Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

iPhone 5 praktycznie wyprzedany w ciągu godziny. Obejrzyj film.

lukasker 14 Wrz 2012 10:42 5616 34
  • iPhone 5 praktycznie wyprzedany w ciągu godziny. Obejrzyj film. Dzisiaj rozpoczęła się przedsprzedaż nowego iPhone'a 5. Zaledwie godzinę po jej otwarciu, prawie wszystkie dostępne urządzenia zostały wyprzedane, a czas oczekiwania na nowego iPhone'a wzrósł do 2 tygodni. W tej chwili jedyną szybszą możliwością dostania telefonu jest udanie się do sklepu 21 września i oczywiście odstanie w kolejce.

    Premiera iPhone 5 w Polsce to 28 września, ale najprawdopodobniej będzie ich mała ilość i na swojego smartphone'a trzeba będzie poczekać. Więcej informacji w źródle.


    Link


    Źródło

  • #2 14 Wrz 2012 11:50
    cefaloid
    Poziom 29  

    Ale ostanio wysyp newsów o Apple... 13 newsów na jednej stronie forum (tylko z września). Nie ma dnia, nie ma godziny by ktoś cos o nich nie napisał. Wariactwo przez które te w miarę istotne newsy (jak ten, że maja nowy produkt) giną w tłumie.

    Wydaje mi się, że niedługo ludzie będą rzygać na widok słowa "Apple" tak jak do niedawna rzygali na widok słowa "Smoleńsk". ja już u siebie obserwuję pierwsze objawy. Apple chyba strzeliło sobie w kolano tym dążeniem by o nich mówić. Czobrze czy źle? Nieważne, ale mówić.

  • #3 14 Wrz 2012 14:58
    kw95s
    Poziom 15  

    199$, ile to jest w przeliczeniu na nasze?
    pomnożyć razy 2,5, popatrzeć na nasze zarobki i oszacować procent pensji wydaną na apple w Polsce i USA

  • #4 14 Wrz 2012 15:14
    duczka
    Poziom 25  

    Co mu się tak łapy trzęsą? chyba podjadany tym iFonem ;-)

  • #5 14 Wrz 2012 15:42
    McMarycha
    Poziom 30  

    Ciekawe czy Steve by poparł wygląd nowego iphone'a ?

  • #6 14 Wrz 2012 15:47
    Lazer
    Poziom 23  

    duczka napisał:
    Co mu się tak łapy trzęsą? chyba podjadany tym iFonem ;-)

    ... raczej przed prezentacją dostał info, że jak zadrapie albo nie umyje rąk i zostawi odciski palców na tym szajsie to wypłatę przez 12mc będzie miał jak zasiłek przedemerytalny w Polsce... :D 938,25 zł pomniejszone o podatki i ubezpieczenie... :D

  • #8 14 Wrz 2012 16:55
    timo66
    Poziom 22  

    Lol, a jeszcze wczoraj słyszałem, jaka to klapa ten '5. Że to pierwszy produkt który 'zerwał z tradycją' i nie jest już tak obsypany nowościami - konkurencja była szybsza i bardziej się postarała. Osobiście nie mam w tym rozeznania, ale jak tak o tym się wypowiadają to albo mają po dziurki w nosie tej firmy, albo na prawdę tak jest :D

    Tak po za tym to w GooPhone to już widziałem :P

  • #10 14 Wrz 2012 18:58
    kw95s
    Poziom 15  

    Ale w Chinach, a prezentacja była w USA chyba

  • #11 14 Wrz 2012 21:15
    Gigantor
    Poziom 18  

    Proponuję, aby koledze "lukaster" przydzielić limit wykorzystania słowa Apple w newsach, np. 5 Applów/miesiąc. W przeciwnym wypadku zostaniemy zalani newsami typu: "W Nowym Jorku 5 osób zemdlało próbując kupić nowego fanstastycznego iPhona". Poważnie, niech moderatorzy zrobią coś w tym kierunku, albo zmienią nazwę forum na iAppletroda.pl.

  • #12 14 Wrz 2012 21:32
    neo-koncept
    Poziom 12  

    Gigantor napisał:
    Proponuję, aby koledze "lukaster" przydzielić limit wykorzystania słowa Apple w newsach, np. 5 Applów/miesiąc. W przeciwnym wypadku zostaniemy zalani newsami typu: "W Nowym Jorku 5 osób zemdlało próbując kupić nowego fanstastycznego iPhona". Poważnie, niech moderatorzy zrobią coś w tym kierunku, albo zmienią nazwę forum na iAppletroda.pl.


    Brawo widocznie nie tylko ja zauważyłem, że kolega "lukasker" jest jakiś sponsorowany;)

  • #13 15 Wrz 2012 01:00
    krz2k
    Poziom 21  

    kw95s napisał:
    199$, ile to jest w przeliczeniu na nasze?
    pomnożyć razy 2,5, popatrzeć na nasze zarobki i oszacować procent pensji wydaną na apple w Polsce i USA
    Requires new two-year wireless service contract.
    Nie wprowadzaj w błąd, to tak odnośnie tych 199$.

    timo66 napisał:
    Lol, a jeszcze wczoraj słyszałem, jaka to klapa ten '5. Że to pierwszy produkt który 'zerwał z tradycją' i nie jest już tak obsypany nowościami - konkurencja była szybsza i bardziej się postarała. Osobiście nie mam w tym rozeznania, ale jak tak o tym się wypowiadają to albo mają po dziurki w nosie tej firmy, albo na prawdę tak jest :D
    Niestety ale na prawdę tak jest.

  • #14 15 Wrz 2012 09:11
    edsmichal
    Poziom 8  

    leonow32 napisał:
    a co z GooPhonem? Przecież wygląd został wcześniej opatentowany przez inną firmę :)


    Nie wiem jak w Chinach ale w USA ta firma byłaby posadzona o szpiegostwo przemysłowe. Jak można opatentować czyjś sprzęt:) Wynieśli chinole z fabryki obudowę i opatentowali.

  • #15 15 Wrz 2012 23:55
    wojakszwejk
    Poziom 9  

    A ja sie spytam gdzie ten kryzys który niby przyszedł ? No prosze a tu sie godzinę sprzedały urzadzenia warte setki dolarów/sztuka. Ciekawe :|

  • #16 16 Wrz 2012 09:15
    timo66
    Poziom 22  

    wojakszwejk napisał:
    A ja sie spytam gdzie ten kryzys który niby przyszedł ?


    Kryzys to dopiero przyjdzie w przyszłym roku. W porównaniu z tym co się działo w '08 to to było nic nie znaczące wydarzenie - pomijam to że w polsce tak jak Chuck Norris nie wiedzą co to kryzys :P

  • #17 16 Wrz 2012 22:13
    praptk
    Poziom 13  

    Tu nie chodzi nawet o to, że to news o Apple, nie mam nic do nich. Ale jaką wartość ma ten news, biorąc pod uwagę tematykę portalu? Informacje o nowym, w jakiś sposób innowacyjnym produkcie, czemu by nie. Ale wciskanie newsów o tym, jakie to dana firma ma świetne wyniki sprzedaży? Toż to normalnie kryptoreklama. Nie wiem jak dzisiaj, ale kiedyś takie newsy były usuwane, przynajmniej po zaraportowaniu.

    Jeszcze raz zaznaczam, że powyższa wypowiedź nie ma na celu krytykowania newsów na temat Apple, lecz wszelkich newsów mających wartości jedynie marketingowe, nie merytoryczne. No chyba, że Elektroda coś z tego ma, to się zamknę i przeboleję..

  • #19 17 Wrz 2012 15:51
    encore
    Poziom 17  

    Niech mi ktoś wyjaśni o co chozdi z tym iphonem. Mam 38 lat i wygląda że jestem juz stary pryk. Ja kompletnie nie rozumiem twego całego podniecenia na świecie i w Polsce związanego z Apple. Co w tym jest takiego wyjątkowego, co mi Apple daje czego nie dostanę w innej firmie albo od sąsiadki?
    Jak patrzę na informacje o nowym telefonie to czasami myślę że Apple to normalnie jakaś sekta.

  • #21 20 Wrz 2012 01:28
    skaktus
    Poziom 37  

    encore napisał:
    Niech mi ktoś wyjaśni o co chozdi z tym iphonem. Mam 38 lat i wygląda że jestem juz stary pryk. Ja kompletnie nie rozumiem twego całego podniecenia na świecie i w Polsce związanego z Apple. Co w tym jest takiego wyjątkowego, co mi Apple daje czego nie dostanę w innej firmie albo od sąsiadki?
    Jak patrzę na informacje o nowym telefonie to czasami myślę że Apple to normalnie jakaś sekta.


    Aj im starszy tym lepszy...

    A tak na powaznie - nic nie ma lepszego. Lepszy marketing, ot co. 95% moich znajomych ma telefony z przed 3 - 4 lat, w między czasie miało Androidy, iPhone i inne dotykowce i wracali do starych słuchawek, choćby dlatego że akumulatory w ich stare telefony trzymają 4 razy dłużnej i spełniają funkcję do jakiej zostały stworzone - dziwonia...

  • #22 20 Wrz 2012 07:16
    cefaloid
    Poziom 29  

    @skakus:
    Jeżeli dla kogoś ważniejsze jest ile telefon trzyma na baterii, zaś telefon ma mu służyć tylko do dzwonienia.... to zwyczajnie sfrajerował się kupując smartfona. Kupił coś czego kompletnie nie potrzebuje, za niemałe pieniądze. Kupienie smartfona tylko po to by dzwonić i narzekanie że bateria szybko pada jest jak słuszne, jak: Kupienie TIRa by odwozić syna do przedszkola i narzekanie jaki to niedobry jest TIR, bo tyyyyyleeee pali. Nie kupujcie TIRów bo Seicento paliło 5l.

    Szanuję ludzi którym smartfon niepotrzebny i ostatnią rzeczą o której bym pomyślał to że są gorsi czy coś, ale to nie znaczy że nikt ich nie potrzebuje i że są "be". Ja dla odmiany nie powrócę do telefonu tylko do dzwonienia, a dwutygodniowy czas pracy na baterii nie jest dla mnie tak istotny... nie mieszkam na Syberii. Smartfon, tak samo jak TIR jest jednym potrzebny, a innym nie.

    "spełniają funkcję do jakiej zostały stworzone" to takie puste gadanie, telefon został stworzony do dzwonienia, owszem. Ale smartfon też do czegoś został stworzony: do komunikacji ze światem, dzwonienie jest tylko jedną z metod komunikacji którą oferuje. To klient ma wiedzieć czego chce.

  • #23 20 Wrz 2012 10:15
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    cefaloid

    Po pierwsze jednym z podstawowych metod komunikacji jest telefon. Zrób sobie test napisz idąc po chodniku mail'a na smartphonie. Porównaj to z tym jak łatwiej i szybciej to zrobić po po prostu mówiąc.

    Twoje dewagajce nt baterii mnie śmieszą. No bo kiego grzyba Tobie to cudo komunikacji jeśli z niego nie korzystasz? Długo trzymająca baterii nie jest po to aby przetrwać na Syberii. ale zę by przy dużej liczbie rozmów gdzieś z dala od BTS'u nie latać ładować telefon dwa razy dziennie.


    A ile to Twoje cacko wytrzyma?

    Przypomnę - kiedyś mówiono ze radiomagnetofon to szajs. Czemu? bo ani to dobre radio ani dobry magnetofon. Zapamiętaj to sobie że mix wielu urządzeń w jednym nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Telefon, to telefon. Do pisania wolę coś innego - wygodniejszego. Do robienia zdjęć kupię aparat fotograficzny.
    A może bardziej dosadnie - jak wolisz zjeść, pierwsze danie potem drugie a na koniec deser czy wg Ciebie lepiej to wsio razem wpakować do wiadra wymieszać i tę breje zeżreć?

  • #24 20 Wrz 2012 11:35
    cefaloid
    Poziom 29  

    studisat napisał:
    cefaloid
    Po pierwsze jednym z podstawowych metod komunikacji jest telefon.
    "jeden z" ≠ "jedyny"

    studisat napisał:
    Zrób sobie test napisz idąc po chodniku mail'a na smartphonie. Porównaj to z tym jak łatwiej i szybciej to zrobić po po prostu mówiąc.

    Zrób sobie test i zrób zdjęcie np jakiegoś obiektu i wyślij komuś. Porównaj to z tym jak trudniej i mniej precyzyjnie go opisać po po prostu mówiąc do słuchawki jak wygląda.

    studisat napisał:
    Twoje dewagajce nt baterii mnie śmieszą. No bo kiego grzyba Tobie to cudo komunikacji jeśli z niego nie korzystasz?
    Widzę że kolega ekspert, wie lepiej niż ja, że nie korzystam. OK, skoro kolega wie lepiej to tak pewnie jest.

    studisat napisał:
    Długo trzymająca baterii nie jest po to aby przetrwać na Syberii. ale zę by przy dużej liczbie rozmów gdzieś z dala od BTS'u nie latać ładować telefon dwa razy dziennie.
    Tak się składa że smartfony oferują czas rozmów porównywalny lub wyższy niż prosty telefon. W moim przypadku jest to 7 godzin i 10 minut.

    studisat napisał:
    A ile to Twoje cacko wytrzyma?

    Jesli wyłaczę transmisję danych i nie uzywam aplikacji (czyli osiągam tyle ile Ty masz na prostym telefonie), to trzyma na baterii 2 tygodnie.

    studisat napisał:
    Przypomnę - kiedyś mówiono ze radiomagnetofon to szajs. Czemu? bo ani to dobre radio ani dobry magnetofon. Zapamiętaj to sobie że mix wielu urządzeń w jednym nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Telefon, to telefon. Do pisania wolę coś innego - wygodniejszego. Do robienia zdjęć kupię aparat fotograficzny.

    Kolega widzę perfekcjonista i wszystko musi mieć najlepsze na świecie. Ten aparat to napewno lustrzanka, bo kompakt za uniwersalny. Lustrzanka z 20 obiektywami (bo obiektyw typu 'zoom' też jest za uniwersalny). Kolega nosi je se sobą w wielkiej torbie zawsze i wszędzie. Nawet jak chce zrobić zdjęcie obwieszczenia na słupie, to wyciąga statyw i lustrzankę z matrycą "Full Frame".
    Ma też drugą torbę na inne urządzenia - każde od czego innego, profesjonalne.

    Ciekawe czy miernik uniwersalny też kolega piętnuje z obrzydzeniem i ma minimum 3 oddzielne skrzynki: omomierz, woltomierz, amperomierz.
    Samochodów też pewnie kolega preferuje kilka - bo jeden uniwersalny to knot.

    studisat napisał:
    A może bardziej dosadnie - jak wolisz zjeść, pierwsze danie potem drugie a na koniec deser czy wg Ciebie lepiej to wsio razem wpakować do wiadra wymieszać i tę breje zeżreć?
    Mnie, w przeciwieństwie do kolegi nie wszystko kojarzy się z żarciem. Dlatego nie potrafię telefonu porównać do żarcia.

    Cóż w tym złego że napisałem jeden lubi smartfony, drugi nie. Jeden ceni czas pracy na baterii, inny nie przykłada do tego uwagi. Jeden potrzebuje cinquecento, inny TIRa. Co jest lepsze? Oba. Zależy czego potrzeba.

