Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

AUDI A4 B5 1.8 PB+LPG - po odpaleniu na zimnym gasnie

slawekciok90 15 Sep 2012 18:51 18300 14
  • #1
    slawekciok90
    Level 9  
    Witam, mam pewien problem otóż w mojej Piękności ( Audiczce) od kilku dni dzieją się dziwne rzeczy, mianowicie po odpaleniu auta na zimnym silniku silnik lapie niskie obroty rzedu 400- 600 obr i po czym potrafia one spasc diametralnie i silnik gasnie. Dzieje sie tak za kazdym razem gdy silnik jest zimny, za to przy 2 odpaleniu juz wszystko smiga moze delikatnie sie zawaha ale juz jest ok. A jesli za 1 razem zalapie i nie zgasnie to wszystko ustepuje po okolo 10 sekundach i jest juz wszystko ok. Z kolei na cieplym silniku zadnych problemow z odpaleniem nie ma dziala na dotkniecie. Po podlaczenia do Vaga sa w sumie 2 bledy a mianowicie ze mieszanka paliwowa ma jakis zly sklad i sonda lambda. Mechanik powiedzial jednak ze lambda jest dobra a taki blad nie jest znaczacy gdyz przy przejsciu z PB na LPG wystarczy chwila zawachania w mieszance i blad sie pojawic moze to norma wg niego. Doradzcie mi prosze czego to moze byc wina ze jednak za 1 razem nie zapala a gdy juz na zimnym zalapie to nie chce od razu na obroty wchodzic ;/ problem w tym ze wczesniej tego nie bylo dopiero teraz gdy temp powietrza spada ponizej 10 st i boje sie co dopiero bedzie w zimie, gdyz silnika nie chce katowac ;/ Instalacja gazowa ma juz 6 lat. A i gaz zalacza sie przy 35 st dopiero. Dziekuje za pomoc :)
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #2
    glosny83
    Level 28  
    Odczyt z czujnika temp. płynu zrobić.
  • #3
    slawekciok90
    Level 9  
    Na zegarach wszystko gra, dzisiaj dodatkowo wszystkie czujniki sprawdzilem czy piny nie zaszly rdza i jest czysto, bezpieczniki tez ok wiec nie wiem czego sie lapac ;/
  • #4
    xyro
    Level 24  
    Dostałeś już odpowiedź przecież. Sprawdzić czujnik temp. płymu. Albo miernikiem jak umiesz, a jak nie to na diagnostykę komputerem. Wypadało by napisać jaki silnik dokładnie i jaki gaz.
  • #5
    slawekciok90
    Level 9  
    Instalacja gazowa ZENIT, Silnik ADR 1,8 125 KM, niestety nie mialem jeszcze mozliwosci sprawdzic tego czujnika ;/ a moze jeszcze jakies inne sugestie?
  • #6
    car centre
    Level 18  
    Tu masz dane z silnika ADR od sprawnego passata ADR. Troche coś tam ten czujnik oszukuje ale to minimalnie tylko. Do sprawdzenia czy twój nie jest uszkodzony te dane ci wystarczą.

    Między złotymi pinami jest 1,650 kOhm przy temp ok 25stopni i 0,298 kOhm przy temperaturze roboczej

    Między srebrnymi pinami analogicznie 0,508 kOhm i 0,143 kOhm.

    Na zegarach oszukuje około 5stopni (zawyża)
  • #7
    slawekciok90
    Level 9  
    czyli generalnie uwazasz ze to wina tylko i wylacznie czujnika temperatury? dodam ze jakies 8 mies temu byl on wymieniany...
  • #8
    car centre
    Level 18  
    slawekciok90 wrote:
    czyli generalnie uwazasz ze to wina tylko i wylacznie czujnika temperatury? dodam ze jakies 8 mies temu byl on wymieniany...


