Witam!
U mnie w pasacie 1.9TDI 130km 2001 290 tyś km są następujące objawy:
- Jakieś 4 m-ce temu zaczęło ubywać płynu w układzie chłodzenia.
- Lato wiec dolewałem wody, ubytek zazwyczaj około 1 litra na 400km.
- Komunikat o niskim stanie wody zazwyczaj pojawia się na drugi dzień po odpaleniu rano po dłuższej jeździe poprzedniego dnia.
- Węże twarde, po odkręceniu korka duża dekompresja i podnosi się poziom w zbiorniczku o około 2 cm.
- Brak "masła" na korku oleju.
- czarny nalot na powierzchni wody w zbiorniku, który osadza się na ściankach zbiornika.
- Temperatura silnika w porządku, poza momentami gdy dam mu 180km/h to zauważyłem że znacznie wzrosła więc dałem spokój.
- Chłodnica oleju ominięta, efektu brak.
- Nie zauważyłem jakiegoś nadmiernego parowania z tłumika.
Diagnoza niby oczywista też jak dla mnie - uszczelka, ale zanim przystąpię do wymiany to chciałbym się upewnić, może ktoś miał takie objawy.
Kolejna sprawa: Trochę poczytałem i widzę, że niektórzy twierdzą, że przyczyną może być pompa wody czy też inne jak termostat, korek wlewu, lecz jak na mój zmysł mechaniki to nie widzę tu takiej możliwości, aczkolwiek może zmysły mam słabe, bo prawdą jest, że jak go kupiłem i zrobiłem już 40tyś to rozrządu i pomp etc nie ruszałem.
U mnie w pasacie 1.9TDI 130km 2001 290 tyś km są następujące objawy:
- Jakieś 4 m-ce temu zaczęło ubywać płynu w układzie chłodzenia.
- Lato wiec dolewałem wody, ubytek zazwyczaj około 1 litra na 400km.
- Komunikat o niskim stanie wody zazwyczaj pojawia się na drugi dzień po odpaleniu rano po dłuższej jeździe poprzedniego dnia.
- Węże twarde, po odkręceniu korka duża dekompresja i podnosi się poziom w zbiorniczku o około 2 cm.
- Brak "masła" na korku oleju.
- czarny nalot na powierzchni wody w zbiorniku, który osadza się na ściankach zbiornika.
- Temperatura silnika w porządku, poza momentami gdy dam mu 180km/h to zauważyłem że znacznie wzrosła więc dałem spokój.
- Chłodnica oleju ominięta, efektu brak.
- Nie zauważyłem jakiegoś nadmiernego parowania z tłumika.
Diagnoza niby oczywista też jak dla mnie - uszczelka, ale zanim przystąpię do wymiany to chciałbym się upewnić, może ktoś miał takie objawy.
Kolejna sprawa: Trochę poczytałem i widzę, że niektórzy twierdzą, że przyczyną może być pompa wody czy też inne jak termostat, korek wlewu, lecz jak na mój zmysł mechaniki to nie widzę tu takiej możliwości, aczkolwiek może zmysły mam słabe, bo prawdą jest, że jak go kupiłem i zrobiłem już 40tyś to rozrządu i pomp etc nie ruszałem.