Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja napięcia na BD249c

dobrzann 12 Wrz 2012 14:04 6360 17
  • #1 12 Wrz 2012 14:04
    dobrzann
    Poziom 11  

    Witam,

    Jestem zielony w tranzystorach i ich sterowaniu więc chciałem poprosić kogoś z kolegów żeby pomogł mi zrobić proste sterowanie napięciem na tranzystorze BD249c lub innym o mocy powyżej 10A. Chodzi mianowicie żeby z trafa 17v zrobić płynną regulację napięcia w prosty sposób. Czy ma ktoś może jakiś schemat lub może mi pomoc w tym temacie.

    0 17
  • #2 12 Wrz 2012 14:26
    kaka0204
    Poziom 28  

    Witam.
    Ten pomysł raczej nie jest trafny gdyż będziesz musiał na tranzystorze odprowadzić moc ok 230W co tranzystor raczej tego nie wytrzyma. Poza tym jakie jest to trafo?

    0
  • #3 12 Wrz 2012 14:39
    dobrzann
    Poziom 11  

    Trafo będzie 17v i moc okolo 250w, chodzi o to żeby np. nie stosować 4 stabilizatorów tylko rozwiązać regulację w możliwy inny sposób.

    0
  • #4 12 Wrz 2012 15:14
    kaka0204
    Poziom 28  

    Na jednym tranzystorze tego nie zrobisz, ew. stabilizator i zwiększyć prąd poprzez dodanie równolegle kilku tranzystorów. Musisz się liczyć z tym, że będziesz miał duże straty w postaci ciepła.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 12 Wrz 2012 15:16
    dobrzann
    Poziom 11  

    A czy możesz podsunąć jakiś przykładowy schemat na którym by to działało?

    0
  • #7 15 Wrz 2012 23:19
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Tak , jak zaznaczył kolega kaka0204 na jednym tranzystorze BD249C nie można zbudować regulatora napięcia o wydajności 10A biorąc jeszcze pod uwagę transformator sieciowy jaki miałby być zastosowany do tego celu (moc P=250W , uzwojenie wtórne ~17V/14,7A) .

    Aby taki regulator napięcia pracował poprawnie trzeba połączyć równolegle trzy lub cztery tranzystory BD249C (dla pewnego działania lepiej połączyć równolegle cztery tranzystory) .

    Kolega kaka0204 załączył poprawny schemat zasilacza o wydajności do 10A zbudowany na tranzystorach p-n-p BD250C , ale bez zabezpieczenia przeciwzwarciowego .

    Ja załączam schemat zasilacza z tranzystorami n-p-n BD249C o regulowanym napięciu wyjściowym od +1V do +15V przy obciążeniu wyjścia prądem do 10A z zabezpieczeniem przeciwzwarciowym . Oczywiście parametry zasilacza są uzależnione od wskazanego transformatora sieciowego .

    Rezystorem 68 Ohm można ustawić minimalne napięcie +1V , a potencjometrem montażowym można ustawić maksymalne napięcie wyjściowe +15V .

    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    Regulacja napięcia na BD249c

    3
  • #8 16 Wrz 2012 01:45
    marekzi
    Poziom 38  

    A czy ten układ był sprawdzony w praktyce?
    Bo ja mam wątpliwości:
    - ten układ nie ma zabezpieczenia przeciwzwarciowego tylko ograniczenie prądu wyjściowego, i to w dodatku źle ustawione. Z datasheet BD911 wynika, że już przy Ube=075V da on prąd wyjściowy 1A, a więc otworzy się powodując dołączenie wyjścia LM317 do wyjścia układu co w przypadku zwarcia spowoduje zadziałanie zabezpieczenia LM, ale wcześniej zewrze elektrody B-E BD249 ograniczając im prąd poniżej 0,75V/0,47ohm=ok.1,5A, co w sumie dla czterech BD249 oznacza poniżej 6A wydajności prądowej - a przy wzroście obciążenia spowoduje ograniczenie prądu na tym poziomie albo zadziałanie zabezpieczenia LM317.

    - napięcie wyjściowe będzie dość mocno zależeć od obciążenia z powodu zmieniającego się napięcia Ube tranzystorów BD249, spadku napięcia na opornikach emiterowych 0,47ohm, oraz na amperomierzu; - n.b. sposób włączenia amperomierza jest nieudolny - dlaczego nie włączono go przed elektroniką?

    To taka "teoria" na pierwszy rzut oka - a jak w praktyce?

    0
  • #9 17 Wrz 2012 11:44
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Odpowiedź dla kolegi marekzi .

    Zgadzam się z teoretyczną analizą mojego schematu (po za twierdzeniem , że układ zasilacza nie posiada zabezpieczenia przeciwzwarciowego) i trafnym spostrzeżeniem o możliwości nieprawidłowego działania układu odbiegającego od założonych parametrów .

    Układ zasilacza , przedstawiony powyżej z podanymi wartościami elementów nie był sprawdzony do teraz . Tak , ograniczenie prądowe w tym układzie było źle ustawione . Użytkowanie takiego zasilacza nie byłoby zadawalające , ale najważniejsze jednak jest to , że po złożeniu zasilacza żaden element nie uległby uszkodzeniu przy ewentualnym zwarciu gniazda wyjściowego do masy .
    Cały problem polegał jedynie na podaniu na schemacie nieodpowiednich wartości rezystorów zastosowanych w emiterch tranzystorów BD249C . Te cztery rezystory powinny mieć wartość 0,33 Ohm/5W (0,3 Ohm/5W) . Przy wlutowaniu tych rezystorów w miejsce poprzednich układ zasilacza działa poprawnie z prawidłowo ustawionym ograniczeniem prądu i z zabezpieczeniem przeciwzwarciowym .


    Nie tak dawno poprawiłem schemat tego typu zasilacza o wydajności prądowej 10A pokazany na forum elektrody , gdzie w miejsce jednego tranzystora regulacyjnego wstawiłem trzy tranzystory regulacyjne połączone równolegle zabezpieczone przed przeciążeniem i zwarciem . Poprawiony przeze mnie układ uruchomiłem i sprawdziłem , działał bez zarzutu . Powinienem załączyć ten
    schemat zasilacza i nie byłoby problemu , ale mając na uwadze podany w tym temacie dość mocny transformator o dużej wydajności prądowej (bez dzielonego uzwojenia) dodałem dla pewności działania zasilacza czwarty tranzystor regulacyjny i tym samym zwiększyłem (bez obliczenia) wartości oporności rezystorów emiterowych tranzystorów regulacyjnych ponad ich prawidłową
    wartość , co oczywiście od razu zauważył kolega marekzi . I dobrze , teraz można spokojnie zbudować ten zasilacz i wykorzystywać zaplanowaną wydajność prądową 10A .


    Odnosząc się do analizy działania tranzystora BD911 i roli jaką pełni ten tranzystor w tym zasilaczu , to kolega dokładnie opisał przebieg działania ogranicznika prądu i zabezpieczenia przeciwzwarciowego zaplanowanego przeze mnie przy konstruowaniu tych dwóch ważnych rzeczy w tym prostym zasilaczu .
    Przy konstruowaniu brałem pod uwagę to , że podczas przeciążenia lub zwarcia będzie on zwierał wyjście LM317T z wyjściem zasilacza oraz jednocześnie zwierał elektrody B-E tranzystorów BD249C . I o to właśnie chodziło . Zakładałem przy tym , że przy przeciążeniu lub przy zwarciu przez tranzystor BD911 popłynie znaczny prąd o wartości około 2A . I tak się dzieje . Przy przeciążeniu prądowym prąd kolektora tranzystora BD911 dochodzi nawet do 2,8A . Dlatego
    zastosowałem tranzystor BD911 , który bardzo dobrze sprawdza się w tej roli w tym układzie .


    Co do nieudolnego podłączenia amperomierza , to mamy najwidoczniej odmienne zdania , ale żeby sprawdzić , który sposób jest najodpowiedniejszy , czy ten tradycyjny na wyjściu zasilacza , czy ten przedstawiony przez kolegę przed tranzystorami regulacyjnymi zrobiłem odpowiednie pomiary z podłączonym amperomierzem w dwóch różnych miejscach w zasilaczu . Dokładne Wyniki pomiarów przedstawiam na dwóch poniżej załączonych schematach zasilacza . Napięcie wyjściowe oraz prąd kolektora tranzystora BD911 były mierzone multimetrem , natomiast prąd zwarcia i prąd wydajności zasilacza był mierzony analogowym amperomierzem .


    Należy dodać , co nie zrobiłem w poprzednim poście , że tranzystory mocy muszą być umieszczone na dużym żebrowanym radiatorze z dodatkowym chłodzeniem wymuszonym obiegiem powietrza za pomocą wentylatorów przymocowanych do radiatora . Stabilizator LM317T i tranzystor BD911 wymagają także zastosowania oddzielnych niewielkich radiatorów .

    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    Regulacja napięcia na BD249c

    Dodano po 3 [minuty]:

    Regulacja napięcia na BD249c

    0
  • #10 17 Wrz 2012 14:14
    marekzi
    Poziom 38  

    Na wstępie przepraszam za to sformułowanie "nieudolny".
    Jednakże włączenie amperomierza na wyjściu nie jest właściwe - na nim również powstaje spadek napięcia, co pogarsza stabilizację napięcia wyjściowego - a o to przecież chodzi w tym układzie. Spadek napięcia niewielki wobec spadku np. na Ube tranzystorów końcowych, ale jednak.
    I nie zrozumieliśmy się co do miejsca poprawnego włączenia amperomierza - wg mnie powinien on być włączony tak:
    Regulacja napięcia na BD249c
    Błąd wskazań spowodowany prądem "zerowym" LM317 jest tu bez znaczenia.
    Co do zabezpieczenia przeciwzwarciowego - formalnie masz rację, ten typ zabezpieczenia to również zabezpieczenie przeciwzwarciowe, ale jest to najprostszy sposób polegający na ograniczeniu prądu, i jako taki odróżniany w nazewnictwie ("ograniczenie prądowe") od innych układów zabezpieczenia przeciwzwarciowego (np. "foldback", bezpiecznik elektroniczny, "crowbar" ).

    Nie rozumiem tego:
    Regulacja napięcia na BD249c
    Spadek prądu przy zwiększaniu obciążenia? - czyżby wyszła charakterystyka "foldback"?

    Na koniec dodam, że pomijając oczywiste wady wynikające z prostoty układu:
    - zależność Iogr. od temperatury otoczenia/sposobu chłodzenia,
    - zależność Iogr. od egzemplarzy tranzystorów końcowych,
    to może być niezły regulator napięcia sporej mocy (pod warunkiem zastosowania chłodzenia zdolnego rozproszyć moc rzędu 250W !) ale nie jest to stabilizator napięcia - ta uwaga dla mniej doświadczonych użytkowników.

    0
  • #11 18 Wrz 2012 19:13
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Podłączyłem amperomierz tak , jak zaproponował kolega marekzi . Jest to już trzeci sposób podłączenia amperomierza w tym zasilaczu i niestety tym razem rewelacji nie było . Nastąpiła poprawa w spadku napięcia na wyjściu przy obciążeniu 10A , ale tylko o 0,1V . Napięcie mierzone bezpośrednio na gniazdach wyjściowych przy obciążeniu wyjścia prądem 10A kształtowało się na poziomie +14,1V , gdzie napięcie początkowe bez obciążenia wynosiło +15V . Trzeba przypomnieć , że przy poprzednich dwóch sposobach włączenia amperomierza napięcie wyjściowe przy takim samym obciążeniu kształtowało się na poziomie +14,0V ,

    Jest to charakterystyczny zasilacz , w którym już nic więcej nie można zrobić , aby poprawić jego właściwości . Nadaje się on właśnie do pokazania w tym temacie i podobnym pt. "Regulacja napięcia na tranzystorach BD249C" chociaż ja bym go tak bardzo nie dyskwalifikował . Mimo sporego (nie powiedziałbym dużego) spadku napięcia na wyjściu przy obciążeniu 10A napięcie to utrzymuje swoją wartość uzyskaną po obciążeniu , nie pływa i jest stabilne mimo mocno
    rozgrzanych tranzystorów i stabilizatora .

    Nie można wymagać zbyt dużo od tak prostego zasilacza i porównywać go np. do zasilaczy laboratoryjnych (nazwa ta nie zawsze jest adekwatna do wszystkich nazywanych tak zasilaczy) , ale gdy taki zasilacz posiada zamontowane ograniczenie prądowe i zabezpieczenie przeciwzwarciowe staje się na swój sposób interesującym układem , który można zbudować chociażby ze względu na
    jego wydajność prądową .

    Projektując płytkę trzeba koniecznie kierować się schematem przy ułożeniu ścieżek szczególnie ścieżek dotyczących masy . Ja byłbym zwolennikiem podłączenia amperomierza na wyjściu zasilacza , a dlaczego to już wyjaśniam . Przy wyjściu zasilacza jest wmontowana dioda o wydajności prądowej 20A (można zastosować do 50A) , która po za innymi zadaniami spełnia rolę
    zabezpieczenia przed zmianą biegunowości np. przez nieodpowiednie podłączenie akumulatora . I właśnie w takim przypadku podłączony na wyjściu zasilacza amperomierz w pewnym stopniu chroni (jego bocznik) diodę przed dużym prądem udarowym . Układ z diodą Jest najprostszym sposobem na wykonanie takiego zabezpieczenia , ale skutecznym .

    Załączam schemat zasilacza z trzecią wersją podłączenia amperomierza wraz z wynikami pomiarów napięć i prądów . Myślę , że to co tu zostało napisane i zaprezentowane wyczerpuje temat w zakresie umiejscowienia amperomierza w tym układzie zasilacza .


    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    Regulacja napięcia na BD249c

    0
  • #12 18 Wrz 2012 20:41
    marekzi
    Poziom 38  

    To jest raczej drugi sposób włączenia amperomierza, bo sposób włączenia go tylko w kolektory BD jest bez sensu - wówczas nie mierzy on prądu oddawanego do obciążenia przez LM317, co daje błąd wskazań ok. 20%.
    Ten ostatni sposób (przed całą elektroniką) daje niewielką poprawę jeśli chodzi o spadek napięcia wyjściowego pod obciążeniem, bo też i większej nie oczekiwałem - tylko tyle, ile "kradnie" ten amperomierz na swoim boczniku - a są przecież boczniki fabryczne o spadku napięcia 60mV.
    I jak wcześniej pisałem - to niewiele, ale zawsze "coś".

    A co do diody - tu mam wątpliwości co do takiego zabezpieczenia, ale jeśli nawet, to miejsce włączenia amperomierza nie ma tu nic do rzeczy - w obu sposobach jego włączenia jest on wpięty szeregowo z diodą i tak samo ogranicza jej prąd.

    0
  • #13 19 Wrz 2012 01:37
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Kiedy załączałem swój ostatni post nie było wpisu kolegi marekzi zaczynającego się zdaniem "Nie rozumiem tego: ..." (a może nie zauważyłem ?) . Został wpisany później , ale jeżeli już jest to wyjaśnię koledze jak to było z tym pomiarem napięcia i prądu i dlaczego są takie wyniki .

    Omawiany zasilacz testowałem przy pomocy układu skonstruowanego przeze mnie nazywanego aktywnym obciążeniem lub sztucznym obciążeniem . Jest to mój projekt , a układ ten można stosować do wszystkich typów zasilaczy liniowych i obciążać ich wyjścia regulowanym płynnie prądem od 50mA do 22A przy napięciach od 5V (działa już od 3V) do 30V z minusem lub z plusem na masie .

    A teraz o teście . Przy ustawionym napięciu +15V na wyjściu zasilacza i obciążeniu tego wyjścia prądem od 0,05A do 10A ogranicznik prądowy jeszcze w pełni nie działał a napięcie ustaliło się na poziomie +14,0V . Zwiększając prąd do 14A był już zauważalny większy spadek napięcia na wyjściu około +12,5...13V , ale gdy dalej zwiększałem zakres prądu powyżej 14A jaki można było uzyskać z układu aktywnego obciążenia ogranicznik prądowy zatrzymał w układzie zasilacza dalszy wzrost prądu na poziomie 14A , a napięcie na wyjsciu spadło do +4,5...5V .

    Natomiast przy zwarciu gniazda wyjściowego do masy amperomierz w obu przypadkach podłączony przed elektroniką lub na wyjściu zasilacza wskazywał prąd zwarcia o wartości 12A .

    Teoretycznie według obliczeń ogranicznik prądowy w zasilaczu powinien zadziałać przy obciążeniu 9A i zatrzymać dalszy wzrost pradu , ale w praktyce okazało się trochę inaczej...

    Dalej uważam , że podłączenie amperomierza na wyjściu zasilacza jest najodpowiedniejsze . Przy zmianie biegunowości gniazd wyjściowych przez nieprawidłowo podłączony akumulator prąd nie popłynie przez amperomierz znajdujący się przed elektroniką , tylko bezpośrednio przez diodę , która w takim przypadku może zostać uszkodzona .

    Ten zasilacz nie ma zabezpieczenia typu foldback o tzw. charakterystyce powrotnej czyli z prądem zanikającym ponieważ przy zwiększaniu obciążenia nie spada prąd tylko napięcie , a prąd zwarcia jest większy od prądu jakim można obciążać wyjście zasilacza . Podstawowa zasada działania zabezpieczenia przeciwzwarciowego z prądem zanikającym jest następująca : moc
    strat tranzystorów regulacyjnych przy zwarciu nie może być większa od mocy strat tranzystorów regulacyjnych przy pełnym obciążeniu .

    Pozdrawiam

    0
  • #14 19 Wrz 2012 01:57
    marekzi
    Poziom 38  

    Z tą diodą masz rację.
    Postu nie zmieniałem - gdybym to zrobił po Twoim - byłby ślad (not. "Post edytowany...")
    Dzielimy włos na czworo, ale co tam. Pisząc o "foldback" miałem na myśli to, że:
    - jeśli przy Uwy=4,5V Iwy=14A, to Robc=4,5/14= 0,3ohm,
    - jeśli przy Uwy=0 (zwarcie) Iwy=12A, Robc=0
    A więc przy zwiększającym się obciążeniu (zmniejszającej się Robc) prąd Iwy maleje. To coś na kształt charakterystyki foldback, gdzie po przekroczeniu pewnego obciążenia spada i napięcie i prąd..
    Być może tak jest (?) a być może przyczyną tych wyników jest owo sztuczne obciążenie?
    Jednoznaczną odpowiedź dałaby próba z opornicą dużej mocy - mam gdzieś taką 2ohm/200W.

    0
  • #15 22 Wrz 2012 13:13
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    Teoretyczne obliczenia i analiza kolegi wydaje mi się , że jest źle ukierunkowana . Przy założeniach w obliczeniach i analizie , czy to jest foldback , czy też nie nie możemy brać pod uwagę prądu wyjściowego Iwy=14A , gdyż przy tym prądzie napięcie na wyjściu spada do Uwy=4,5V i jest praktycznie nie do "użytku" przy
    założonych parametrach zasilacza .

    Zabezpieczenie typu foldback jest z tzw. podcięciem , gdzie prąd i napięcie wyjściowe utrzymuje się do końca na zadanym poziomie , a dopiero przy przeciążeniu lub przy zwarciu po przekroczeniu tego podcięcia , czyli po przekroczeniu progu zadziałania zabezpieczenia następuje równocześnie gwałtowny spadek zadanego prądu i napięcia wyjściowego .

    W przedstawianych przez kolegę obliczeniach tej zależności nie ma .

    Ja nadal twierdzę , że ten układ nie ma zabezpieczenia typu foldback , gdyż nie posiada tej charakterystyki podcięcia i zasady działania takiego zabezpieczenia . Ja swoje proste twierdzenie opieram na tym ,że napięcie wyjściowe i prąd wyjściowy w zasilaczu jest do "użytku" przy wydajności prądowej 9...10A i napięciu wyjściowym +1,2...15V (teoretycznie , bo przy niższych napięciach wyjściowych wydajność prądowa zasilacza trochę spadnie) . Natomiast
    przy zwarciu prąd zwarcia ustala się na poziomie 12A , czyli prąd zwarcia w całym zakresie napięcia wyjściowego jest większy od prądu jakim możemy obciążać wyjście zasilacza w całym zakresie napięcia wyjściowego bez znacznego spadku tego napięcia .

    I właśnie to pokazuje , że zasilacz nie ma zabezpieczenia typu foldback , bo nie spełnia tej zasady , gdzie moc strat tranzystorów regulacyjnych przy zwarciu nie może być większa od mocy strat tranzystorów regulacyjnych przy pełnym obciążeniu .

    W obliczeniach wygląda to tak : na kondensatorze filtrującym znajdującym się na wyjściu prostownika występuje napięcie +24V (17v x 1,41=23,97) . Przy ustawionym napięciu na wyjściu zasilacza +15V i obciążeniu wyjścia prądem 10A moc strat tranzystorów regulacyjnych wynosi 90W (24V-15V=9V 9Vx10A=90W ) . Przy ustawionym napięciu na wyjściu zasilacza +1,25V i przy obciążeniu wyjścia zasilacza prądem 10A moc strat tranzystorów regulacyjnych wynosi 227,5W
    (24V-1,25V=22,75V 22,75Vx10A=227,5W) . Natomiast przy zwarciu gniazda wyjściowego do masy prąd zwarcia wynosi 12A , czyli moc strat na tranzystorach regulacyjnych wynosi 273W (24Vx12A=273W). Z tego wynika , że moc strat tranzystorów regulacyjnych przy zwarciu jest większa od mocy strat tranzystorów regulacyjnych przy pełnym obciązeniu...

    Nie jest spełniony warunek zasady zabezpieczenia typu foldback .

    Mając na uwadze kolegi obliczenia , to wygląda to tak : napięcie wyjściowe na poziomie +4,5V przy obciążeniu prądem 14A - moc strat tranzystorów regulacyjnych wynosi 273W (24V-4,5V=19,5V , 19,5Vx14A=273W) , przy zwarciu moc strat tranzystorów regulacyjnych wynosi 273W (24x12A=273W).

    I tutaj także nie jest spełniony warunek zasady zabezpieczenia typu foldback .

    To tyle moich rozważań teoretycznych , jeżeli się mylę , to proszę mnie poprawić .
    Pozdrawiam

    0
  • #16 23 Wrz 2012 00:13
    marekzi
    Poziom 38  

    Nie twierdzę ze ten zasilacz ma charakterystykę foldback - bo brak tu pełnych wyników całego zakresu prądu przy różnych napięciach Uwy, poza tym wpływ może tu mieć sposób obciążania owym sztucznym obciążeniem, o którym nic nie wiemy.
    Moc strat nic nie ma do charakterystyki foldback, gdyż moc zależy również od nastawionego Uwy (różnicy Uwe-uwy). Poza tym w tych wyliczeniach nie uwzględniono spadku napięcia na rezystancji wewn. transformatora, wywołanego prądem obciążenia.
    Charakterystyka foldback powoduje tylko zmniejszenie prądu zwarcia w stosunku do maksymalnej jego wielkości osiąganej bez spadku Uwy nastawionego na daną wartość.
    Piszesz, że uzyskałeś Uwy=12V przy Iwy=14A, a przy zwarciu Iwy zwarcia) wyniósł 12A.
    Prąd zwarcia jest więc mniejszy od maksymalnej wartości prądu obciążenia, którą udało się uzyskać przy nastawionej wartości Uwy=12V.
    Tak wynika z Twojego opisu. Oczywiście to nie jest pewne, gdyż opis (pomiary ) nie są kompletne (np. czy udaje się uzyskać Uwy=12-13V/14A nastawione, czy jest to wynik spadku z nastawionego Uwy=17V? - i z jakiego powodu - bo być może z powodu spadku napięcia na elektrolitach, o którym piszę wcześniej?
    Ale to jałowa dyskusja wobec niekompletnych pomiarów, wątpliwego sposobu obciążenia, nierealistycznych założeń zamiast pomiarów ( owo stałe 24V na elektrolitach niezależne od poboru prądu).

    0
  • #17 23 Wrz 2012 16:51
    krzysztof723
    Poziom 29  

    Witam

    No cóż widzę , że dyskusję tą można prowadzić bez końca , bo zawsze znajdzie się jakieś ale...

    Moc strat tranzystorów regulacyjnych ma duży związek z charakterystyką foldback (ja tego nie wymyśliłem) , a moc strat właśnie wynika ze zmian prądu i napięcia , jakie występują przy zadziałaniu zabezpieczenia typu foldback .

    Wiem , że przy obciążeniu spada napięcie na kondensatorze prostownika , bo tak dla ciekawości odbiegając od tematu dodam , że mając na uwadze taką zależność tranzystory regulacyjne mniej się grzeją przy np. obciążeniu 20A , niż przy obciążeniu 14-15A...

    To moje owo urządzenie , którym można płynnie obciążać prądem wyjścia zasilaczy wielokrotnie było sprawdzane , a raczej to ono testowało profesjonalne zasilacze z dużym powodzeniem bez żadnych niespodzianek .

    Mimo wszytko uważam , że nasza dyskusja nie była jałowa , bo jednak ta wymiana poglądów coś dodatkowo wniosła i z mojej strony i z Twojej strony do tematu o zabezpieczeniu typu foldback.

    Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

    0
  • #18 17 Mar 2014 18:46
    dobrzann
    Poziom 11  

    Zamykam temat, ponieważ rozwiązałem problem.

    2
  Szukaj w 5mln produktów