    Nie, nie uważam tak. Poprostu ci napisałem jak ten czujnik pobieżnie sprawdzić ponieważ ktoś powyżej zasugerował ci sprwdzenie go.
  • #9
    slawekciok90
    Level 9  
    ok Panowie powiedzcie mi prosze dlaczego automatyczne ssanie mi sie nie zalacza przy odpaleniu na zimnym silniku? chodzi o to ze wczesniej zaraz po odpaleniu auto lapalo ok 1200 obr a teraz od razu ma 900 okolo ;/
  • #10
    SCRASH
    Level 12  
    Mam podobny problem od dwóch dni.
    Odpalam zimny silnik i za pierwszym razem samochód pracuje 2 sekundy i gaśnie. Odpalam drugi raz, silnik pracuje na 1200 obrotów ale słychać że troszkę szemra.
    Też mam błąd składu mieszanki ale wcześniej też miałem i silnik normalnie odpalał.
    Poza tym sonda nie działa od razu po odpaleniu.
    Jutro sprawdzę ten czujnik na kompie.

    Co do obrotów, piszesz że po odpaleniu masz 900.
    Też tak miałem w zeszłym roku i przez rok tak jeździłem. Nawet przy -20 wskakiwał na 900 i silnik w miarę normalnie pracował. Nawet dało się jechać. Przyczyną był błąd czujnika położenia przepustnicy. Mierzyłem przepustnicę kilka razy i codziennie laptopem diagnozowałem. Wartości wszystkie były idealne. Niestety musiałem zmienić przepustnicę i mimo że na tej wartości są identyczne to jednak ta działa dobrze.

    Nie zmienia to jednak faktu że od dwóch dni mam problem z gaśnięciem silnika po odpaleniu.


    Kolego slawekciok90 mógłbyś napisać jakie dokładnie masz błędy ?
  • #11
    Tomekboa177
    Level 2  
    Ja miałem taki sam problem. Zapalał i gasł..Było strzelanie w filtr i zapach benzyny.Po prostu go zalewało.Im chłodniej na polu 8 stopni i nie zapaliła. Problemem była Przepływka( ta na dolocie filtra powietrza) wypiołem wtyczkę i zapalił na rys. Aktualnie szukam nowej przepływki. po podłączeniu pod komputer pokazywała błedną temperature. TEMP NA POLU 10 STOPNI.TEMP SILNIKA 10. TEMP ZASYSANEGO POWIETRZA 19 STOPNI... Myślę że coś pomogłem
  • #12
    slawekciok90
    Level 9  
    Panowie u mnie problem rozwiązał się (tak jak czułem listwa gazowa dawała ciała) po jej wymianie Valtec (czerwona) była zużyta, zamówiłem nową (lepszą) założyli mi to kolesie w serwisie gazowym, dodatkowo poprosiłem o wykasowanie map paliwa dla gazu i benzyny by od nowa się ustawiły i autko śmiga. Koledzy generalnie problem pojawia się w mapie benzynowej, ponieważ gdy silnik wyłapie złe parametry przy dawkowaniu z czasem zapisze je w mapie i cyklicznie się to powtarza. Polecam usunięcie bieżącej mapy paliwa i powinno śmigać, przynajmniej u mnie problem znikł :) dajcie znać gdy komuś pomogłem ;]

    Dodano po 4 [minuty]:

    [Przyczyną był błąd czujnika położenia przepustnicy. Mierzyłem przepustnicę kilka razy i codziennie laptopem diagnozowałem. Wartości wszystkie były idealne. Niestety musiałem zmienić przepustnicę i mimo że na tej wartości są identyczne to jednak ta działa dobrze.

