Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenia do Prostownika wlasnej konstrukcji

JCB4 12 Wrz 2012 12:21 5067 17
  • #1 12 Wrz 2012 12:21
    JCB4
    Poziom 8  

    Witam. Mam pewien problem polegający na zabezpieczeniu prostownika który składa się z transformatora (który w innej konstrukcji tego typu dawał 25A, nie wiem jakiej jest mocy, niema tabliczki, wiem że jest z prostownika firmy ARET) oraz diód prostowniczych 10A podłączone w mostku Greatza. Chciałbym go jakoś zabezpieczyć. Posiadam wyłączniki b16, b6 oraz c3. Chcę także dołożyć wyłącznik termiczny i myślę że 5A250v na 60stopni powinien wystarczyć? Wyłącznik B16 dać na wtórny a C3 na pierwotny? Jak zabezpieczyć przed odwrotnym podłączeniem i jak dobrze zabezpieczyć przed zwarciem zacisków? Słyszałem o przekaźniku samochodowym 12v ale podobno to nie jest 100% działanie. Amperomierz dać na {+} czy {-} ? to samo dotyczy wyłącznika B16 na który biegun najlepiej? Proszę o porady. Szukałem różnych schematów ale niema nic konkretnego. Jeśli te wyłączniki które ja posiadam nie będą spełniały swojej roli to na jakie wymienić ?

    1 17
  • #2 12 Wrz 2012 13:36
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Jak taki prosty to i proste zabezpieczenie daj topika samochodowego na 12V i tyle.
    Dał bym amperomierz i ew. jak chcesz widzieć napięcie ładowania to też woltomierz i na przewodzie + bezpiecznik topik 12V jak zrobisz zwarcie to poleci jak coś będzie nie tak z podłączeniem aku odwrotnie to też powinien polecieć. W moim prostowniku mam tylko mostek amperomierz i bezpiecznik na 12V i mam też na stronie pierwotnej trafo bezpiecznik na 230V jak zrobiłem zwarcie sprawdzając żarówki to poleciał mi na 230V a innym razem jak zrobiłem zwarcie to poleciał na 12V tak czy siak odłączył się. Owszem kłopotliwe rozwiązanie bo trzeba je wymienić ale czasem proste rozwiązanie jest dobre. A by nie wymieniać to trzeba się pilnować w tym co się robi :D Z esami to moim zdaniem nie najlepszy pomysł :D Jak obawiasz się o wzrost temperatury trafo to wystarczą otwory wentylacyjne ew. wiatraczek.

    0
  • #3 12 Wrz 2012 13:43
    komatssu
    Poziom 28  

    zdzisiek1979 napisał:
    Z esami to moim zdaniem nie najlepszy pomysł :D

    Niby czemu? Czy wg Ciebie prościej jest wymieniać wkładki topikowe w razie przypadkowego zwarcia lub zamiany polaryzacji, co w przypadku prostownika zdarza się dosyć często?

    0
  • #4 12 Wrz 2012 23:02
    JCB4
    Poziom 8  

    Wolałbym jednak zabezpieczyć go "eskami". Ale czy są jakieś bardzo szybkie? Podobno o charakterystyce "B" są nawet zawolne jak do tego typu urządzenia. Czy przekaźnik samochodowy jako zabezpieczenie jest 100% dobrym rozwiązaniem?? Jeśli w poprzedniej konstrukcji Prostownik dawał 25A, tak pokazywały 3 amperomierze na diodach 5A podłączone w mostek, to czy diody 10A (takie teraz zastosowano) niebędą za słabe? Może warto wymienić na jakieś mocniejsze?

    0
  • #5 13 Wrz 2012 22:50
    JCB4
    Poziom 8  

    Niby takie forum a nikt niepotrafi odpowiedzieć...

    0
  • #6 14 Wrz 2012 09:54
    wola
    Poziom 26  

    JCB4 napisał:
    Niby takie forum a nikt niepotrafi odpowiedzieć...

