawsze włączy panel. Wadą było tu, że cały czas był spadek napięcia na złączu C-E tranzystora i straty mocy. Postanowiłem to poprawić dodając klucz na MOSFecie kanał P. Bardzo mała rezystancja włączonego kanału MOS-a zwiera tranzystor bipolarny, kiedy jego ograniczanie napięciowe nie jest już potrzebne, a więc kiedy napięcie wyjściowe solara spada poniżej 51V i cała moc płynie wtedy przez MOS-a z małymi stratami. Powinien to być raczej lepszy tranzystor niż IRF9540 o b. małej R ds on, żeby to się opłacało. Wiadomo, że elementy należy dobrać do mocy zestawu. Wartości rezystorów są orientacyjne (!) tranzystor T4 N-MOS na 90V, jeśli nie spodziewamy się więcej niż 60V z panela to można dać BS170, ew. zamiast BC546 można dać BC639... wszystko jest do eksperymentów, chyba powinno działać, a może da się to zrobić prościej.
    Pozdr.
    ogranicznik napięcia baterii słonecznej dla regulatora
  • Poziom 16  
    Ja "dociążyłem" obwód ogniwa włączając równolegle LM350 w układzie ogranicznika prądu [od 20 do 50mA] co pozwala na uniknięcie pracy "jałowej".