Kris555 napisał: odradzałbym Fiata osobiście z fiatów to maiłem tylko malucha którego sobie bardzo chwalę
I na tym aucie Twoja wiedza o fiatach sie opiera...
To porównaj np stilo z silnikiem 1,4 95 KM z golfem 1,4 75 KM. Spalanie nawet mniejsze w stilo, i auta z tym motorem idą na pniu , a niemieckiego mułowatego badziewia z tym sinikiem omija sie szerokim łukiem ( kto wie co to za cudo).
franek581 napisał: Peugeoty niestety odpadają. Wielu moich znajomych mówi, że to shit.
Znajomi kupują Ci samochód, czy ty? Mieli takiego peugeota, ze tak mówią?
Starsze 406-ki były i są jednym z zajbardziej udanych model w swojej klasie: bezawaryjne, oszczędne silniki, dobrze wyposażone, i wyciszone i nie gnijąca blacha,
407 tez nie jest złym autem klasy sredniej , a w szczególności w wersji z silnikiem benzynowym. Mam aktualnie auto z sinikiem PSA 2,0 16V 136KM montowanym m.in w 407 i jest to bardzo udany i oszczędny silnik.
wichurewicz napisał: A potem ci narzekający znajomi kupili VW na ropę, w którym od pompowtryskiwaczy po Common Raila wszystko to włoskie wynalazki i już nie narzekali? Błogosławiona ignorancja.
Tylko, że włoskie CR jeżdżą bardzo dobrze , a niemieckie diesla (VW) zeszły na psy...
Jeśli nie masz parcia na markę i nie zależy Ci co mówia inni popatrz na takie auta j ak sonata, kia magentis po lifcie ( bo ten pierwszy za ładny w srodku nie był), rover 75, ( ja bym wybrał MG ZT) alfa 166 ( tanie w utrzymaniu nie będzie, ale nie dlatego, że jest awaryjne...) saab 95, chrysler sebring i cała masa innych fajnych i dobrych aut. ( i specjalnie podaję auta klasy średniej lub średniej wyższej)
I jak dla mnie najwazniejsza cecha - niepowtarzalność w miare mozliwości w tłumie skód, VW, opli i innych.