Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a4 1.9 TDI Afn - sztanga turbiny

stasiu270 12 Wrz 2012 20:05 12576 8
  • #1 12 Wrz 2012 20:05
    stasiu270
    Poziom 7  

    Witam

    dzisiejszego dnia w związku z występującym trybem awaryjnym mojej audi 1.9 TDI 110 KM zrobiłem logi Vagiem. Mechanik stwierdza wyraźne przeładowanie turbiny. Wartości występujące w danym zakresie obr znacznie przekraczały normę. przeładowanie ;/
    Powiedział że problemem może być sztanga turbiny. zakładając wężyk na gruchę i wciągając powietrze widoczny jest ruch sztangi. teraz pytanie czy ktoś kiedyś nie grzebał przy regulacji tej sztangi. czy gdyby tak było to wina lezy własnie w tym i ponowna regulacja powinna pomóc ??

    z góry dzięki ;]

    0 8
  • #2 12 Wrz 2012 21:05
    Sztomel
    Poziom 34  

    Mógł ktoś grzebać ale to czy było grzebane wyjdzie dopiero w logach dynamicznych (pod warunkiem, że sztanga po wyłączeniu silnika wraca do dolnego maksymalnego położenia) - powiedz to mechanikowi. Jeśli jest w stanie wykonać takie logi to i będzie w stanie usunąć przyczynę przeładowania chyba, że jednak zmienna geometria się przycina to wtedy turbo do czyszczenia. Na długość regulacji sztangi ma wpływ wartość w 011 - ostatnie pole w procentach - jeśli zbyt duże to N75 jest za bardzo wysterowane ale też jeśli szybko osiąga 92,4% to oznacza, że turbo szybko przechodzi w tryb pracy awaryjnej i potrzebuje czyszczenia - to tak w skrócie. Wszystko zależy jaką tę wartość turbo uzyskuje.

    0
  • #4 15 Wrz 2012 09:58
    Sztomel
    Poziom 34  

    Po tych logach mogę powiedzieć tylko tyle, że turbo przeładowuje i to na maksa ale nie z winy źle wyregulowanej sztangi skoro mechanik widzi jej ruch w dół i górę (skok około 1,5 cm) na biegu jałowym i wolnych obrotach zdejmując i zakładając na gruchę wężyk podciśnienia. Zmienna geometria ma tendencję do zacinania się w pozycji maksymalnego doładowania tylko i wyłącznie w czasie dynamicznej jazdy co wielokrotnie się zdarza. Identycznie gdybyś wykonał log statyczny grupy 011 w trybie Basic Settings to sztanga pracowałaby w pełnym zakresie i bez przycięć ale w dynamicznym 011 już niestety nie odbija w dół by zbić ciśnienie doładowania. Jeśli podmiana N75 na inny sprawnie działający nic nie zmieni w logu dynamicznym grupy 011 to trzeba demontować turbo i czyścić w nim zmienną geometrię oraz splanować ewentualne rysy na jej bieżni wewnątrz muszli gorącej. Masz też dwa błędy zapisane w sterowniku silnika ale nie napisałeś czy błędy dają się skasować. Drugi podejrzewam, że się da skasować ale znowu go pokaże jak turbo przeładuje do wartości 2570,4 mbar ale z kontrolką to nie wiem - może wcale się nie zapala podczas włączania zapłonu a jeśli tak to jest gdzieś przerwa w obwodzie jej zasilania.

    0
  • #5 15 Wrz 2012 13:40
    stasiu270
    Poziom 7  

    n75 mam podmieniony na sprawny w 100% i jest to samo niestety ;/ wężyki sprawdzone wszystko jest szczelne. sztanga na jałowym biegu pracuje. widać jej ruch własnie około 1,5 cm. co do błędów to ten pierwszy o lampce kontrolnej jest cały czas. nie wiem właśnie ;/ a ten drugi da się skasować ale powraca po przeładowaniu.
    czyli obstawiał byś geometrie przycinającą się tak ??

    0
  • #6 15 Wrz 2012 14:12
    Sztomel
    Poziom 34  

    stasiu270 napisał:
    czyli obstawiał byś geometrie przycinającą się tak ??

    W tych okolicznościach wszystko na nią wskazuje. Z kontrolką świec żarowych też proponuję zrobić porządek bo ona daje nam kilka informacji :
    jeśli zapala się i gaśnie to informuje, że po włączeniu zapłonu sterownik silnika ma zasilanie,
    jeśli zapala się i świeci zbyt długo w temperaturze otoczenia powyżej +5*C oznacza, że jest przerwa w obwodzie zasilania czujnika temperatury płynu chłodzącego G62,
    jeśli zapala się i mruga oznacza, że sterownik silnika zpisał istotny błąd wskazujący na nieprawidłową pracę silnika lub jego osprzętu.

    1
  • #7 15 Wrz 2012 17:16
    stasiu270
    Poziom 7  

    kontrolka zapala się i gasnie wszystko niby jest ok. tylko ten błąd. mechanik mówił ze będzie trzeba sprawdzić kable przy świcach i powinno być ok.
    bardziej martwi mnie ta turbina. samochód wchodzi do 3 tyś/obr i dalej nie chce. dużo pali przy tym jakoś ;/ i właśnie jest jedna sprawa o której nie napisałem. jeżeli nie przekroczę 3 tyś/obr słychać głośny taki gwizd jakby duszącego się ciśnienia gdzieś ;/ czytałem trochę o tym i piszą że warto sprawdzić też katalizator.
    dodam że samochód ma 290 000 tyś przebiegu. jeszcze nie wiadomo ile cofnięte :P

    a co sądzisz właśnie o tym katalizatorze ??


    Jeżeli obstawiasz właśnie tą geometrie czeka mnie czyszczenie turba które postaram się wykonać w przyszłym tyg. będę pisał jak zrobię ;]

    0
  • #8 15 Wrz 2012 23:50
    Sztomel
    Poziom 34  

    Przy tym błędzie co masz, kontrolki K29 to trudno uwierzyć, że jeśli się nie daje skować tego błędu to, że kontrolka normalnie się zapala i gaśnie a nie np. żarzy się lub wcale nie zapala. Katalizator wyciąłem jak miałem przebieg 180 tyś. km (przebieg był pewny gdyż kupowałem auto prawie roczne z przebiegiem 18 tyś. km.) a mimo to katalizator był drożny przy przebiegu 180 tyś. km. - wcale jednak nie uważam tego zabiegu za zmarnowany lub niepotrzebny. Bez zapchanego kata turbo ma mniej wysiłku lecz nie ma zbytnio wpływu na zapiekanie się zmiennej geometri a co bardziej obstawiam za przycieranie się kierownic spalin o rysy na bieżni muszli gorącej. Pamiętaj jednak, że diagnoza jest postawiona na podstawie Twojego opisu i logów przesłanych przez internet a nie zdiagnozowanych wartości osobiście i naocznie a to duża różnica bo nie wszystko da się załatwić "korespondencynie w klubie ESKKA" :)

    0
  • #9 31 Paź 2012 22:19
    Wojtek8384
    Poziom 2  

    Witam

    Jestem właścicielem skody octavii 1,9 TDI AGR. W nawiązaniu do tematu – sztanga turbiny – interesuje mnie czy luz na połączeniu sztangi z ramieniem gruszki ok. 2 mm to normalna sprawa? I czy może wpływać to na dynamikę jazdy?

    Pozdrawiam

    0