    Bo kol. zdzisiek1979 już napisał;
    Cytat:
    Jak taki prosty to i proste zabezpieczenie


    Jak masz odpowiednie kolory, to nie powinieneś pomylić biegunowości. A prostownik powinno włączać do sieci po podłączeniu akumulatora.
    Możesz także poeksperymentować i w obwód ładowania włączyć styki przekaźnika ( o odpowiedniej obciążalności prądowej), ale przekaźnik musisz zasilić z ładowanego akumulatora poprzez diodę. To zabezpiecza również przed zmianą biegunowości. Termik włączasz po stronie pierwotnej i mocujesz do radiatora lub uzwojeń trafa ( do tego co stanowi najsłabszy element). Wadą mocowania do radiatora jest możliwość obecności napięcia 230V na przewodach do akumulatora w przypadku poważnego uszkodzenia termika.
    Musisz również zastanowić się nad obudową i jak go zasilić (chodzi mi o obecność przewodu PE).

    0
  • #7 14 Wrz 2012 10:34
    JCB4
    Poziom 8  

    Obudowa do prostownika jest ze szafy sterowniczej. Przekaźnik jest na 30A. Jaka diode zastosować? Kolejny problem napotkałem aby zrobić sygnalizację zabezpieczenia termicznego. Aby w przypadku zadziałania zapaliłą się kontrolka. Problemem jest to że wyłącznik termiczny wyłącza obwód a więc wyłącza zasilanie. To jak zrobić sygnalizację? Chyba jedynym wyjściem jest zastosowanie dwóch który jeden odłączy zasilanie a drugi załączy na kontrolke i na brzęczyk. To dobre rozwiązanie? Bezpieczniki szklane nie są dobrym rozwiązaniem ponieważ żmudna jest ich wymiana leprze są "E-ski" ale o jakich parametrach zastosować?

    0
  • #8 14 Wrz 2012 20:36
    tols
    Poziom 13  

    S-ki produkuje się według ustalonego typoszeregu i dokładne dobranie będzie niemożliwe. Jeśli ma to być urządzenie z wymaganiami zastosuj elektronikę. Znajdziesz schematy na forum. Jak już Ci poradzili - prosty, to proste zabezpieczenie, przy takich mocach krokodyli Ci nie stopi.

    0
  • #9 14 Wrz 2012 22:36
    JCB4
    Poziom 8  

    Chciałbym zastosować ten przekaźnik lecz z jaką diodą? Może leprze bezpieczniki były by topikowe instalacyjne (wkładki)??

    0
  • #10 15 Wrz 2012 11:40
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Dioda prostownicza 1A tak by tylko przy właściwym podłączeniu akumulatora przekaźnik zaskoczył. Ale wydaje mi się że to też nie najlepsze rozwiązanie bo po odłączeniu akumulatora gdy prostownik będzie zasilany z sieci to przekaźnik będzie załączony i możesz sobie zrobić krokodylkami zwarcie.
    Poszukaj na elektrodzie bo gdzieś wpadł mi w oko układ zabezpieczający przed złym podłączenie i zwarciem prostownik kilka części elektronicznych płytka uniwersalna i masz układ.
    Bezpieczniki instalacyjne po co raz że maja inne zastosowanie dwa są przeznaczone do prądów zmiennych i jeszcze te gabaryty :D
    Weź poszukaj gniazda na bezpiecznik samochodowy taki by dało go jakoś zamontować na obudowie i tyle a w razie przepalenia to taniej.
    Nie eksperymentowałem z esami i bezpiecznikami instalacyjnymi w warunkach pracy w układzie prądu stałego to raz i przy 12V. Moja obawa jest taka że zadziałanie jeśli nastąpi to z dużym opóźnieniem. Ale nie sprawdzałem tego w realu więc głowy nie dam bo ja potrzebuję.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2125767.html

    0
  • #11 15 Wrz 2012 12:10
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    komatssu napisał:
    zdzisiek1979 napisał:
    Z esami to moim zdaniem nie najlepszy pomysł :D

    Niby czemu? Czy wg Ciebie prościej jest wymieniać wkładki topikowe w razie przypadkowego zwarcia lub zamiany polaryzacji, co w przypadku prostownika zdarza się dosyć często?


