Witam,na początek stacyjka,czasami działa,czasami muszę pomerdać kablami poruszać kierownicą pogmerać kluczykiem i odpali,jak to w zwyczaju problemy są wtedy kiedy się człowiekowi śpieszy.Do wymiany wkładka ale ponieważ mam imo więc moje pytanie ,podobno do nowego kluczyka mam wciepnąć jakąś szklaną pastylkę ze starego i będzie działać ,ta pastylka to jakiś transponder,czy to prawda? a jeśli nie "to jak to się robi".Liczniki to całkiem inna bajka,żyją własnym życiem i naprawdę nie mam pojęcia kiedy zadziałają,czasami wystarczy walnąć w deskę i zaskoczą czasami hibernują ,podobno zimne luty najczęściej pojawiają się w okolicy wtyku i gdzieś w okolicy LM [jakiś stabilizator liniowy czy co]jeśli stabilizator to chyba można podmienić na jakieś 78.. lub 79..,czy to prawda a jeśli nie to zostanie tradycyjnie przejrzeć całość[oj lenistwo].Przejrzałem forum passata ale rewelacji nie znalazłem,często sprzeczne infa więc tradycyjnie pytanka do forumowiczów elektrody - jak się to robi.