    Kolego przepustnicy nie ma konieczności wymieniać a można ją także przeczyścić (najprawdopodobniej jej docelowe zerowe położenie uległo zmianie stąd problemy z dawkowaniem odpowiedniej ilości paliwa i powietrza dlatego masz taki problem)
  • #13
    ziguś
    Level 23  
    Audi A4 B5 1.8 ADR 125 kM 1998r. Benzyna + LPG. U mnie było podobnie. Po odpaleniu auta na zimnym silniku łapał niskie obroty - efekt jakby nie było ssania. Działo się tak za każdym razem gdy silnik był zimny ( np. po nocy ) za to przy 2 odpaleniu już wszystko śmigało. Z kolei na ciepłym silniku żadnych problemów z odpaleniem.
    Brak ssania więc wymieniłem czujnik temperatury ale to nie pomogło. Vag nie pokazywał żadnych błędów.
    W końcu wyczytałem gdzieś na internecie żeby na jakiś czas odłączyć akumulator i tak zrobiłem ( zdjęcie klemy nic nie kosztuje ). Nie wiem na ile trzeba zdjąć klemę, ale jak pojechałem na nocną zmianę na 22°° zdjąłem klemę i rano jak wyszedłem o 6°° założyłem i ku mojemu zdziwieniu " igła od strzała " i tak do dzisiejszego dnia. :turn-l: :turn-l: :turn-l:
    Widocznie te modele mają czasami tak jak my ( faceci ) - czasami muszą się zresetować... :lol: :lol: :lol:
  • #14
    pawrut90
    Level 1  
    Panowie ja posiadam audi a4b5 1.8 125km i miałem właśnie taki sam problem jak wy, problem odpaleniem i przy przyśpieszaniu tak jakby gubił ,,konie,, , VAG pokazywał mi błąd czujnika temperatury wody, kupiłem nowy czujnik temperatury (koniecznie taki sam kolor czujnika) , wykręciłem przepustnice , przeczyscilem ją , skręciłem wszysko i odłączyłem aku na pół godziny. Po podłączeniu aku , przekluczylem zapłon ,poczekałem 5min i odpaliłem auto, troszkę kulał na wolnych obrotach ale przejechałem się 50km z różną prędkością (do 150km/h i troszkę przeciągnąłem na biegach) i wszystko się poustawialo. Teraz odpala za pierwszym razem zimny czy ciepły. Nie trzeba adaptować przepustnicy VAGiem.
    Myślę , że coś pomogłem
    Pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam , że mam auto pb+lpg i te 50km zrobiłem na gazie ale najważniejsze, że wszystko hula 👌💪😎
  • #15
    jasiugk
    Level 1  
    Corolla E12 kombi 2004r (1.6 LPG ) Dziękuje za te wpisy, bardzo mi pomogły. Byłem u dwóch gazowników oraz w serwisie Toyoty. Serwis wymienił świece i przepustnicę i nawet nieco te świece pomogły, ale generalnie cały czas od kilku miesięcy miałem taki sam objaw jak u Was. Auto odpalało normalnie, a po paru sekundach obroty spadały i gasło. Musiałem na zimnym silniku rano poświęcać kilka minut na rozgrzanie auta przez pilnowanie aby obroty nie schodziły poniżej 1000.
    Serwis Toyoty stwierdził, że gaz już zrobił swoje (mam nakulane 450 tyś, w tym 120 na gazie) i trzeba wyremontować przynajmniej górną część silnika. Koszty min 3 tyś zł :-(
    Nie dawało mi jednak spokoju, że auto w zasadzie odpala normalnie, a dopiero potem jest problem, więc zacząłem szukać i trafiłem na Was!
    Odłączyłem akumulator na noc i na drugi dzień odpalam, a tu pozytywna niespodzianka. Pomimo mrozu, auto odpala i trzyma obroty!

    Dla mechaników Januszów daję przy okazji ostrzeżenie - nie zamykajcie auta pilotem przed odłączeniem akumulatora, a jeżeli już to zrobiliście, to nie zatrzaskujcie na koniec maski! Rano 2,5 godziny włamywałem się do swojej Corolki ;-(

    Pozdrawiam!, Janusz