    A niby dlaczego "często"? Wystarczy zróżnicować długości przewodów do akumulatora i po problemie. A "przypadkowa" zmiana polaryzacji... bez komentarza.

    JCB4 napisał:
    Wolałbym jednak zabezpieczyć go "eskami". Ale czy są jakieś bardzo szybkie? Podobno o charakterystyce "B" są nawet zawolne jak do tego typu urządzenia.


    Bierzesz się za konstrukcję urządzenia nie mając podstawowej wiedzy o działaniu zabezpieczeń.

    JCB4 napisał:
    Niby takie forum a nikt niepotrafi odpowiedzieć...


    Bo ręce opadają. Należałoby wszystko za Ciebie zrobić i tłumaczyć fizykę od szóstej klasy podstawówki.

    JCB4 napisał:
    Bezpieczniki szklane nie są dobrym rozwiązaniem ponieważ żmudna jest ich wymiana leprze są "E-ski" ale o jakich parametrach zastosować?


    I ubzdurałeś sobie coś a teraz koniecznie domagasz się pochwały. Gdzie Ty widziałeś "żmudną" wymianę bezpieczników aparatowych? Taż to się wymienia jak żarówkę z trzonkiem bagnetowym! Ucisk, ćwierć obrotu i już go masz! Szkoda dwa złotych na gniazdo?

    JCB4 napisał:
    Może leprze bezpieczniki były by topikowe instalacyjne (wkładki)??


    Czemu nie zapytasz jeszcze o BM-y?

    PS. Popraw błędy ortograficzne!

    0
  • #12 15 Wrz 2012 12:45
    JCB4
    Poziom 8  

    Po pierwsze nie szkoda bo posiadam gniazda lotnicze z sygnalizacją przepalenia a po drugie to dlaczego inne prostowniki też mają "esy" i jakoś działają? Transformator który pochodzi z innego prostownika firmy "Aret" produkowany na zamówienie był zabezpieczony "esami" i to firma z bardzo dużym doświadczeniem. Tak się składa że są "esy" na prąd stały i dlatego pytam o parametry. A może dać bezpieczniki polimerowe? Niektórych wypowiedzi nie będę nawet komentował.

    0
  • #13 15 Wrz 2012 13:17
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Też się spotkałem z prostownikiem gdzie była eska C16 zwykła tyle że jej zadziałanie określę to ``szybkie zadziałanie podczas zwarcia wymaga powyżej 160A prądu zwarciowego``. Zaś na mój głupi rozum to tak, skoro prostownik ma takie zabezpieczenie ( NIE WIEM CZY ZABEZPIECZA PIERWOTNE UZWOJENIE TRAFO CZY WTÓRNE ) a mogę go jedna ręka nieść bez wysiłku to wątpię w to by jako zabezpieczenie jego było to skuteczne zaś spawarka transformatorowa powiedzmy 150A dająca taki prąd to już troszkę waży i trzeba się nadźwigać. To takie proste badziewne porównanie. Inaczej nie umiem. Skoro masz trafo z prostownika który też miał zabezpieczenie w postaci esów to nie stoi nic na przeszkodzie by zrobić prosty test czy podczas zwarcia es wyłączy obwód i możesz nam ujawnić efekt doświadczenia bo jak pisałem nie eksperymentowałem z stosowaniem esów w obwodach prądu stałego i 12V czy 24V.
    W jednym z linków podałem ci schemat zabezpieczenia prostownika wygląda obiecująco skoro daje ochronę przed zwarciem krokodyli i złym podpięciem zacisków. Zastanów się nad jego wykorzystaniem po częściach widzę że to ok 20-30zł powinno kosztować. Do tego dodał bym zwykły bezpiecznik topikowy na wypadek nie przewidzianego zwarcia i tyle. O amperomierzu nie wspominam i we. woltomierz jakaś LED dla info że włączone i tyle.
    Możesz jeszcze poszukać gotowych zestawów do samodzielnego złożenia zabezpieczających prostownik i akumulator. Nie wiem tylko jak z prądem ładowania bo może jakiś regulator prądu ładowania dołożyć jak trafo duże by małego akumulatorka nie ugotować :D Swoją droga jest dużo tematów poruszających budowę prostownika na elektrodzie.

