Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem

romanchom 14 Wrz 2012 01:48 13791 29
  • #1 14 Wrz 2012 01:48
    romanchom
    Poziom 8  

    Witam,
    Od dłuższego czasu planowałem przerobić oświetlenie rowerowe tak, aby działało nawet po zatrzymaniu się. Pierwsza wersja składała się z dynama na oponę, powielacza napięcia, akumulatora żelowego 6V 4,5Ah, przedniej lampki z LED 3W oraz tylnej z 4 czerwonych 3mm LEDów. Dodatkowym bajerem był stabilizator na 5V z wyjściem na USB. Całość wykonana była bez użycia żadnych scalaków. Oświetlenie było dostateczne, a akumulator doładowywał się podczas jazdy prądem ok 200mA.

    Jednak teraz planuję wykonać wersję MKII zasilaną dynamem w piaście. Przed zabraniem się do projektowania postanowiłem dowiedzieć się jak najwięcej o dynamach w piaście. Okazało się, że dają one znacznie wyższe napięcia przy niższych częstotliwościach. Przy okazji przeczesywania internetu w poszukiwaniu cennych informacji dowiedziałem się, że dynama dają mniej więcej stały prąd niezależnie od obrotów z powodu wewnętrznej indukcyjności. Spróbowałem ją wyznaczyć i wyszło mi 140mH, wartość możliwa. Mając te dane stworzyłem model dynama i używałem go do obliczeń i symulacji.

    Jako że dynamo to daje znacznie wyższe napięcia postanowiłem wykorzystać akumulator o napięciu ok 12V. Tu jest moje pierwsze pytanie. Jaki rodzaj akumulatora wybrać? Dostępne mam 3 warianty. Zwykły akumulator żelowy, 3 ogniwa li-ion z baterii od laptopa lub akumulatorki AA NiMH. O ile z ładowaniem żelowego nie ma większych problemów, to jest on względnie ciężki i duży. Natomiast z ogniwami li-ion i nimh nie miałem wiele do czynienia i nie wiem jak znoszą częste ładowania i rozładowania. Podobno nimh mają wyraźny efekt pamięci, a li-ion wybuchowo reagują na przeładowania, szczególnie połączone szeregowo.

    Tak czy inaczej pozostaje kwestia zabezpieczenia przed przeładowaniem. Używanie stabilizatora wiązałoby się z koniecznością zastosowania komponentów na wyższe napięcia, gdyż po zakończeniu ładowania pobierany prąd byłby znikomy. Myślałem także o tranzystorze, który włączałby się po osiągnięciu pewnego napięcia i odprowadzał nadmierny prąd, utrzymując bezpieczne napięcie. Tylko tu jest tak problem, że a) tranzystor będzie się grzał (ok 6W ciepła w skrajnych przypadkach), b) dynamo wciąż będzie hamowało nawet gdy nie będzie nic użytecznego robiło.

    Kolejną kwestią jest uzyskanie maksymalnej mocy z dynama. Do zrównoważenia indukcyjnego charakteru prądnicy przy najbardziej prawdopodobnych prędkościach (15 - 25km/h) potrzebny byłby kondensator ok 100uF 200V. Nie jestem też do końca pewien czy nie skończyłoby się to tragicznie dla dynama. Ponadto zdobycie takiego kondensatora, który nie zajmowałby zbyt dużo miejsca na rowerze i nie kosztował znacznego ułamka ceny roweru graniczy z cudem. Prawdopodobnie będę musiał pogodzić się z ładowaniem akumulatora prądem ok 500mA.

    Jestem otwarty na wszelkie pomysły i sugestie.

