Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.

10 Wrz 2012 21:34 2154 21
  • Poziom 26  
    Na wstępie,-nie wiem jaką wpisać markę/symbol/typ, skoro komputer nie jest markowy?.
    System nie chciał się w ogóle uruchomić, tryb awaryjny nie działał, konsola odzyskiwania z płyty też nie działała. Skorzystałem z pomocy "serwisu domowego" i po zamianie pliku w katalogu system32/config na plik z backupu jvpt16 komputer się uruchomił. Serwisant stwierdził, że na dysku jest 4 kB bad-sektorów i prawdopodobnie plik systemowy poległ właśnie w tym obszarze. Obecnie komputer działa. Czy powinienem w jakiś sposób zabezpieczyć się przed ewentualnym ponownym pogrzebaniem plików w uszkodzonych sektorach?, czy to w ogóle jest możliwe?, czy takie sektory da się naprawić?, ew. wyeliminować "z obiegu"?
    płyta: Gigabyte GA-945GM-S2v.1
    procesor: Dual Core E6400
    pamięć: 3 Gb RAM
    dysk: samsung HD103SJ
    zasilacz: "everest" niestety nie chce go wyświetlić (zapewne jest bardzo lichy)
    grafika: na płycie głównej
    Wiem,że komputer jest "słaby", ale musi jeszcze trochę posłużyć :cry:
  • Poziom 35  
    MM2X napisał:
    4 kB bad-sektorów

    Aha to pewnie z CHKDSK.

    MM2X napisał:
    zasilacz: "everest" niestety nie chce go wyświetlić (zapewne jest bardzo lichy)

    A to Ci niegrzeczny program :D Żaden program nie jest w stanie podać marki i modelu zasilacza. Trzeba zdjąć bok obudowy i przepisać markę i model lub zrobić zdjęcie tabliczki. Uprzedzam pytanie - dobrze by było gdybyś podał tą informację, może się okazać kluczowa.

    Pobierz HD Tune. Uruchom i wklej screen zakładki Health. Sprawdzimy ten dysk.
  • Poziom 26  
    Dj Haker napisał:
    Żaden program nie jest w stanie podać marki i modelu zasilacza

    No cóż, zatem nie przypadkowy mam opis w profilu :)

    XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.
    Bad-sektory z CHKDSK, zasilacz: EN 60950 PCF (China :()
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Dysk jest zdrowy i nie ma żadnych uszkodzonych sektorów.

    Natomiast zasilacz jak się domyślam był zamontowany już w obudowie ColorsIt. Jeden z najgorszych z jakimi się spotkałem.

    Mimo że komputer działa to należało by rozważyć jego wymianę. Cały komputer przez niego cierpi.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html

    Z jv16 korzystałeś sam ?
    Dla mnie sprawa wygląda tak: jv16 podczas porządkowania komputera namieszał coś w ustawieniach systemu. program ten robi kopie zapasowe przed dokonaniem zmian. Informatyk zorientował się, że to wina jv16 i przywrócił pliki z kopii zapasowej.

    jv16 to dość rozbudowane narzędzie, nie dla laików. Dużo bezpieczniej będzie używać CCleaner, EasyCleaner lub Odkurzacza.
  • Poziom 26  
    Dj Haker napisał:
    Dysk jest zdrowy i nie ma żadnych uszkodzonych sektorów.

    To jak to jest?, sam widziałem jak po sprawdzeniu (teraz już nie jestem pewien, czy to był chkdsk) 2-krotnie wyskoczył komunikat, że jest 4Kb bad-sektorów. On sprawdzał programem, który miał na płycie.
    Komputer hula na tym badziewiu (zasilacz) 6 lat, - ok. wymienię go na inny, muszę trochę się w gryźć w temat zasilaczy, abym zaś "mercedesa nie wpakował", bo i po co :) .
    Dj Haker masz chyba rację, dzień przed uszkodzeniem skanowałem komputer jv16. Do tej pory korzystałem z tego narzędzia od kilku lat i było ok. Po prostu wybierałem zakładki napraw to czy tamto i hulało, nie ukrywam zaskoczenia, że jest to narzędzie nie dla laików :). Z odkurzacza też korzystam, zatem zapewne przedobrzyłem.
    Który zapis z hdtune świadczy o tym, że nie ma bad-sektorów?
  • Poziom 35  
    Dla pewności możesz jeszcze wykonać Error Scan ( pełny, nie szybki ).

    Tutaj masz opis poszczególnych parametrów.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1467175.html

    Najbardziej kluczowe ID to te które mają w nazwie sector oraz error. U Ciebie jest wszystko w porządku.

    CHKDSK czasem pokazuje takie rzeczy ale nie są to usterki fizyczne sprzętu ( powierzchni dysku) tylko błędy logiczne.

    Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.
  • Poziom 26  
    Kurcze wczoraj zasnąłem przy tym...
    XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.
    Czyli jednak jest jakiś bad-sektor?. Jeśli się nie mylę to ten dysk nie ma jeszcze 2-ch lat, czy zatem można go reklamować?, czy coś takiego kwalifikuje się do reklamacji?,
    jeżeli nie, co dalej robić z tym fantem?
    Ten wynik nie koresponduje za bardzo z poprzednim (health)?
  • Poziom 35  
    Przeoczyłem na screenie 1 niestabilny sektor. Dysk ma bad-sector. Jeżeli nie wiesz jak wykonać procedurę naprawczo testującą to reklamuj dysk. Masz 2 lata gwarancji.
  • Poziom 26  
    Dra 98 dzięki za wskazanie procedury naprawczej, niestety nie poradzę sobie z tym. Dj Hacker mógłbym zareklamować (muszę poszukać f-rę, czy rzeczywiście nie minęło już 24 m-ce) prawdopodobnie, ale jest to poniekąd niepraktyczne (czy mało dyskomfortowe) rozwiązanie (po dłuższej analizie :( )
    Musiałbym Sprzedawcy oddać ten dysk i tu są problemy:
    1/. Nieuprawniona osoba wejdzie w posiadanie wielu danych.
    2/. Na czas rozpatrzenia reklamacji musiałbym kupić i tak nowy dysk a wcześniej postawić na nim system i wszystko przegrać (z tym zapewne tez miałbym kłopot ). Bo chyba nie idzie tego jakoś sklonować? (trochę to głupio zabrzmiało, sorka
    :) )

    Mając powyższe na uwadze nasuwają mi się pytania:
    1/. Czy serwisant mógłby u mnie w domu dokonać operacji polegającej na wyeliminowaniu z użycia tego uszkodzonego sektora? (bez wcześniejszego usuwania danych z dysku).

    Może zaproponujecie jakieś inne praktyczne rozwiązania. Mam bardzo złe doświadczenia z oddawaniem komputera do serwisu. Firma w której pracuję przepłaciła taki stan rzeczy bardzo dużymi stratami (nie tylko finansowymi). Mam na dysku dużo informacji zawodowych, zresztą te prywatne też są dla mnie niemniej ważne.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dj Haker napisał:
    Dysk ma bad-sector.

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

    MM2X napisał:
    Dra 98 dzięki za wskazanie procedury naprawczej, niestety nie poradzę sobie z tym.

    Czemu? W czym problem?!
  • Poziom 35  
    Przede wszystkim nie ma możliwości wykonania procedury naprawy dysku bez utraty danych. Trzeba wyczyścić doszczętnie dysk i wykonać remap tak jak w procedurze naprawczo testującej.

    Po drugie to nie są rzeczy na 5 minut tylko trzeba siedzieć nad takim dyskiem prawie cały dzień. Przysługuje Ci prawo reklamacji więc dlaczego by z niego nie skorzystać.

    Pożyczysz od kogoś jakiś stary dysk, nawet i ATA i zainstalujesz tymczasowo system. Dane i tak powinieneś w tym momencie przekopiować aby uchronić się przed ich utratą.

    To są złego początki ale z dyskiem będzie już tylko gorzej.

    Kasek21 napisał:
    Dj Haker napisał:
    Dysk ma bad-sector.

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

    Kaziu, na podstawie screena z postu nr 7. Przypatrz się dobrze :)
  • Poziom 43  
    Dj Haker napisał:
    Kaziu, na podstawie screena z postu nr 7. Przypatrz się dobrze :)

    Odczyt SAMRT'u nie mówi, że dysk ma bad-sektor.

    Trzeba wykonać procedurę i dopiero po niej można coś napisać.

    Dj Haker napisał:
    Po drugie to nie są rzeczy na 5 minut tylko trzeba siedzieć nad takim dyskiem prawie cały dzień.

    Cały dzień?! Czemu?
  • Poziom 35  
    Przecież to jest dysk o pojemności 1TB. Zerowanie i remap będzie trwał kilka godzin.

    Nie odczyt S.M.A.R.T.U tylko Error Scan z postu nr 7 wyraźnie pokazuje, że jeden sektor jest Damaged. Widać to po powiększeniu obrazka.
  • Poziom 42  
    Ja bym wykonał procedurę i tak jest szybsza niż reklamacja a dane w każdym przypadku trzeba będzie przegrać.
    Parametr Current Pending Sector Count C5 określa bieżącą ilość niestabilnych sektorów oczekujących na remapowanie i po zerowaniu może zmienić wartość na 0 w zależności od rodzaju błędu.
  • Poziom 26  
    Spróbuję zatem wykonać procedurę naprawczo-testującą jak wskazał Dra98 w poście nr 8 z tym, że moje możliwości ograniczą się jedynie do kopii posektorowej programem DMDE-mam nadzieję :) (o zastosowaniu poleceń linuxa mogę tylko pomarzyć). Mam dysk SP2504C o pojemności 250GB i stanowi on jedynie 1/4 pojemności dysku z którego chciałbym zrobić kopię. Migol21 opisuje w procedurze, że dysk do kopiowania musi być przynajmniej takiej pojemności jak źródłowy ( tutaj zapewne jakaś kompresja nie wchodzi w grę?). Na marginesie, w jakiej zakładce można sprawdzić, kiedy był zainstalowany twardy dysk? ( nie mogę znaleźć gwarancji, przeprowadzałem się niedawno :( ), -w evereście tego nie widzę.

    Dra98 napisał:
    Parametr Current Pending Sector Count C5 określa bieżącą ilość niestabilnych sektorów oczekujących na remapowanie i po zerowaniu może zmienić wartość na 0

    Czy to oznacza, że są jakiekolwiek szanse na "wyleczenie" tych sektorów?

    Dzisiaj podczas skanowania wyskoczyło mi coś takiego:
    XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.
    Ponieważ awaria komputera (post nr 1) była spowodowana brakiem pliku właśnie w tym katalogu i może tu był pies pogrzebany ( przy okazji wyszły błędy sektorów) , czy mogę tego robala wyrzucić, bez ew. konsekwencji podczas uruchamiania komputera?
  • Poziom 35  
    MM2X napisał:
    Czy to oznacza, że są jakiekolwiek szanse na "wyleczenie" tych sektorów?

    Tak. To są dopiero początki powolnej śmierci dysku.
    Jest takie powiedze: Jeden bad sector wiosny nie czyni :D

    Nie baw się w żadną kopię posektorową, po prostu pomiń ten punkt. Ta operacja jest zalecana dla tych, którzy mają problem z odzyskaniem danych ( czyt. wejściem na partycje ). Do tej operacji jest wymagany dysk > lub = pojemności.

    Ty możesz sobie spokojnie wejść na partycje i skopiować ważne dane na ten dysk 250GB lub nagrać na płyty DVD.

    Co do Twojego problemu to przepuszczam, że już dawno wyłączyłeś komputer i nie czekałeś na odpowiedź. Nie powinno się kasować plików systemowych a jedynie próbować je wyleczyć, ewentualnie dać do kwarantanny.
  • Poziom 26  
    Nie wyłączyłem, - czekałem na odpowiedź (tzn. włączyłem hibernację), czyli przenoszę do kwarantanny?, bo leczenie zapewne jest skomplikowane?
    Super, że nie muszę robić kopii posektorowej, trochę te wszystkie informacje mnie zawaliły i pogubiłem się,-dzięki za to wyjaśnienie. Obecnie skanuje ten dysk 250 Gb.

    Nie mam opcji przenoszenia do kwarantanny, może dlatego, ze Malware jest darmowy?
    Okazało się, że dysk 1Tb co prawda był kupiony ponad 24m-ce temu, ale w sklepie sprawdzili i jak nie odnajdę faktury to nie będzie problemu :), - ten dysk ma 36 m-cy gwarancji, ale już nie dostane samsunga tylko segate, samsung już nie produkuje tak mnie poinformowali.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Nie wiem, ja nie znam tego programu.

    Jeżeli będziesz próbował wykonać procedurę naprawczo testującą to nie przejmuj się wirusami. Jeden z etapów tej procedury polega na bezpowrotnym usunięciu danych z dysku więc polecą wirusy. Zadbaj o to, żeby na nowy dysk nie przenieść jakiegoś syfu.
  • Poziom 26  
    Dj Haker napisał:
    Jeżeli będziesz próbował wykonać procedurę naprawczo testującą to nie przejmuj się wirusami

    Skoro uświadomiłeś mnie, ze nie ma takiej potrzeby to raczej z tej procedury zrezygnuję, bo z dysku wszystko można czytać :) . Może przeskanuje jeszcze raz innym programem ( tylko jakim?), gdzie byłaby możliwość naprawienia tego pliku.

    Dodano po 4 [godziny] 38 [minuty]:

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mam już przygotowany dysk zastępczy 250Gb,chyba jest dobry? XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów. XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.

    Ten dysk ma dwie partycje: 40Gb i 190 Gb.
    Mam taki plan-na partycję większą przerzucić te dane które chcę zachować z dysku 1Tb a na partycje mniejszą system, bo rozpatrzenie reklamacji może potrwać do 3 tygodni i na ten czas ten dysk będzie głównym w komputerze.
    Obecnie na komputerze mam XP Media center, ale z media center od początku nie korzystam, zresztą jego instalacja jest nieciekawa a ponadto trzeba wgrywać
    na koniec polski pakiet językowy (w przyp. konsoli odzyskiwania i tak jest angielski :( ).
    1/. Czy mając oryginalny z licencją XP MC nie mógłbym zainstalować zwykłego XP Pro?, czy taka zamiana jest w ogóle możliwa?
    2/. Czy partycja 40 Gb nie będzie za duża jedynie dla systemu dla XP na okres używania tylko ok. 3 tygodni?. Jeżeli tak to mógłbym ja ograniczyć a nadmiar wolnego miejsca przerzucić na tę większą partycją, czy to ma sens?.
    3/. Czy przed instalacją na dysku 250Gb XP muszę zrobić format całego dysku, czy tylko tej partycji na której będzie system?.
    4/. Które dane Waszym zdaniem należy przekopiować z uszkodzonego dysku?
    Dla mnie najważniejsza jest poczta-thunderbird no i oczywiście prywatne dokumenty, czy coś jeszcze?
  • Poziom 35  
    2.
    Nie wiem ile zajmują pliki poczty Thunderbird ale myślę, że partycja 25GB w zupełności wystarczy.

    3. Jeżeli dysk jest wolny od wirusów to formatujesz tylko partycję 40GB. Jeżeli jednak zdecydujesz się na zmniejszenie jej rozmiaru to wygodniej skasować wszystkie partycje i ustawić nowe.

    4.
    To jest tylko i wyłącznie Twoja sprawa.
    Ja bym skopiował Pulpit, Moje dokumenty, Zdjęcia oraz foldery Ustawienia lokalne i Dane aplikacji, ponieważ tam przechowywane są ustawienia wszystkich programów z komputera.

    Dysk jest dobry.
  • Poziom 26  
    Dj Haker napisał:
    a bym skopiował Pulpit, Moje dokumenty, Zdjęcia oraz foldery Ustawienia lokalne i Dane aplikacji,

    Dzięki Hacker, bo o dane aplikacji i ustawieniach lokalnych nie pamiętałbym. Myślę, że cały katalog Dokuments&Settings warto skopiować i przy okazji obejmie te pozycje. Na pyt.nr 1 nie ma zapewne merytorycznej (czy raczej praktycznej ) odpowiedzi :)

    Dj Haker napisał:
    Natomiast zasilacz jak się domyślam był zamontowany już w obudowie ColorsIt. Jeden z najgorszych z jakimi się spotkałem.

    Mimo że komputer działa to należało by rozważyć jego wymianę. Cały komputer przez niego cierpi.

    Czy zasilacze jn. można wsadzić zamiast mojego badziewia, czy jest to mniej więcej to samo?:
    1/. L&C Technology model LC-235ATX 235W
    2/. JNC 200W
    Na marginesie, zasilacz był w zwykłej obudowie, nie cororsit.

    XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów. XP Media Center nie uruchamiał się,4Kb bad sektorów.