    0
  • #14 15 Wrz 2012 13:45
    wmalczewski
    Poziom 14  

    Sam zrobiłem bezpiecznik na zasilaniu prostownika 230v - 300W.

    Zastosowałem wyłącznik sieciowy samoczynny -brak sygnału tv.(teraz pewnie trudno dostępny)

    W zasilanie cewki wyzwalającej ten wyłącznik wstawiłem kontaktron z nawiniętymi na nim kilkunastoma uzwojeniami z drutu nawojowego 1mm.(ilość zwoi należy dobrać eksperymentalnie , w moim przypadku przy ok 2A załącza się kontaktron i wyzwala wyłącznik sieciowy)

    Bezpiecznik-wyłącznik działa bez zarzutu 10 lat.
    Zamiast owego wyłącznika można zastosować przekażnik ze stykami podtrzymującymi, kontaktron ze stykami normalnie zamkniętymi oraz przycisk załączający.

    Na wyjściu 12V zastosowałem S-kę B16 przy odwrotnym podłączeniu momentalnie wyłącza
    Diody powinny wytrzymać chwilowy prąd zwarciowy, lepiej dać z zapasem 100%.


    Pozdrawiam .

    0
  • #15 15 Wrz 2012 23:56
    JCB4
    Poziom 8  

    Transformator z tamtej konstrukcji posiada odczepy na wtórnym, do tego jest przełącznik krzywkowy 7-pozycyjny. Była tam "eska" b16 na dodatnim i po przekroczeniu prądu ładowania właśnie 16A bezpiecznik wyłączał się. Najwyżej na pierwotnym przed b6 dam bezpiecznik szklany. A co do zabezpieczenia przekaźnikiem. Przecież jeżeli podłączamy 12v i Masę z akumulatora to dlaczego przekaźnik po odłączeniu będzie trzymał skoro odłączy sie masę z akumulatora ładowanego to przekaźnik powinien rozłączyć?

    Proszę o zachowywanie zasad poprawnej polszczyzny i właściwej pisowni jednostek, symboli i nazw technicznych. Wielkość liter ma znaczenie! [retrofood]

    0
  • #16 16 Wrz 2012 19:38
    JCB4
    Poziom 8  

    Znalazłem w sieci dwa układy które mnie zainteresowały ale czy bedą odpowiednio zabezpieczać?

    1) AVT2957
    2) AVT2715C

    0
  • #17 16 Wrz 2012 20:28
    Wodnik-W8
    Poziom 16  

    Witam. Możesz dać na wtórne uzwojenie przed mostkiem prostowniczym ś
    miało s-kę B16, lub nawet B10, jeśli będziesz ładował niezbyt duże akumulatory. Problemem będzie mostek prostowniczy. W przypadku zwarcia one polecą jako pierwsze. Przydał by się mostek na ok 50A. z radiatorem. P.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Wymienione wyżej układy AVT2957, i AVT2715C mają za małe moce do tego prostownika.

    0
  • #18 16 Wrz 2012 21:17
    JCB4
    Poziom 8  

    A są jakieś układy na więkrze prądy ? Z tego co sie doczytałem w układzie ATV 2715 --> Cytuję "Zastosowany tranzystor BUZ11 ma dopuszczalny prąd ciągły równy 26A, a w praktyce maksymalna wartość (skuteczna)
    prądu ładowania nie powinna przekraczać 12...15A. Przy ładowaniu akumulatorów o bardzo dużych pojemnościach może zajść potrzeba indywidualnego doboru radiatora i wymiany tranzystora T3 na element o większym prądzie przewodzenia a
    także umieszczenia mostka BR1 na radiatorze."

    Więc może była by możliwość zastosowania tego w mojej konstrukcji? Moje trafo ma odczepy. jest regulowany przełącznikiem czy można to zastosować jeżeli zmieniłbym te elementy?

    1
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo