Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WA500g,Gigaset504AG - Rozłączanie się TPLink WA500g z routerem Gigaset504ag

13 Wrz 2012 20:16 1542 2
  • Poziom 2  
    Witam,

    Tak jak w temacie mam duży problem z AP TPLINK WA500g i Gigaset504AG.

    Wygląda to tak, że chce u znajomych podłączyć telewizor (Samsung ES5500), który nie ma wbudowanej karty WiFi do internetu. Dostawca internetu to Orange, a router to Siemens Gigaset504AG. Nie ma niestety możliwości podlączenia TV kablem . Konfiguruję AP w trybie Client, wszystko przebiega jak należy, internet śmiga. Ale..

    Po wyłączeniu internetu w TV i włączeniu po pewnym czasie, niestety internetu brak. Okazuje się, że AP traci połączenie z routerem. Pomaga restart AP, wtedy połączenie z internem wraca. Najgorsze jest to, że ciężko określić po jakim czasie połączenie znika, ale jest to dłuższy czas conajmniej godzina, co utrudnia testy. Podłączyłem AP do komputera stacjonarnego aby sprawdzić czy to nie wina telewizora, ale dzieje się dokładnie nie to samo.

    Problem nie występuje przy podłączeniu się do routera bezpośrednio kablem jak i poprzez WiFi przez jakiegokolwiek laptopa lub telefon, połączenie jest wtedy stabilne.

    Połączenie nie zrywa się podczas korzystania z internetu, chociaż podobno potrafi zerwać się także podczas dłuższego ogladania filmu na TV, ale cieżko mi stwierdzić czy to ten sam problem, czy problem np. z przepustowością łącza, ponieważ tego nie widziałem osobiście.

    IP routera to 192.168.1.1
    AP 192.168.1.254

    Na AP mam włączony serwer DHCP, ponieważ WA500g nie jest przezroczysty i urządzenie do niego podłączone nie jest w stanie pobrać adresu z serwera DHCP routera, a nie chce ustawiać adresu na sztywno, żeby AP można było bezproblemu podłączyć do każdego urządzenia w sieci. Ustawiłem oczywiście statycznie adres do testów, ale nic to nie zmieniło.

    W trakcie gdy mam dostęp do internetu poprzez AP, w Wireless Statistic status AP to WPA2-PSK, a routera AP-UP, po utracie połączenia zmienia się na AP na AP-DOWN, a na routerze DISCONNECTED, co jasno pokazuje, że TPLINK traci połączenie z routerem i to jest powodem problemów. Tylko dlaczego po utracie połączenia (nie zważająć na jego powód) AP nie potrafi go odzyskać i pomaga tylko jego restart?

    A najlepsze jest to, że testuję go u siebie w domu przy Neostradzie i Liveboxie 2, podłączam do komputera, xboxa i wszystko działa jak należy i zawsze, nawet po całej bardzo długim czasie nic sie nie rozłącza (odległość mojego rutera od AP w tym momencie, i rutera u znajomych od AP jest taka podobna). Czyli TPLINK jest sprawny.

    Wnioskuję z tego, że to problem z ustawieniami Gigaseta, ale próbowałem już wszystkiego i nic.. oczywiście upgrade firmware'u, testowałem ustawienia DHCP, DNS, odświeżanie zabezpieczeń.. Nie rozumiem dlaczego nie ma problemów z połączeniem przy bezpośrednim połączeniu do Gigaseta, a TPLINK głupieje.. zostało mi tylko jeszce zmiana kanałów, może na tych są jakieś zakłócenia, ale straciłem już nadzieje, że cokolwiek pomóże.

    Pomożcie:)
    Wiem, że się rozpisałem, ale chciałem uprzedzić pytania i zobrazować cały problem.

    Szukałem wszędzie rozwiązania i nigdzie nie znalazłem odpowiedzi ani podobnego problemu...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wklej tutaj obrazek z inSSIDer'a z listą dostępnych sieci w tym miejscu.
  • Poziom 2  
    Niestety nie ma mnie teraz w tym miejscu, będę tam prawdopodobnie jutro i tam odpale inSIDDer'a.

    Wklejam jednak teraz obraz inSIDDer'a u mnie w domu, gdzie wszystko jest w porządku. Na jego podstawie możesz mi powiedzieć na co zwrócić uwagę i gdzie szukać przyczyny zakłóceń?

    WA500g,Gigaset504AG - Rozłączanie się TPLink WA500g z routerem Gigaset504ag

    Dlaczego AP nie potrafi sam odnowić połączenia po jego przerwaniu?

    edit:
    Screen z insiddera z tego miejsca:
    WA500g,Gigaset504AG - Rozłączanie się TPLink WA500g z routerem Gigaset504ag

    Dziwna sprawa teraz rozłącza mnie juz nawet po około 5 min bezczynności.

    a to log rutera:

    Code:
    i802_1x:Supplicant 90:f6:52:6c:96:07 timed out after 300 idle seconds
    
           i802_1x:Closed session for 90:f6:52:6c:96:07 (port failure)
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 disassociated
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 associated
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 associated
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 disassociated
           i802_1x:Closed session for 90:f6:52:6c:96:07 (Supplicant logoff)
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 associated
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 disassociated
           i802_1x:Closed session for 90:f6:52:6c:96:07 (Supplicant logoff)
           i802_1x:90:f6:52:6c:96:07 disassociated
           security:4289.145 Blocked Prot=17, 89.201.204.158:19388 > 79.162.130.5:24352 -Disallowed Destination IP
           security:4296.318 Blocked Prot=17, 217.121.129.154:46279 > 79.162.130.5:24352 -Disallowed Destination IP


    jak widać błąd portu i wylogowanie po czasie bezczynności.. co z tym zrobić?