Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oscyloskop Philips PM 3216 - uszkodzony zasilacz

SQ9PXB 22 Kwi 2013 21:41 16992 61
  • #31
    prazol
    Poziom 22  
    Cześć.
    Zmontowałem sterownik Twojego projektu,na TL 494 i nawinąłem transformator na tym szlifowanym rdzeniu.Podłączyłem transformator i daje napięcie,można je regulować,sprawdziłem żarówką 5W12V.Sprawdzałem zasilając 12V,jutro sprawdzę na 30V,jak nic nie błyśnie i nie zadymi,spróbuje w oscyloskopie.O efektach napiszę.
  • Fabryka Prądu
  • #32
    prazol
    Poziom 22  
    Cześć.
    Podłączyłem 30V i opornik R16 zadymił.Jaką wartość powinny mieć R5 i R6,teraz mam tam zwory,może to jest powodem.R7 nie miałem 12R dałem15R,P1 20K nie miałem 10K.R3 dałem 3,3k,zmniejszyłem częstotliwość do 16khz,tak jest podane na schemacie oscyloskopu.Napięcie na kondensatorze C201 wynosi 35V.
  • #33
    RitterX
    Poziom 36  
    Ograniczenie prądu baz jest na R7. Tranzystory działają naprzemiennie więc R7 jest ogranicznikiem dla obu oddzielnie zastępuje więc R5 i R6. Podałem je na schemacie gdyż jest to miejsce doczepienia do oryginalnego układu. Rezystory 100R są jedynie po to by baza nie wisiała "w powietrzu" w czasie wyłączenia. Poprawia to komutację. Jeśli zmieniasz wartość P1 to dla uzyskania takiego samego zakresu regulacji Trzeba zmienić R12 i R13 również na 20k. Celowo dla uproszczenia dałem równe wartości by dało się zrobić układ z części, które są pod ręką a rezystory wartości 10k do takiej kategorii należą.
    TL494 ma ograniczenie do 40V czyli przetrzyma 35V. Jeśli coś należało zmienić na tę okoliczność to wartość R7 ale to już zrobiłeś.

    p.s.
    Masz oczywiście świadomość, że na szlifowanym rdzeniu będziesz miał sporą indukcyjność rozproszenia i wszystkie kłopoty z tym związane?
  • Fabryka Prądu
  • #34
    prazol
    Poziom 22  
    Dziękuję za odpowiedź.
    Jaki przebieg powinien być na wyjściu TL494 9,10,dlaczego pali R16,czy to wina transformatora.Jak prawidłowo nawinąć T202.Ja nawinąłem tak,po kolei parząc od dołu schematu:żarzenie,ekran,180V,przekładka,38V,12V,5V,5V,12V,38V jedna warstwa,przekładka 180V,nawijałem na próbę,ale pewnie trzeba każdą izolować przekładką.

    Dodano po 1 [godziny]:

    Znalazłem takie rdzenie w sklepie wysyłkowym,zakładam że w latach produkcji oscyloskopu nie było rdzeni ETD, wybrałem EE,który wybrać,E42/15-R-0,0-F867,czy ten E42/15-R-0,0 K2006,a ETD ten ETD-44-R-0,0-3C90 lub ten ETD-44-R-0,0-P4,który z nich będzie najlepszy.

    Dodano po 19 [minuty]:

    W opisie podajesz,że tranzystor będzie się grzał,jest zimny,a grzeją się R16,17 i tranzystory sterujące,czy winę ponosi transformator.
  • #35
    RitterX
    Poziom 36  
    Pierwotne nawija się bifilarnie. Początek i kierunek nawinięcia uzwojenia w transformatorze impulsowym ma znaczenie. Dlatego początki uzwojeń zaznaczane są na schematach kropkami przy założeniu, że uzwojenia nawijane są w tym samym kierunku. ETD44 to za duży rdzeń ~500W. Po co chcesz robić to na takim dużym rdzeniu?! Po między poszczególnymi uzwojeniami powinna być przekładka np. folia styrofleksowa. Jeżeli uzwojenie 180V mieści się w kilku warstwach każda z nich powinna być oddzielona przekładką. Uzwojenie 180V powinno mieć dodatkowo marginesy. Czyli na krawędziach pozostawiony pasek izolacji a po między tymi paskami izolacji uzwojenie.
    Moja propozycja z transformatorem od ATX była dobrze przemyślana. Rozbierając go widziałbyś jak jest zbudowany. To wiele uczy.
    R16 i R17 jeśli mają za małą wartość możesz zwiększyć do 200R. Nie powinny się grzaćnawet 100R.
    Tranzystor stabilizatora powinien się nieco grzać. Jeśli przewodzi prąd bazy trzanzystorów sterujących 100mA a spadek na nim jest rzędu 30V to z iloczynu wynika, że powinno się wydzielić około 3W.
  • #36
    prazol
    Poziom 22  
    Poprawiłem błędy,wymieniłem R12,R13 i tranzystor sterujący Q2,przewodził w obie strony,teraz sterownik działa prawidłowo.Pomysł z transformatorem ATX jest dobry,tylko czy ja zmieszczę tyle zwojów na tak małym karkasie,trzeba będzie podnieść częstotliwość do 40 Khz.Potrzebuję 15 pinów,a ATX ma 12.jeśli uzwojenie żarzeni i 1500V wlutuję bez pośrednio w płytkę to będzie,w AT,może były większe transformatory.Jeśli przyjmiemy początek uzwojenia +180V to uzwojenie 1500V i żarzenia,gdzie będą miały początek,czy drut 0,35mm wystarczy i na 1500V 0,09mm-0,1mm.Chciałem zamontować możliwie zbliżony wielkością transformator do oryginału,najbardziej zbliżony rozmiarem jest ten E42/21/15, E42/15-R-0,0 K2006.
  • #37
    prazol
    Poziom 22  
    Zapomniałem spytać jak obliczyć przekrój rdzenia ATX, czyli Ae.
  • #38
    RitterX
    Poziom 36  
    Rdzeń się po prostu mierzy. Wystarczy zmierzyć szerokość czyli, krótszy wymiar, górnej połówki rdzenia by na podstawie wiedzy o kształcie głównej kolumny obliczyć wymiar. W ETD kolumna jest okrągła a w EI i EE kwadratowa lub prostokątna. Dlatego ETD ma mniejszą powierzchnię przekroju mimo takich samych wymiarów. Zwykle rdzenie w ATX 250W to EI-33/23/13 czyli szerokość to ~13mm. Z noty katalogowej lepiej wziąć nie Ae a Amin gdyż ono określa najgorszy przypadek czyli najmniejszy wymiar produkowanego rdzenia. Dla podanego rdzenia kolumna środkowa ma minimum 9.4mm x 12.4mm =116.56 mm^2. Producent podaje, że Amin=114mm^2 i tę wartość należy przyjąć w obliczeniach.
    Mając katalog z rdzeniami, do pobrania z internetu, dopasujesz posiadany rdzeń na podstawie własnych pomiarów i wiedzy o kształcie-typie kształtki.
  • #39
    prazol
    Poziom 22  
    Dziękuje za odpowiedź,tak właśnie myślałem,a drut może być ten co podałem.
  • #40
    prazol
    Poziom 22  
    Witam.
    Milczenie oznacza zgodę,więc nawinąłem transformator drutem,który podałem,rdzeń z ATX-a.Po podłączeniu żarówek pod wyprowadzenia 5V,6,3V,12V,38V,transformator działa prawidłowo,jak podepnę żarówkę pod 180V,pozostałe żarówki gasną,a ta pod 180V ledwo się żarzy(żarówka 12V 5W),a powinna się spalić lub świecić jasno.
    Po nawinięciu 1500V,transformator przestaje działać,tranzystory sterujące się mocno grzeją i brak napięć.Uzwojenie to nawinąłem masowo,nie udało mi się nawinąć z przekładkami,ale nie sądzę ,że to jest powodem nie działania transformatora.Tracę już nadzieję,że uda mi się uruchomić tą przetwornicę,na domiar złego wczoraj spadł mi transformator na lampę,uderzenie nie było duże,ale mogło się tam podziać coś w środku,żarzenie świeci sprawdziłem.
    RitterX,jeśli śledzisz ten temat jeszcze i możesz mi coś podpowiedzieć i pomóc.Myślałem nad Twoją propozycją tego generatora samodławnego,szukałem w sieci,ale nic wiele nie znalazłem,może masz jaki prosty schemat takiego generatora.
    Widzę,że temat śledzi osiem osób,może coś podpowiecie.
  • #41
    RitterX
    Poziom 36  
    Brak kontaktu wcale nie oznacza zaprzestanie kontaktu lecz może oznaczać najzwyklejszy brak czasu.
    W pierwszym rzędzie sprawdź lampę. Wewnątrz niej naniesiony jest getter. Taka srebrno szara plama, zwykle w okolicach cokołu lampy. Jeśli kolor gettera zmienia kolor na biało jest naprawdę źle gdyż lampa straciła szczelność i jest po niej.

    Generatory przetwornic wysokiego napięcia np.:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11229656#11229656
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=959805
    ....
    Plusem zastosowania przetwornicy z polskiego oscyloskopu jest fakt, że są serwisówki, w których podane są dane dotyczące transformatora.
  • #42
    prazol
    Poziom 22  
    Lampa praktycznie jest cała w ekranie,po przeciwnej stronie jest szpara na elektrody,wiele nie widać,ale wygląda że jest szczelna,jutro sprawdzę lepiej.Co z transformatorem,jego zachowanie jest prawidłowe.Dziękuje za schematy,są dość rozbudowane. Znalazłem w starym czasopiśmie coś takiego,może być,po zmianie napięcia wyjściowego,nie mam tylko takiego rdzenia.Oscyloskop Philips PM 3216 - uszkodzony zasilacz Oscyloskop Philips PM 3216 - uszkodzony zasilacz
  • #43
    RitterX
    Poziom 36  
    Tranzystory BC327 tak, z doświadczenia, będą tutaj za słabe. Jeśli już to BD140. Jka pisałem rodzaje rdzeni nie mają znaczenia byle miały odpowiedni przekrój i szczelinę lub jej brak w zależności od topologii. W oscyloskopach spotkałem generatory wysokiego napięcia na kształtce C, złożony z dwóch tak jak na pierwszym lewym zdjęciu w tym temacie:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2217330.html

    Nie staraj się dopasować układów. Policz sam i uruchom na tym czym dysponujesz. Zdjęcia i przykłady są dobre jedynie po to by nie wyważać otwartych drzwi. Wystarczy jedeno zerknięcie na zdjęcie by wiedzieć jak powinna wyglądać cewka na kilka kV.
  • #44
    prazol
    Poziom 22  
    Dobrze,będę próbował zrobić coś takiego z tego co mam.Ponawiam pytanie o transformator,który nawinąłem,czy jego działanie jest prawidłowe,bo mi się wydaje że nie.Po podłączeniu żarówek pod wyprowadzenia 5V,6,3V,12V,38V,transformator działa prawidłowo,jak podepnę żarówkę pod 180V,pozostałe żarówki gasną,a ta pod 180V ledwo się żarzy(żarówka 12V 5W),a powinna się spalić lub świecić jasno.
    Po nawinięciu 1500V,transformator przestaje działać,a tranzystory sterujące się mocno grzeją i brak napięć.Uzwojenie to nawinąłem masowo,nie udało mi się nawinąć z przekładkami,ale nie sądzę ,że to jest powodem nie działania transformatora.Oscyloskop na zasilaczu z PE7.94r.,może działać,oczywiście po dostosowaniu napięć,transformator 30W-40W powinien wystarczyć.Dlaczego oscyloskop ma przetwornicę,która jest zasilana przez zwykły transformator,dla mnie to jest nie logiczne. Jeśli żarzenie działa to lampa powinna być dobra,tak.
  • #45
    RitterX
    Poziom 36  
    Uzwojenia na 1.5kV nie nawija się "masowo" a jeśli już robi się to na maszynie to po nawinięciu a przed pierwszym uruchomieniem i sprawdzeniem zalewa żywicą i to pod ciśnieniem by usunąć powietrze a w to miejsce wprowadzić izolacyjną żywicę syntetyczną.
    Zapewne nigdy nie zdejmowałeś, tak jak to się robi w technikum, charakterystyki żarówki. Wtedy byś wiedział, że włókno wolframowe ma dodatni wspólczynik cieplny reazystancji. Czyli wraz ze wzrostem temperatury rośnie rezystancja. Żarówka "nierozniecona" ma zatem znacznie niższą rezystancję jak wynikałoby to z Prawa Ohma i danych naniesionych na niej. Dlatego stosując obciążenie pod postacią żarówki należy to brać pod uwagę. Właśnie z tego powodu uruchamiając np. sieciowy zasilacz impulsowy włącza się go szeregowo z żarówką do 230V~. By zabezpieczyć się na wypadek krótkiego zwarcia, gdy zapalająca się żarówka poinformuje o tym, że coś jest nietak.
    Zerknąłem na dane oscyloskopu a przy okazji dowiedziałem się dlaczego ma tak dziwaczne rozwiazane zasilanie. Ten zasilacz pośredni ma na celu umożliwienie zasilania oscyloskopu z bateryjnego źródła zasilania 28V przy prądzie 1.1A . Czyli zasilacz, który jest potrzebny ma ~30W.
    Nie znając nominalnych parametrów lampy najsensowniejszym posunięciem jest nie tyle zrobienie zasilacza do całego oscyloskopu co przetwornicy zasilanej z np. 12V i generującej na wyjściu 1500V i 6.3V żarzenia. Dzięki temu da się sprawdzić newralgiczną część a przy okazji wykorzystać zrobiony kawałek układu później. Problemem, który jest pierwszoplanowy to parametry lampy. Lampa może mieć żarzenie ~100mA ale równie dobrze ~300mA przy 6.3V. Z zasilaniem anodowym jest już prościej. Całość powinna się zamknąć w 2mA wliczając prąd lampy i drabinki rezystorowej. Ale to gdybanie i zabawa bez danych.
    W czasie gdy zmieniałeś parametry pracy przetwornicy na niższą częstotliwość mam nadzieję, że przeliczyłeś nową wartość zw/V i stosownie powiększyłeś liczbę zwojów w uzwojeniach transformatora? Inaczej klucze pracują przy nasycającym się rdzeniu co niechybnie prowadzi do ich nadmiernego rozgrzwania.

    p.s.
    Wszelkie porady na odległość mają to do siebie, że zwykle działają poprawnie w ograniczony sposób.
  • #46
    prazol
    Poziom 22  
    Metodę z żarówką znam,stosuję ją przy naprawie przetwornic w TV.monitorach i zasilaczach ATX.Popełniłem błąd tak myślę,nie wiem czy dobrze,przy obliczaniu transformatora,przyjąłem napięcie pracy transformatora 30V,a powinno być 20V,tak jest podane na schemacie.

    Dodano po 28 [minuty]:

    Mam problem z prawidłowym nawinięciem tego transformatora,coś robię zile nie wiem tylko co.Nawijam ręczną nawijarką,zwoje staram się nawijać równo i ciasno,w kolejności takiej jak na schemacie,6,3 V ekran-180V-38V-12V-5V masa-5V-12-38V-180V drut 0,4mm,i 1500V drut 0,08-9mm,dokładnie nie wiem mierzyłem suwmiarką.

    Dodano po 7 [minuty]:

    PS.Mogę nawinąć 1500V masowo i zalakierować,z powietrzem chodzi o wyeliminowanie przebić tak,mam też żywicę.
  • #47
    RitterX
    Poziom 36  
    Lakier zwykle wytrzymuje 50V. Jak masz powiedzmy 1V/zw. i kładziesz uzwojenie na karkasie o użytecznej szerokości 20mm drutem o efektywnej szerokości 0.1mm to znaczy, że po między uzwojeniami pierwszym i ostatnim w warstwie masz 200V. To nie jest problem. Zacznie się jednak gdy na poprzednią warstwę bez izolacji położysz następną również 200zw. Wtedy po między pierwszym zwojem w pierwszej warstwie a obok leżącym ostatnim z drugiej masz 400V i jest "po herbacie". Nawijanie chaotyczne ten problem jeszcze pogłębia. Kształty cewek wysokiego napięcia nie są przypadkowe.
  • #48
    prazol
    Poziom 22  
    Chodzi o lakier drutu tak,jeśli nawinę po 100 zwojów,to będzie dobrze,muszę nawinąć jakieś 600 zwojów,to będzie 6 warstw.
  • #49
    RitterX
    Poziom 36  
    Tak, możesz przyjąć, że lakier izolacji na drucie ma napiecie przebicia 50V. Chyba, że jest w podwójnej izolacji. Dlatego pomiędzy warstwami powinno się dawać izolację styrofleksową. Można też dzielić uzwojenia by poprawić rozkład na nich napięć i tak się też robi. Marginesy są po to by skrajne uzwojenia nie powodowały przebić. Taśmę styrofleksową możesz odzyskać z transformatorów. Zwykle jest żółta. Niektórzy rozbierali sare kondensatory foliowe, walcowe by pozyskać izolację. Foliowa izolacja międzywarstwowa jest najprostszym sposobem wykonania poprawnie uzwojeń transformatora na średnie i wysokie napięcia w warunkach amatorskich.
  • #50
    prazol
    Poziom 22  
    Drut mam z odzysku,stare transformatory itp.,ale jest nie uszkodzony,sprawdzam przed nawijaniem.Nawinąłem drugi transformator na 20V,na sterowniku TL494 pracuje dobrze,jest bardziej wydajny prądowo.Sprawdziłem go w układzie oryginalnym i przetwornica rusza,ale jest mała wydajność prądowa,T201 cicho piszczy.Transformatory obliczyłem na 25Khz,może za wysoka częstotliwość.Objawy są takie same jak opisał voodoogo37,winny prawie na pewno jest T201,inne elementy sprawdziłem są sprawne.Wygląda jak by transformator T202 był za krótko włączony i ma małą wydajność,tak myślę nie wiem czy dobrze,jak to sprawdzić.
  • #51
    RitterX
    Poziom 36  
    Jeśli trafo sterujący włączałby się niesymetrycznie to po pewnym czasie doprowadziłoby to do namagnesowania rdzenia przetwornicy co zakończyłoby życie kluczy. Transformator sterujący w tego typu rozwiązaniach musi spełniać trzy kryteria. Pierwsze to rdzeń musi mieć możliwie dobrą przewodność magnetyczną. Dlatego trafa tego typu zwykło nawijać się na mało stratnym rdzeniu toroidalnym najlepiej bez szczeliny czyli najlepiej rdzeń toroidalny. Jak rozbierzesz dowolny "transformator elektroniczny do żarówki halogenowej" czy statecznik do świetlówki to trafo sterujące będzie nawinięte kilkoma zwojami na koraliku toroidalnym. Druga sprawa to umiarkowana indukcyjność uzwojeń tego transformatora czyli mżliwie mało zwojów. Za mało zwojów będzie powodowało niecałkowite otwieranie kluczy co pociągnie za sobą efekt kiepskiej komutacji a co za tym idzie grzanie kluczy. Za duża indukcyjność uzwojeń powoduje oscylacje. To także nie dobrze dla pewności włączania kluczy.
    Trzecia sprawa to możliwie mała asymetria uzwojeń sterujących. Dlatego należy je nawijać bifilarnie a dopiero na samym końcu odpowiednio połączyć. Im bliższe wartości indukcyjności uzwojeń sterujących tym bardziej symetryczna praca przetwornicy.
    Z częstotliwością możesz "pojechać" znacznie wyżej. Do 36kHz a nawet 50kHz materiał nie powinien wykazywać żadnych problemów. Za to uzwojenia moga liczyć mniej zwojów.
    Jeśli używasz drutu z odzysku to za pewnik możesz przyjąć maksymalnie 50V dla emalii izolacyjnej.
  • #52
    prazol
    Poziom 22  
    Prawie na pewno T201,był zrobiony na rdzeniu kubkowym 14/8 wszystko na to wskazuje.Ja obliczyłem uzwojenia pod taki rdzeń,według przykładu z książki,nie wiem czy te wzory są prawidłowe dla tej przetwornicy (transformatorów),wydaje mi się,że tak.Nie jestem pewny czy dobre przyjąłem napięcia,może to jest powodem że przetwornica nie chce wstać.Rdzenie mam takie F1001-14/8-AL 1600,3B7-AL 1400.Obliczenia zrobiłem tak(może gdzieś zrobiłem błąd): Oscyloskop Philips PM 3216 - uszkodzony zasilacz
    Mogę zrobić na rdzeniu toroidalnym,ale nie wiem jak duży powinien być i jak obliczyć ilość zwojów pod ten rdzeń.
  • #53
    prazol
    Poziom 22  
    Nadal walczę z przetwornicą,efekty jak na razie marne.Transformator T202 podpięty do płytki przetwornicy przewodami,T201 tak samo,do transformatora T202 podpięta żarówka 14V5W.R204 ustawiony na środku,przetwornica nie wstaje,po skręceniu R204 w skrajne położenie do R203 przetwornica wstaje.Podłączam drugą żarówkę i obie świeca,klucze V217 V218 się nie grzeją.Po wyłączeniu i ponownym włączeniu z dwoma żarówkami podłączonymi przetwornica wstaje,ale żarówki żarzą bardzo, bardzo słabo,żarówki podpinam pod odczep12V.Nie wiem czy źle obliczam zwoje tego transformatorka,czy rdzeń jest nie dobry do tej przetwornicy,a może za duże Bsat przyjmuję,jakie przyjąć jak to obliczyć. Transformator sterujący powinien pracować przy indukcji Bm równej indukcji nasycenia rdzenia,tak pisze w książce.Dla ferrytu 3B1 katalog podaje 25"C,10 khz,1200A/m,380mT,nie wiem jak to przeliczyć na 16-20 khz.Jaką rolę pełni C206 po odlutowaniu go przetwornica nie wstaje.Rdzenia toroidalnego nie mam, te z zasilacza ATX mogą być.Mam problem z nawinięciem transformatora 1500V,już dwa razy urwał mi się drut,mogę nawinąć grubszym np:0,15mm,bo 0,9-0,1mm,to raczej mi się nie uda nawinąć,nic nie spali przy tak grubym drucie.

    Dodano po 1 [godziny] 30 [minuty]:

    Czy grubość drutu ma wpływ na indukcję transformatora T201.
  • #54
    piotr gryko
    Poziom 11  
    Z doświadczenia swojego wiem że bardzo częstą usterką w zasilaczu oscyloskopów PHILIPS serii 3212 , 14, 16 .. (chodzi o ten sam typ zasilacza) jest uszkodzenie transformatora oznaczonego na załączonym schemacie jako T302.W internecie jest dostępny artykuł omawiający sposób przewinięcia tego trafa (o ile dobrze pamiętam w wyszukiwarkę wpisywałem nr trafa umieszczony na jego górnej części, tak było w przypadku PM3217).

    Pozdrawiam.
  • #55
    prazol
    Poziom 22  
    Dziękuję za informację,ale w oscyloskopie nie było transformatora T202,a po T201 pozostała blaszka ekran.Nie znam oznaczeń tych transformatorów.Obliczam te transformatory według przykładu z książki,ale coś pewnie źle liczę bo przetwornica nie za bardzo chce działać.Po podłączeniu żarówek pod uzwojenia 5V,wstaje,a pod 12V nie chce.Podałem jak liczę ten T201,może czegoś nie biorę pod uwagę.Szukałem tego tematu o którym piszesz,ale nie znalazłem.Na jakie napięcie powinienem liczyć te transformatory,ja liczę na 20V.Jaka powinna być częstotliwość tej przetwornicy.

    Pozdrawia.
  • #56
    piotr gryko
    Poziom 11  
    Brak tego transformatora zmienia całkowicie realia.W tej sytuacji rzeczywiście chyba będzie łatwiej wykonać przetwornicę od podstaw,zwłaszcza że brakuje T201. Częstotliwość pracy przetwornicy można odczytać z oscylogramu (tak na szybko 1 okres przebiegu=46,6us proszę to przeliczyć na częstotliwość).
    Nigdy nie zdarzyło mi się aby był uszkodzony T201.
    Podam Panu jeszcze dane uzwojeń .Dane podaje w/g następującej kolejności patrząc na zamieszczony przez Pana schemat;
    pierwotne:bifilarnie 2x9zwoi drut 0,38
    wtórne od dołu :3zw -60zw -10zw-3zw-2,5zw-2,5zw-3zw-10zw-60zw wszystkie drut 0,38 i ostatnie WN 660zw drut 0,05.Ja nawijałem(z racji ułatwienia nawijania) WN drutem 0,09 lub 0,1 i w każdym wypadku uzwojenia mieściły się z zapasem.
    Mam też odnotowany w swoich notatkach rodzaj rdzenia który chyba pasuje gabarytami i materiałem:E42/21/15 materiał 3E1.
    Pozdrawiam.
  • #57
    prazol
    Poziom 22  
    To bardzo istotne informacje,dziękuje.Nie wiem co się stało z T201,przypuszczam,że ktoś próbował naprawić oscyloskop i go uszkodził.Ja nawijam T202 na rdzeniu z ATX ETD,drut 0,35mm,może za cienki i przetwornica nie chce wstawać.Rdzeń E42/21/15 można kupić,ale z innego materiału,nic o tym 3E1 nie znalazłem w sieci,nie wiem jakim można by go zastąpić.Drutu 0,38mm nie mam, mam 0,4mm powinien być.Częstotliwość wychodzi około 22khz,jakie jest napięcie na kolektorach V217,V218.Ja przyjmuję 20-21V, i na takie obliczam T202 .Szkoda że nic nie wiesz o uzwojeniach T201,rdzeń to kubek 14/8.Mam taki Polfera F-1001 AL1600,może powodem nieprawidłowego działania jest ten rdzeń.Jak nawijałeś uzwojenie 1500V,po ile zwojów w warstwie,tak cienki drut to jakaś lupa szkło,ja używam lupy i tak mam problem,drut mi się urywa.Uzwojenie żarzenia ekranowałeś,na schemacie jest ekran.

    P.S.Panowie byli za cara.

    Pozdrawiam.
  • #58
    piotr gryko
    Poziom 11  
    Proszę o kontakt na PW w tej sprawie.
  • #59
    prazol
    Poziom 22  
    Witam po przerwie.
    Nadal szukam przyczyny nieprawidłowego działania przetwornicy,czy na działanie przetwornicy ma wpływ indukcja rdzenia AL i jaka powinna być w tej przetwornicy.
  • #60
    prazol
    Poziom 22  
    Cześć.

    Przeczytałem temat od początku, i zadałem sobie pytanie,dlaczego nie udało się autorowi tematu voodoogo37,uruchomić przetwornicy.Miał wszystkie elementy sprawne,transformatory też,gdyby miały zwarcie przetwornica by nie wstawała.
    Co się zmieniło,tranzystory i diody,uważam że winne są tranzystory,a konkretnie ich β,przy R208,R209 30Ω,β musi wynosić 25,tak wynika z wzorów w książce.Przy zmianie β muszą się zmienić R208,R209,nie wiem,czy mam rację,może ktoś mi odpowie.

    Pozdrawiam.