    0 29
  • #2 14 Wrz 2012 13:17
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    Ha ha :D Też nad tym myślałem, nawet mam koncepcję, i zadawałem konkretne pytania. Tylko od razu przeszedłem do dynama w piaście, bo "oponowe" to archaizm.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=2250319&highlight=
    Na razie na bazie eksperymentów doszedłem do następujących wniosków:
    1. Za dynamem mostek Gaetza. Kondensatora nie trzeba, bo akumulator będzie za niego robił, co najwyżej kilka nF do tłumienia harmonicznych.
    2. Akumulator żelowy 6V. Akumulatory żelowe wymagają znacznie wyższego napięcia ładowania od znamionowego, więc i tak trzeba będzie jechać minimum 15 km/h, żeby wogóle rozpoczęło się ładowanie. Uszkodzenie poprzez przeładowanie przy dostępnej mocy dynama (2,4 lub 3W) nie grozi, prędzej niedoładowanie :-)
    3. USB 5V to super pomysł, też do tego doszedłem, (ładowanie komórki na długich wyprawach z namiotem). W sieci są dostępne gotowe moduły- przetwornice.
    http://fdssystem.pl/pl/p/DCDC-do-druku-05-3-W/403
    4. Uważaj z masą, jedno z wyprowadzeń twornika jest wewnątrz dynama połączone z masą, więc po Gratetzu nie możesz nic podłączać do masy,
    Jak wspomniałem, na razie wszystko jest w fazie eksperymentu, w zimowe wieczory wócę do tematu.
    pozdrawiam, daj znać, jak dojdziesz do czegoś ciekawego, chętnie razem coś wymodzimy :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    romanchom napisał:
    ile z ładowaniem żelowego nie ma większych problemów, to jest on względnie ciężki i duży.


    Są dostępne 6V 4 Ah wielkości dwóch pudełek zapałek.

    0
  • #3 14 Wrz 2012 23:51
    And!
    Admin grupy Projektowanie

    Mało mocy wytwarzanej i mało mocy potrzebnej.

    Akumulator NIMH lub żelowy.

    W dzień ładowanie akumulatora.

    Zabezpieczenie przed przeładowaniem oraz zwarciem,
    oraz zbyt niskim napięciem rozładowania.

    Wtyczka na ładowanie akumulatora z zasilacza, np.
    podczas "postoju" w domu.

    W nocy pobieranie energii z dynama,
    gdy zbyt mało mocy z akumulatora.

    Przełączanie albo bardzo proste:
    dwie diody i pobór prądu z źródła o wyższym napięciu.

    Lub bardziej skomplikowane:
    przetwornice impulsowe.

    Ładowanie urządzenia USB:
    priorytet z dynama,
    możliwość przełączenia na ładowanie automatyczne,
    dynamo-akumulator.

    Wskaźniki:
    prosty diodowy wskaźnik krytycznego stanu naładowania,
    ew. kontrolki 20% 50%, 80%.

    0
  • #4 15 Wrz 2012 02:53
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    And! napisał:
    Mało mocy wytwarzanej i mało mocy potrzebnej.

    Akumulator NIMH lub żelowy.

    W dzień ładowanie akumulatora.

    Zabezpieczenie przed przeładowaniem oraz zwarciem,
    oraz zbyt niskim napięciem rozładowania.

    Wtyczka na ładowanie akumulatora z zasilacza, np.
    podczas "postoju" w domu.

    W nocy pobieranie energii z dynama,
    gdy zbyt mało mocy z akumulatora.

    Przełączanie albo bardzo proste:
    dwie diody i pobór prądu z źródła o wyższym napięciu.

    Lub bardziej skomplikowane:
    przetwornice impulsowe.



    1. Akumulatory NiMh, litowe i inne typowo do urządzeń elektronicznych wymagają ściśle sprecyzowanych warunków ładowania (prąd, czas), kontrolowanych przez odpowiednie układy i z reguły ładowanie powinno następować po całkowitym dopuszczalnym rozładowaniu. W przypadku roweru procesy ładowania/ rozładowania są przypadkowe, wynikają z jazdy. Zdecydowanie lepsze są żelowe, które są bardziej elastyczne, i w zasadzie na przemian można ładować i rozładowywać, bez względu na stan naładowania.
    2. Trudno mówić o ładowaniu w dzień i rozładowaniu w nocy. Należy przyjąć, że moc dynama jest z "zapasem" w stosunku do mocy potrzebnej do ładowania, i umożliwia oprócz ładowania pobór prądu przez odbiorniki.
    3. W zasadzie wogóle nie trzeba układów przełączających dynamo/ akumulator. jeżeli dynamo z mostkiem Graetza buforowo (równolegle) połączymy z akumulatorem, temat jest skutecznie rozwiązany. Unikałbym wszelakich przetwornic, gdyż jest to zawsze jakaś strata mocy.
    4. Akumulatory żelowe są dosyć odporne na przeładowania i duże prądy ładowania (nawet 1,5 Ipojemności), i w zasadzie wystarczy nie dopuszczać do zbyt wysokiego napięcia w układzie (z tego co pamiętam, to np aku żelowe 12V dopuszczają stałe napięcie ładowania 15 V.)

    0
  • #5 15 Wrz 2012 11:11
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Nie - akumulatory żelowe 12V przy pracy buforowej powinny mieć ok. 13.8V. 6V odpowiednio 6.9V. Ale zrobienie prostego stabilizatora szeregowego na pMOSFET'cie (żeby ograniczyć straty) nie stanowi większego problemu.

    0
  • #7 17 Wrz 2012 12:34
    romanchom
    Poziom 8  

    Zdecydowałem, że jednak nie ma sensu babrać się w różną kosmiczną technologie z NASA, a całość powinna być prosta jak budowa cepa. Na razie doszedłem do tego:

    Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem

    Napięcie z prądnicy idzie na mostek Graetza, potem na kondensator, przez stabilizator/ogranicznik napięcia na akumulator. Kondensatory C1 C2 (68uF) w symulacjach w SPICE zwiększyły średni prąd ładowania, szczególnie przy niskich prędkościach (ok 15km/h), gdzie bez nich wynosił między 100mA a 200mA, a z nimi między 300mA a 400mA. Poprawa widoczna była także przy prędkościach wyższych, co pozwoliło spokojnie wyciągnąć z 3W prądnicy 6W. Schemat stabilizatora znalazłem na Link
    Przerobiłem całość na pMOSFETa (chociaż równie dobrze mogłem zostawić tak jak było). Dodałem drugą diodę Zenera D5 8,2V, aby bardziej ustabilizować prąd na D6 5,6V, przez co ogólnie poprawić działanie stabilizatora. Oporniki R4 i R5 najprawdopodobniej zastąpię potencjometrem.
    Wydaje mi się że wszystko powinno działać lepiej niż gorzej, ale wolałbym, aby ktoś bardziej doświadczony rzucił okiem.

    Na schemacie jest podłączona masa z (-) akumulatora, ale zdaję sobie sprawę z tego, że w większości, jeśli nie we wszystkich rowerach, rama jest połączona z jednym biegunów dynama.

    Jeszcze mam dylemat o jakiej pojemności akumulator żelowy. Można 12V 2Ah lub 4Ah. Różnica w cenie i masie niewielka, a pojemność 2 razy taka.

    1
  • #8 18 Wrz 2012 21:13
    romanchom
    Poziom 8  

    Udało mi się do przerobić/przystosować do moich wymagań przetwornicę na stronie. Będzie ona zasilać urządzenie podłączone do usb. W planach ma mieć wydajność prądową ok 1A i spełniać wymogi standardu USB odnośnie napięcia. Na wyjściu niezależnie od obciążenia daje 5V +- 0,25V. Zastanawiam się czy nie warto by dać jeszcze jakiegoś zabezpieczenia, biorąc pod uwagę, że to ma zasilać telefon za ponad 1000. Wariant tej przetwornicy dający na wyjściu niższe napięcie będzie także zasilać przednią lampkę. Już zbudowałem jeden taki dla poprzedniej wersji instalacji rowerowej. Już kilka miesięcy bez problemów zasila 3W LED.
    Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem
    W przypływie geniuszu wykombinowałem banalnie prosty wskaźnik napięcia na akumulatorze, którego prototyp zmontowałem z tego co miałem pod ręką. Działa, ale nie miałem pod ręką diody dwukolorowej, więc użyłem dwóch oddzielnych. R1 i R2 to potencjometr, D1(zielona) D2(czerwona) to dwukolorowa LED, D3 to zwykła dioda. Dobrze skalibrowany wskaźnik świeci na zielono powyżej 14V, żółto między 13, a 14, pomarańczowo między 12, a 13, a na czerwono poniżej 12V.
    Jak tylko uda mi się coś więcej wymyślić albo zmontować to się pochwalę.
    Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem

    0
  • Pomocny post
    #9 23 Wrz 2012 22:14
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Czy C1 i C2 przy dynamie to elektrolity? One się nie nadają do takich warunków pracy
    i prawdopodobnie szybko wysiądą, być może przy okazji zalewając układ elektrolitem.

    Stabilizator o takiej konstrukcji daje napięcie zależne od prądu, a to nie jest dobre.
    Może warto zrobić coś na uA723 (LM723), jeśli wystarczy napięcia, albo z użyciem
    TL431 (to taki układ, który działa jak tranzystor NPN z napięciem E-B 2.5V, można
    na nim zrobić zenerkę na napięcie od 2.5 do chyba 30V, ale o lepszych parametrach,
    można go wykorzystać do sterowania tranzystora mocy - tylko niewygoda taka, że
    trzeba sterować tranzystor NPN, albo MOSFET-N, i jakoś przesunąć napięcie; kiedyś
    podałem na forum parę schematów układów ograniczających ładowanie z TL431).
    Czy dynamo ma wyjścia z obu końców cewki, czy jeden jest na stałe zwarty do masy?
    Bo jak jest zwarty, to nie da się podłączyć tak, jak narysowałeś, i mieć akumulatora
    połączonego minusem z masą roweru - trzeba by cały układ elektryczny izolować od
    masy roweru i wszędzie ciągnąć przewody dwużyłowe.

    0
  • #10 23 Wrz 2012 23:33
    romanchom
    Poziom 8  

    C1 i C2 to miały być elektrolity, ale rozumiem, że to zły pomysł. Wydawało mi się, że diody utrzymają napięcie wsteczne na bezpiecznym poziomie, ale właśnie w takich sytuacjach wychodzą braki doświadczenia. Trzeba będzie je zastąpić albo elektrolitycznym bipolarnym albo foliowym połączonym równolegle do prądnicy. Co do stabilizatora to wiem, że napięcie silnie zależy od prądu, ale w tym przypadku jego główną funkcją jest zabezpieczenie akumulatora przed przeładowaniem. Nie wiem do końca o ile będzie się różnić napięcie na wyjściu stabilizatora przy małym prądzie, od napięcia przy pełnej mocy dynama (ok 500mA), ale być może to wystarczy dla moich potrzeb. Głównym celem tego mojego projektu jest zarówno zrobienie praktycznej instalacji elektrycznej, jak i nauczenie się się czegoś użytecznego. Użycie układu scalonego byłoby najprostszym, najbardziej niezawodnym, najłatwiejszym i często najtańszym rozwiązaniem, ale nie daje takiego poczucia satysfakcji. Co do dynama to ma ono dwa wyjścia, ale i tak jedno z ich jest połączone z ramą. Odizolowanie dynama od ramy raczej nie wchodzi w rachubę, więc trzeba będzie prowadzić kable dwużyłowe.

    0
  • #11 24 Wrz 2012 00:05
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie chodzi o napięcie wsteczne, a o dużą amplitudę składowej zmiennej na kondensatorach.

    0
  • #12 24 Wrz 2012 00:12
    romanchom
    Poziom 8  

    Co w takim razie poleciłby Pan? Czy są jakieś kondensatory które poradzą sobie z pracą w takich warunkach? Czy może ma Pan zupełnie inny pomysł?

    0
  • #13 24 Wrz 2012 00:47
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Papierowe bez problemów, foliowe też. Ale trudno o kondensatory inne, niż elektrolity,
    o pojemności powyżej 10uF (jakkolwiek mam jakieś papierowe 25uF/160V). Być może
    elektrolity na wyższe napięcie, albo "low ESR" - trzeba by sprawdzić dane katalogowe,
    ale nie wiem, gdzie tego szukać - albo sprawdzić, czy i na ile się grzeją.
    Czy jesteś pewien tego, że kondensatory poprawiają działanie dynama? Bo jeśli to
    wychodzi w modelu, a nie w rzeczywistości, to może nie warto się tym zajmować.

    Co do układu stabilizacji napięcia, to można tak: baza tranzystora NPN do dzielnika,
    który podłącza się do wyjścia stabilizatora, emiter przez zenerkę do plusa na wyjściu,
    przez opornik do minusa, reszta tak, jak była w twoim układzie, nie ma R1,R2,D5,D6.
    Tylko ma to taką wadę, że jak napięcie akumulatora jest za niskie, to nie wystartuje,
    wymaga choć paru wolt (to zależy od doboru elementów) - ale to chyba nie problem?

    0
  • #14 24 Wrz 2012 21:50
    Dar.El
    Poziom 40  

    Kondensatory elektrolityczne nie mają problemu z amplitudą napięcia lecz prądu. Dynamo ma tak małą moc że nie trzeba się obawiać uszkodzenia kondensatorów. Zastosuj Low ESR i po sprawie.

    0
  • #15 05 Sty 2013 02:02
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    abrakadabra18 napisał:

    3. USB 5V to super pomysł, też do tego doszedłem, (ładowanie komórki na długich wyprawach z namiotem). W sieci są dostępne gotowe moduły- przetwornice.
    http://fdssystem.pl/pl/p/DCDC-do-druku-05-3-W/403


    Niestety, rozmawiałem z dostawcą telefonicznie, i obecnie moduły są nieosiągalne- brak zapotrzebowania. Znalazłem w internecie, ale w formie płytki z elementami.

    Dodano po 3 [minuty]:

    romanchom napisał:
    Odizolowanie dynama od ramy raczej nie wchodzi w rachubę, więc trzeba będzie prowadzić kable dwużyłowe.


    Nie ma takiej opcji, rozebrałem jedno takie dynamo, i z wielkim trudem poskładałem. :( Nie ma możliwości wydzielenia drugiego przewodu w tworniku. Trzeba wykonac instalację dwużyłową, i uważać na zwarcia do masy (w wielu typach lamp trzeba usunąć blaszkę do masy).

    Dodano po 4 [minuty]:

    romanchom napisał:
    Na razie doszedłem do tego:

    Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem



    Bardzo interesujący schemat, nie ukrywam, że skorzystam z niego, z powodu zastosowania p-MOSFETa, liczę na niewielki straty. Robiłem badania z LM350, z aplikacją na napięcie wyjściowe 6,9V i przy V=15 km/h (czyli typowa średnia prędkość) wydusiłem maksymalnie 200mA, powyżej następowało załamanie napięcia wyjściowego.
    Diody D1-D4 daj Schotkiego.

    romanchom napisał:
    Jeszcze mam dylemat o jakiej pojemności akumulator żelowy. Można 12V 2Ah lub 4Ah. Różnica w cenie i masie niewielka, a pojemność 2 razy taka.


    Ja bym raczej jednak poszedł w kierunku aku 6V. Obecnie eksperymentuję z aku żelowym 6V 3,4 Ah, i wyniki są obiecujące.
    Dokumentacja producenta aku podaje, aby napięcie ładowania buforowego wynosiło 6,7 do 6,9V

    Dodano po 16 [minuty]:

    Dar.El napisał:


    Zapoznałem się z tę stroną. Ciekawa, aczkolwiek są to aplikacje pod LED, podczas nas bardziej interesuje współpraca z aku.

    Dodano po 3 [minuty]:

    _jta_ napisał:


    Stabilizator o takiej konstrukcji daje napięcie zależne od prądu, a to nie jest dobre.
    Może warto zrobić coś na uA723 (LM723)


    No, a masz jakiś pomysł, jak LM723 wysterować p-MOSFET? Bo, przyznam się szczerze, nie wiem, jak to zrobić :?:

    0
  • #16 05 Sty 2013 09:59
    Dar.El
    Poziom 40  

    Cytat:
    Dar.El napisał:
    Na tej stronie jest bardzo dużo: http://pilom.com/BicycleElectronics/DynamoCircuits.htm

    Zapoznałem się z tę stroną. Ciekawa, aczkolwiek są to aplikacje pod LED, podczas nas bardziej interesuje współpraca z aku.


    Czyli liczysz na gotowca. Na tej stronie jest pokazane jak wycisnąć więcej z dynama.

    0
  • #17 06 Sty 2013 19:14
    1923482
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 06 Sty 2013 19:27
    fuutro
    Poziom 43  

    Za dynamem można dać akumulator 12V z prostego powodu - powielenia napięcia.
    Z Tym 6V to nie dam głowy ale z 12V trzeba stabilizatora, najlepiej jak można zobaczyć impulsowego.

    0
  • #19 06 Sty 2013 22:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A mnie ciekawi, do jakiego napięcia dynamo będzie ładować akumulator.
    Jeśli daje 6V napięcia zmiennego sinusoidalnego, to szczytowe będzie 8.5V,
    co odliczając 1.4V na spadek napięcia na diodach da 7.1V - w sam raz dla
    akumulatora ołowiowego 6V, albo 5 szeregowo połączonych NiMH 1.2V.

    0
  • #20 17 Sty 2013 02:50
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    Aktualna sytuacja wygląda następująco:



    romanchom napisał:
    Na razie doszedłem do tego:

    Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem



    Zmontowałem ten układ, zasiliłem z zasilacza regulowanego oraz z dynama z zastosowaniem układów prostowniczych na stronie http://pilom.com/BicycleElectronics/DynamoCircuits.htm i podczas testów doszedłem do wniosków, że osiąga się identyczne parametry jak z stabilizatorem na LM350, w dodatku jest trochę niestabilny.
    Teraz mi chodzi po głowie, żeby do przetworzenia napięcia DC 5-25V z dynama po prostowniku, na napięcie 6,8V do ładowania aku, zastosować przetwornicę impulsową licząc na większą sprawność energetyczną, w porównaniu z LM350. I tutaj mam zagwozdkę ponieważ goglowałem chyba 3 godziny po różnych aplikacjach przetwornic DC/DC, i wszystko jest dedykowane pod konkretny prąd obciążenia (chodzi o dobór cewki), podczas gdy w naszych rozważaniach prąd obciążenia wacha się w zakresie 0-1A, w zależności od stopnia rozładowania aku.

    0
  • #21 17 Sty 2013 08:13
    pushupek84
    Poziom 10  

    Obecnie bawię się podobnym projektem, o kilku rzeczach wspominam tutaj.

    Mi jednak jest potrzebne tylko 5V/500mA do ładowania telefonu z GPS, nic więcej. Jako układ ładujący zastosowałem przetwornicę zasilaną z dynama ze wspomaganiem akumulatora, wszystko działa wyśmienicie.

    Obecnie kombinuję z doładowywaniem akumulatora z dynama gdy nie używam telefonu. Miałem w domu zmontowany układ AVT2309 ustawiony na wyjście 7,2V i wpadłem na pomysł żeby go sprawdzić czy nie nadawałby się do ładowania z dynama. Zamieniłem zwykły mostek diodami Shottky'ego, żeby zniwelować maksymalnie straty i okazało się, ze układ ładuje bardzo poprawnie. Przy napięciu bliskim naładowania prąd ładnie maleje i ładowarka działa jako bufor. Myślę jednak, że nie będzie się to nadawało do ładowania prądem większym niż ok 0,3 A do napięcia 7,1-7,2V, przy napięciu 6,8V może 0,35A. Czyli żeby naładować pusty akumulator 3,4Ah trzeba jechać pół dnia. Ja mam 1,3Ah i taki mi w zupełności wystarczy, więc prąd odpowiedni. Można ten układ nawet zostawić w rowerze i zrobić gniazdo do podłączania jakiegoś transformatorka z wyjściem 8 - 9 V i ładować w domu.

    0
  • #22 17 Sty 2013 21:27
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    pushupek84 napisał:
    Myślę jednak, że nie będzie się to nadawało do ładowania prądem większym niż ok 0,3 A do napięcia 7,1-7,2V, przy napięciu 6,8V może 0,35A. Czyli żeby naładować pusty akumulator 3,4Ah trzeba jechać pół dnia.


    Z wykorzystaniem układów z http://pilom.com/BicycleElectronics/DynamoCircuits.htm przy V=22 km/h osiągałem prąd ładowania nawet 0,5A :!:
    Absolutnie nie ma problemu, aby podczas łądowania jechać pół dnia, często robi się trasę 80-120 km cały dzień :D Ile to energii :!:
    Szukam dalej pomysłu na przetwornicę impulsową zamiast LM350 ...

    0
  • #23 17 Sty 2013 22:35
    pushupek84
    Poziom 10  

    abrakadabra18 napisał:
    Z wykorzystaniem układów z http://pilom.com/BicycleElectronics/DynamoCircuits.htm przy V=22 km/h osiągałem prąd ładowania nawet 0,5A :!:


    Sprawdziłem ten AVT, przy 22 km/h i ustawionym wyjściu 6,8V ładuje 420 mA (wejście ok 8,3V po wyprostowaniu). Nie jest źle. Jutro jeszcze spróbuję lekko podkręcić, ale chyba wejście za bardzo siądzie, żeby to ustabilizować do 6,8V, nie mówiąc o 7,2-7,4V Raczej pozostanę przy tym, bo większy prąd ładowania mi nie potrzebny, a układ mam zmontowany. Jednak z ciekawością będę śledził, czy znalazłeś coś lepszego.

    abrakadabra18 napisał:
    Absolutnie nie ma problemu, aby podczas łądowania jechać pół dnia, często robi się trasę 80-120 km cały dzień


    Dla mnie również to nie problem, za gówniarza jeździłem nawet po 18godz/dzień robiąc po 250 km. :)

    0
  • #24 18 Sty 2013 00:41
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    Cytat:

    Szukam dalej pomysłu na przetwornicę impulsową zamiast LM350 ...


    Znalazłem coś takiego:
    Układ scalony LM 2575 HV-ADJ

    http://www.ti.com/lit/ds/symlink/lm1575.pdf
    zobacz strona 14- wersja z regulacją napięcia wyjściowego za pomocą wartości R1 i R2.
    Takie pytanka:
    Czy zda to egzamin?
    Element indukcyjny L1 330 uH - co to jest? cewka czy dławik na pierścieniu ferrytowym? Czy może być taki element : http://www.tme.eu/pl/details/de1207-330/dlawiki-smd-mocy/ferrocore/#

    0
  • #25 18 Sty 2013 16:35
    pushupek84
    Poziom 10  

    Czytałem gdzieś, że seria 25XX ma czasem problemy ze startem (głównie 2577 step up). Na popularnym portalu aukcyjnym jak też w wielu sklepach internetowych są gotowe aplikacje takich przetwornic, nawet w wersjach SMD, często cena jest przystępna. Kolego jaki chcesz uzyskać prąd przy jakim napięciu? Bo przy pewnym obciążeniu dynama napięcie zaczyna tak siadać, że żadna przetwornica na to nie pomoże, chyba że któryś z cudów z linkowanej tu klika razy strony.

    0
  • #26 18 Sty 2013 20:45
    abrakadabra18
    Poziom 10  

    pushupek84 napisał:
    Na popularnym portalu aukcyjnym jak też w wielu sklepach internetowych są gotowe aplikacje takich przetwornic, nawet w wersjach SMD, często cena jest przystępna.


    tak, wiem, nawet znalazłem stronkę producenta gotowych modułów, który w cenie 40 zł zrobi gotową przetwornicę 1A po konkretne napięcie. Ale chyba większa frajda zmontować taki układ samemu.

    pushupek84 napisał:

    Kolego jaki chcesz uzyskać prąd przy jakim napięciu? Bo przy pewnym obciążeniu dynama napięcie zaczyna tak siadać, że żadna przetwornica na to nie pomoże, chyba że któryś z cudów z linkowanej tu klika razy strony.


    Napisałem 3 posty wyżej: Z wykorzystaniem układów z http://pilom.com/BicycleElectronics/DynamoCircuits.htm przy V=22 km/h osiągałem prąd ładowania nawet 0,5A
    Nie liczę na bardzo znaczne zwiększenie prądu wyjściowego przy przetwornicy impulsowej, ale skoro do LM350 musiałem dać sowity radiator, bo się gotował, to dobrze byłoby zagospodarować tę moc na bardziej szlachetne cele jak ogrzewanie powietrza wokół roweru.

    0
  • #27 07 Kwi 2017 21:27
    Ajok
    Poziom 2  

    Jaki przypływ geniuszu ramanchom?przypływ geniuszu miał Tesla i Einstein. TY Skopiowałeś ten układ z innego postu

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=642143&highlight=

    i co najgorsza ode mnie. :D µC THE BEST

    Na marginesie jest prostszy sposób aby to ogarnąć i dodatkowo stabilizować od 3v do 40v na jednej lub kilku w szeregu białych ledek. Wystarczy stabilizator prądowy na dwóch tranzystorach, dwóch rezystorach i właśnie tej ledce. Poczytajcie trochę i spróbujcie sami. Pozdrawiam.

    0
  • #28 08 Kwi 2017 17:03
    fuutro
    Poziom 43  

    Jeszcze prościej można na regulatorze typu LM317 lub podobnych i jednym rezystorze. Co więcej takie źródło można włączyć niczym rezystor w szereg.

    0
  • #29 08 Kwi 2017 17:47
    gimak
    Poziom 37  

    fuutro napisał:
    można na regulatorze typu LM317 lub podobnych i jednym rezystorze

    Ja na czymś takim jeżdżę już od dosyć dawna. Moje dynamo w piaście nieobciążone przy ok. 20 km/h daje ok. ~20V, a przy prędkości ok. 45 km namierzyłem ok. ~60V, a przy obciążeniu diodą Led 3W spada do ok. ~6V. Dołożyłem też po mostku elektrolit (nie pamiętam pojemności) i teraz przy prędkości ok 7km/h dioda świeci światłem ciągłym (nie mruga).
    Przymierzam się do 5V pod usb.

    0
  • #30 08 Kwi 2017 21:50
    E8600
    Poziom 35  

    Szukałem ostatni czegoś podobnego. Może autora zainteresuje coś takiego Oświetlenie rowerowe zasilane z dynama z akumulatorem
    A w tym linku trochę parametrów tego ustrojstwa Link
    Urządzenie ma możliwość ładowania urządzeń usb ma akumulator 1000mAh i bardzo łatwy montaż. Ciekaw jestem tylko jak duże opory ono generuje ale myślę, że dzięki umieszczeniu go w osi obrotu koła są one znacznie mniejsze niż tradycyjne dynamo.

    0
  Szukaj w 5mln produktów