  • #25 20 Wrz 2012 12:08
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    cefaloid napisał:

    Zrób sobie test i zrób zdjęcie np jakiegoś obiektu i wyślij komuś. Porównaj to z tym jak trudniej i mniej precyzyjnie go opisać po po prostu mówiąc do słuchawki jak wygląda.


    Zazwyczaj gdzieś w terenie jak masz zrobić jakieś zdjęcie to często jest to niedoświetlone miejsce itd... Sorry ale pseudobiektywik w smartfonie nie zapewnia właściwej jakości zdjęcia - jest zawsze gorszy od prymitywnego kompaktu nadającego się do focenia u "cioci na imieniach".

    Nie przeskoczysz faktu że im większa średnica obiektywu tym więcej światła dociera do matrycy. Co do oddawania barw to przemilczę ...

    Ew szybka korekta zdjęcia przed wysłaniem - lepiej na ekranie notebooka, wyślesz potem e-mailem bo nie każdy ma MMS (no bo i po co?). Przy bardziej złożonej sprawie i tak trzeba przyłożyć się do przekazywanej wiadomości.
    Nie ma nic gorszego niż jakiś MMS z nieczytelna fotką bez żadnego opisu. A potem awantura że chodziło o zupełnie coś innego.


    Cytat:
    Widzę że kolega ekspert, wie lepiej niż ja, że nie korzystam. OK, skoro kolega wie lepiej to tak pewnie jest.

    Nie zajarzyłeś. Jak korzystasz z tych bajerów smartfonie to niestety prądu z baterii ubywa i to szybko. Proste? Jak chcesz naprawdę z niego korzystać w terenie z dala np. od prądu to niestety ale zaczniesz eliminować z niego wszystkie te dodatki ponad telefon.

    Cytat:
    Tak się składa że smartfony oferują czas rozmów porównywalny lub wyższy niż prosty telefon. W moim przypadku jest to 7 godzin i 10 minut.

    Jak wyżej, taki czas owszem jak wszystko ponad telefon wyłaczysz. W takim razie to po co smartfon? Dodam jeszcze: czasem zwykły telefon ratuje życie. Smartfon gdy padnie bateria już nie. Dlatego wolę mieć zwykły telefon z długo trzymająca baterią.

    Cytat:

    Jesli wyłaczę transmisję danych i nie uzywam aplikacji (czyli osiągam tyle ile Ty masz na prostym telefonie), to trzyma na baterii 2 tygodnie.

    Czyli masz b. drogi zegarek :D
    Nie widzisz znowu tego jeśli: jeśli wyłącze to, wyłącze tamto.... Czyli ograniczamy to cacko do telefonu.

    Cytat:

    Kolega widzę perfekcjonista i wszystko musi mieć najlepsze na świecie. Ten aparat to napewno lustrzanka, bo kompakt za uniwersalny. Lustrzanka z 20 obiektywami (bo obiektyw typu 'zoom' też jest za uniwersalny). Kolega nosi je se sobą w wielkiej torbie zawsze i wszędzie.

    Do zwykłych zdjęć prosta lustrzanka albo kompakt ale z obiektywem zapewniającym sporo światła. Z szumu nic nie ukręcisz. Co do zestawu obiektywów i statywów - sorry nie jestem fotografem zawodowym.

    A co do kilku toreb. Notebook w pracy jest używany i to często. Czasem wystarczy mały netbook (z modemem GSM). Aparat dodatkowo (nie jest duży) a w kieszeni mały odtwarzacz który w ogóle potrafi muzykę odtwarzać bo te wszystkie mp3-ki nie potrafią tego co zwykłe CD - gapless.

    Cytat:

    Ciekawe czy miernik uniwersalny też kolega piętnuje z obrzydzeniem i ma minimum 3 oddzielne skrzynki: omomierz, woltomierz, amperomierz.

    Większość tych tanich "mierników" można sobie w 4 litery wsadzić. Te z wyższej półki przy pomiarze innych wielkości niekiedy nie wytrzymują ze specjalizowanymi urządzeniami. Powiedz mi jak wykonasz zgodnie z przepisami pomiar izolacji, przetestujesz obwody ochronne. Miernikiem uniwersalnym?

    Cytat:

    Samochodów też pewnie kolega preferuje kilka - bo jeden uniwersalny to knot.

    Na co dzień widzę jak chodniki są całkowicie zablokowane przez SUV'y bo trzeba mieć i osobówkę, i terenówkę jak i ciągnik rolniczy zarazem.

    Cytat:

    Mnie, w przeciwieństwie do kolegi nie wszystko kojarzy się z żarciem. Dlatego nie potrafię telefonu porównać do żarcia.

    Widzę że nawet takie dosadne ujecie "wash & go" nie dotarło.

  • #26 20 Wrz 2012 12:28
    rafbid
    Poziom 31  

    studisat napisał:
    Cytat:
    Tak się składa że smartfony oferują czas rozmów porównywalny lub wyższy niż prosty telefon. W moim przypadku jest to 7 godzin i 10 minut.


    Jak wyżej, taki czas owszem jak wszystko ponad telefon wyłaczysz. W takim razie to po co smartfon? Dodam jeszcze: czasem zwykły telefon ratuje życie. Smartfon gdy padnie bateria już nie. Dlatego wolę mieć zwykły telefon z długo trzymająca baterią.
    Nie chce się kłócić ale w smarthone budzik działa nawet jak telefon jest wyłączony. A co baterii możliwość wyświetlania w % jest ok i przewidywany czas pracy co do minuty.

  • #27 20 Wrz 2012 12:28
    cefaloid
    Poziom 29  

    studisat napisał:
    Zazwyczaj gdzieś w terenie jak masz zrobić jakieś zdjęcie to często jest to niedoświetlone miejsce itd... Sorry ale pseudobiektywik w smartfonie nie zapewnia właściwej jakości zdjęcia - jest zawsze gorszy od prymitywnego kompaktu nadającego się do focenia u "cioci na imieniach".

    OK, przekonałeś mnie. Od dziś będę nosił w torbie aparat na wypadek gdyby trzeba było 'pstryknąć' zdjęcie jakiegoś obwieszczenia. Takie zdjęcie musi być doświetlone i mieć jakość HD.
    A poza tym, to aparat a nie fotograf robi zdjęcia, i smartfonem nie da się zrobić dobrego zdjęcia.. Z mojej strony EOT.

  • #29 21 Wrz 2012 04:17
    mitusm
    Poziom 20  

    Nikt Was nie zmusza do czytania takich newsów, a gdyby nie aparat w moim telefonie nie miałbym np. tylu świetnych fotek mojego dziecka.
    Zdjecie wywołane w zwykłym formacie jakie mamy wszyscy w albumach jest nie do rozpoznania czym było robione.
    I sprawdzałem to z uśmiechem na kilku znajomych, wielkich 'fachowców' i posiadaczy lustrzanek chyba już z 3-cyfrową ilościa megapikseli.

  • #30 21 Wrz 2012 09:27
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    mitusm napisał:

    Zdjecie wywołane w zwykłym formacie jakie mamy wszyscy w albumach jest nie do rozpoznania czym było robione.

    No, no super. Gratuluje słabego wzroku, albo tolerowania niskiej jakości. Coś jak HD w Polsacie. Tak na marginesie to zamiast tego kretynizmu jak liczba megapikseli to niech producenci podają zdolność rozdzielczą obiektywu.


    Cytat:

    I sprawdzałem to z uśmiechem na kilku znajomych, wielkich 'fachowców' i posiadaczy lustrzanek chyba już z 3-cyfrową ilościa megapikseli.


    Fakt posiadania aparatu z wysokiej półki nie oznacza jeszcze umiejętności robienia nim zdjęć. A swoją to nieźli ci "fachofcy" co nie widzą oczywistego faktu zrobienia zdjęcia z aparatu z "pesudoobiektywem".

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME