Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opinia o ducato, jumper, boxer silnik benzynowy 2,0

andrzej lukaszewicz 15 Wrz 2012 22:53 7044 9
  • #1 15 Wrz 2012 22:53
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Witam,
    Szukam opinii osób, które maja/miały do czynienia z autami typu ducato, jumper, boxer, ale w wersji z silnikiem benzynowym 100/110KM. Mile widziane opinie mechaników jak i użytkowników.
    Pozdr.
    Andrzej.

    0 9
  • #2 15 Wrz 2012 23:25
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Moje zdanie: wszystkie trzy dobre (nawet bardzo, ale jak kto dba, tak ma!), niemal takie same, ale i tak Fiata Ducato bym sobie kupił - gdybym musiał... Podobne opinie znajdziesz w sieci ;) Serwisowane jeżdżą baaardzo długo, nie serwisowane, jak każde inne - toż to tylko maszyna i też potrzebuje (jak człowiek chleba)...
    W Citroen-ie spotykałem się z cięższym wrzucaniem biegów i kiepskim ogrzewaniem w zimie, ale to nie reguła - może tylko tak mi dane było trafiać ;) na takie modele...
    Ducato miał sąsiad (kilka sztuk), niemal bezawaryjne, ale kiedy się budował i woził kostkę brukową, to jakby przednie zawieszenie "wymiękało" (nie nadaje się do ciężkich ładunków) - poza tym godne polecenia.
    Boxer też dobry (taka sobie trójca), niemniej jednak mało tym jeździłem, więc nie będę się wypowiadał.

    0
  • #3 16 Wrz 2012 12:00
    lukskyy
    Poziom 9  

    O benzynowym słyszałem tylko, że jeżeli dobrze się o niego zadba to sprawuje się idealnie. Ja posiadam ducato z 99' z silnikiem 2.8 IDTD - samochód w swojej mierze można rzec bezawaryjny. Zrobiłem nim już ponad 200 tyś (auto ma 320 tyś przebiegu), jeżdżę nim od 10 lat. Poza wymianami eksploatacyjnymi nigdy nie zawiódł mnie na drodze. Auto jeździ cały czas z ładunkiem 1-1,5t i sprawuje się dobrze.

    zeimp napisał:
    Ducato miał sąsiad (kilka sztuk), niemal bezawaryjne, ale kiedy się budował i woził kostkę brukową, to jakby przednie zawieszenie "wymiękało" (nie nadaje się do ciężkich ładunków)

    Masz rację do bardzo ciężkich ładunków się nie nadaje, takich jak tutaj wymieniłeś m.in. Do ciężkich ładunków najlepsze będzie Iveco, ale licz się wtedy z sporym spalaniem, ew. Sprinter.

    0
  • #4 16 Wrz 2012 14:37
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Ogólna opinia o tym aucie jest mi znana , ale pytam konkretnie o silnik benzynowy, i czy ktoś wie jaki rodzaj skrzyni biegów był tam stosowany( czy w miare popularny) bo benzyniaków jest niewiele.

    0
  • #5 16 Wrz 2012 15:05
    lukskyy
    Poziom 9  

    A można wiedzieć co tak na prawdę skłania Cię do silnika benzynowego?

    0
  • #6 16 Wrz 2012 21:02
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Cisza w samochodzie, pewny rozruch w silny mróz, szybkie osiąganie temp. silnika( ogrzewanie po kilku km), niskie koszty utrzymania i najważniejsze:
    możliwość zagazowania.

    0
  • #7 16 Wrz 2012 21:04
    lukskyy
    Poziom 9  

    Co do ciszy to nie wiem czy uzyskasz zakładany efekt. W silny mróz nigdy mnie nie zawiódł (a nie jest garażowany - stoi pod wiatą), silnik dosyć szybko osiąga temp. w zimie nadmuch wieje ciepłem po kilku kilometrach, koszt utrzymania benzyny (w samochodzie dostawczym) może okazać się dużo droższy niż w dieslu - zwróć na to uwagę tym bardziej jeżeli chcesz go gazować :)

    1
  • #8 18 Mar 2015 19:31
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kupiłem boxera z silnikiem 2,0 110KM I zamontowałem instalację LPG. Buda wysoka, średno długa, waga na pusto 2000kg+ regały z narzędziami i troche róznych materiałów (+ 250-350kg). Mam go od 1,5 roku, wiec moge sie podzielić swoimi uwagami. Cisza w aucie jest nieporównywalna do diesla ( choc kultura pracy tego prostego silnika nie jest zbyt wysoka), to samo łatwość rozruchu, choc przez ostatnie dwie zimy nie było na czym próbować, tylko rok temu było przez dwie noce -18 i odpalał od pierwszego strzału, a obok transit 5 lat młodszy odmówił chęci współpracy.
    Co do kosztów utrzymania to uważam, że warto kupic takie auto i zamontować gaz, szczególnie, że nie jeżdżę tras, tylko nieduże odcinki kilka-kilkadziesiat km max ( wielobranżowe usługi instalacyjne). Na gaz auto przełącza się po 800m ( Tp= 35st.) przy temp. zewnętrzenej ok 0 st.C, własny staranny montaż instalacji, spalanie w zimę trasa ( 90-110km/h) 14 l LPG, mieszany 15l + benzyna za 50 zł raz na miesiac, półtora w zime, a w lato rzadziej . Czyli koszt przy dzisiejszych cenach to max 30 zł/100km . Diesel ( 10 letni) 1,9TD , czy 2,3 JTD w dobrym stanie pali 8-9l ropy , a na krótkich odcinkach zimą 10-11 to norma, więc średnio zostaje mi ponad 10 zł/100km w stosunku do diesla, a koszty napraw sa nieporównywalnie nizsze ( zwłaszcza przy silniku).
    Wada to słabszy moment wolnossącego silnika, ale da się to nadrobić obrotami zwłaszcza , że nie wożę cieżarów , a przyspieszenie do setki jest lepsze niz w 2,3 JTD i 2,8 JTD.

    1
  • #9 18 Mar 2015 21:46
    mickemaster
    Poziom 27  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    a przyspieszenie do setki jest lepsze niz w 2,3 JTD i 2,8 JTD.

    ....szkoda tylko, że aby to uzyskać trzeba zamykać obrotomierz na każdym biegu :)

    0
  • #10 18 Mar 2015 22:56
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kolego, jest to auto użytkowe, a nie na wyścigi, a "w razie czego" nie jest zawalidrogą.

    0